Roger

Galeryjka naszych pociech:)
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

Ojej, życzymy powrotu do zdrowia, wygłaskać Rogersa prosimy :!:

A zdjęcia super, widać że u was sami tolerancyjni ludzie: nikt nie leci z dzikim błyskiem w oku krzycząc "weź pani tego dzieciojada z wody"

No i nareszcie cieplutko...

POZDRAWIAMY
agusia_cch

Post autor: agusia_cch »

ale z niego plywak! :D a co dokladnie mu jest ? :(
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

Ci weterynarze tu to głąby,widzę ze pies ma spuchnięte powyżej pazura z góry a on po zbadaniu go powiedział że to bark w prawej łapce z przodu on nie wie czy przeskoczył czy jest naderwany,Roger dostał zastrzyk i meloxidyl mam to mu dawać 7 dni jak nie przejdzie to z powrotem do niego na prześwietlenie :cry: :cry: :cry:
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

<QUOTE author="Natalia"><s>
Natalia pisze:</s>Ojej, życzymy powrotu do zdrowia, wygłaskać Rogersa prosimy :!:
A zdjęcia super, widać że u was sami tolerancyjni ludzie: nikt nie leci z dzikim błyskiem w oku krzycząc "weź pani tego dzieciojada z wody"
No i nareszcie cieplutko...
POZDRAWIAMY
</QUOTE> powiem szczerze ze jeszcze nie spotkałam sie z tym żeby ktoś krzyczał i kazał zabrać psa,tu ludzie są super obcy na ulicach się kłaniają,nawet nad oceanem ludzie chcieli robić sobie z nim zdjęcia bo tu w Irlandii taki pies to rzadkość tu raczej staffików jest dużo,zresztą sama powinnaś wiedzieć :wink: :wink: :wink:
Ostatnio zmieniony sob kwie 17, 10 10:54 am przez mati074, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

Ja wiem, że w Irlandii pełna tolerancja :lol: na dowód tego powiem że dziś kiedy szłam z Dragiem na spacerek Irys zatrzymał się samochodem na ulicy tylko po to żeby spytać czy to pies czy suka i żeby powiedzieć, że jest śliczny :D :D 8)

W dziale dla szczyli, opisywałam już sytuacje kiedy ktoś nazwał mojego 3-miesięcznego psa "paskudnym" :evilbat: :573: lub kiedy na widok berbecia koleś zapiął na smycz swojego dorosłego staffa. Ale w obu tych sytuacjach to byli rodacy a nie Irlandczycy. Oni co do jednego, od takich w wózku po takich o lasce, zawsze się uśmiechają i cieszą do psa.

Pozdro od przybranego braciaka dla Rogera

:P
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

<QUOTE author="Natalia"><s>
Natalia pisze:</s>Ja wiem, że w Irlandii pełna tolerancja :lol: na dowód tego powiem że dziś kiedy szłam z Dragiem na spacerek Irys zatrzymał się samochodem na ulicy tylko po to żeby spytać czy to pies czy suka i żeby powiedzieć, że jest śliczny :D :D 8)
W dziale dla szczyli, opisywałam już sytuacje kiedy ktoś nazwał mojego 3-miesięcznego psa "paskudnym" :evilbat: :573: lub kiedy na widok berbecia koleś zapiął na smycz swojego dorosłego staffa. Ale w obu tych sytuacjach to byli rodacy a nie Irlandczycy. Oni co do jednego, od takich w wózku po takich o lasce, zawsze się uśmiechają i cieszą do psa.
Pozdro od przybranego braciaka dla Rogera
:P
</QUOTE> Powinnaś wiedzieć że Polak Polakowi na obczyźnie to wróg spotkałam się już z takimi ludźmi,tu tak samo starsi ludzie ostatnio się zatrzymali pytali ile ma lat itd i na koniec jak ma na imię i nagle śmiech bo pan który sie zapytał ma tak samo na imię (Roger )
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

Ja miałam sytuację, że starszy pan zaczął głaskać bulka, chwalić go i wogóle jak to Irole och i ach, mówił, że sam ma boksera i kocha wszelkie piechy. W pewnym momencie mówię do Drago po angielsku "powiedz cześć(say hi)" i w tym momencie Drago szczeknął, czysty przypadek ale ile radochy sprawił temu panu...

A jeśli chodzi o rodaków, no comment...
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

Ależ padł po tej wycieczce ale co tu się dziwić? Też bym padła :D

Gdzie te klify, ja też chcę tam być?

A nasze psy są bardzo do siebie podobne, tylko ten binokl na oku Rogera ich odróżnia no i wielkość bo mój to jeszcze mały szczyloch.

Pozdrawiam[/quote]
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

<QUOTE author="Natalia"><s>
Natalia pisze:</s>Ależ padł po tej wycieczce ale co tu się dziwić? Też bym padła :D
Gdzie te klify, ja też chcę tam być?
A nasze psy są bardzo do siebie podobne, tylko ten binokl na oku Rogera ich odróżnia no i wielkość bo mój to jeszcze mały szczyloch.
Pozdrawiam
</QUOTE>[/quote] Klify Donegal są fajniejsze niż mocherowe bez zabezpieczeń tylko pies musiał być na smyczy co mu bardzo nie pasowało :x bo chciał pobiegać,strasznie wieje ale warto :wink:
nataszka87
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 85
Rejestracja: pn lis 16, 09 13:26 pm
Lokalizacja: Pabianice

Post autor: nataszka87 »

Super Roger :thumleft:
Podstawową zasadą, o której należy zawsze pamiętać - niezależnie od pracy, jaką wykonujemy z psem, jest to, że psy nie mogą cierpieć z powodu naszych ambicji, nieważne, jak wielkiej wagi wydaje nam się nasza praca.
Turid Rugaas
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

Jaki wygodny, na kocyku :lol:

Widzę, że Twój Bull też ma czarne kropersy gdzieniegdzie?

U mojego dopiero zaczynają wychodzić. Pojawiły się z boku pod sierścią. Początkowo myślałam, że to jakieś szajstwo, krocha albo coś takiego. A się okazało, że to plamki.Pozostałości po praprapra....dziadkach dalmatyńczykach :lol:

Roger śliczny, jak zwykle :D
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

<QUOTE author="Natalia"><s>
Natalia pisze:</s>Jaki wygodny, na kocyku :lol:
Widzę, że Twój Bull też ma czarne kropersy gdzieniegdzie?
U mojego dopiero zaczynają wychodzić. Pojawiły się z boku pod sierścią. Początkowo myślałam, że to jakieś szajstwo, krocha albo coś takiego. A się okazało, że to plamki.Pozostałości po praprapra....dziadkach dalmatyńczykach :lol:
Roger śliczny, jak zwykle :D
</QUOTE> Roger jest cały w czarne kropeczki,a najwięcej na uszach i na plecach :D ale widzę że twój Dragon jest coraz bardziej podobny do Rogerka gdyby nie czarne oko mojego byśmy się myliły :wink: :wink: całuski dla braciszka :*
MoKu
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 126
Rejestracja: pn lip 06, 09 2:04 am
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: MoKu »

No to i u Was upalna niedziela była... :D 8) Fajne miejsce, a Rogerek na kocyku super! Moja by chyba taka spokojna nie była :( , świetny psiak...
ODPOWIEDZ