Na takim wyreczku to ja sie wcale nie dziwie, ze chce pospać

pewnie mu bardzo przytulnie na miśku. Dajecie rade z utrzymaniem czystości? tzn chodzi mi o sierść czy to, co tam pies sobie akurat przyniesie do pogryzienia - jakieś kostki.
Nasz tez spioch, do tego stopnia z w weekendy to my wstajemy wczesniej, jemy sniadanie a on tak podsypia jeszcze czasem do poludnia

[/quote]
znaczy powiem Ci ,że dajemy rade to jest z jednej strony futerko a z drugiej skóra -skórę da się wytrzeć a ma tez kocyk jakby miał coś nieś do łóżka w ostateczności pralka i gotowanie
