Witamy serdecznie,jesteśmy narzeczeństwem z okolic Rybnika,od roku jesteśmy właścicielami jamniora a od trzech dni mamy nareszcie w domu Naszą wymarzoną Bunie - trikolorek bulinka,urodzona 20 lipca 2010 ,niestety bez rodowodu z okolic Łodzi.
Długo szukaliśmy psiaka dla Naszego jamniora,od kilku miesięcy staraliśmy się o adopcje bulka z fundacji SOS Bullterrier ale niestety nie doczekaliśmy się wizyty przedadopcyjnej,za daleko było do Nas ale na dobre wyszło. Bunia z Naszym jamnikiem Mopsem zgadza się idealnie. Punkt 6 rano zaczynają gonitwy po dywanie
Założyliśmy tutaj profil ,ponieważ mamy mnóstwo pytań, odnośnie karmienia barfem a także sterylizacji.
Ale zgadzam się, to jakiś absurd. Ale myślę sobie, że może i dobrze, bo to szczenię mogło trafić do kogoś, kto nie ma dobrych zamiarów, a za 6 miesięcy byłaby do adopcji na SOS bullterier. Więc tak czy siak, nie jestem za szczeniętami z pseudo, ale skoro już to maleństwo jest już na tym świecie i ma normalny dom, to dobrze. Oby właściciele nie wpadli na pomysł krycia jej w przyszłości
Rejestrując się tutaj mieliśmy świadomość linczu. Ale tak jak napisała moja przedmówczyni lepiej żeby pies trafił do jakiegoś maniaka czy miał normalny dom? Wiem ,że kupując szczenie z pseudo- nakręcamy cały ten biznes, ale nie kupując go skreślamy jego szanse... To także nie fair.
Co do krycia - nie ma wogóle o tym mowy. Tak jak mówiłam zarejestrowaliśmy sie tu po to by uzyskać porady między innymi dotyczące sterylki bo Bunia oczywiście będzie wysterylizowana.
No fajnie myślcie sobie tak dalej a pseudo nigdy nie zniknie ...
Ciekawa jestem gdzie trafiła reszta szczeniąt , i jak wam się będzie żyło z myślą że wasz pies grzeje dupę na kanapie a jego siostra jest zamknięta w jakiejś piwnicy i rodzi non stop szczenięta które tez się na ten świat nie pchały ale że się dobrze sprzedają ....
Linczu nie będzie , jakiś czas temu to by był lincz , mi jest tylko przykro bo denerwować się już nie będę ...
Nie odpowiedzieliście na moje pytanie co wami kierowało ??
Na pewno nie dobro rasy która was urzekła , ktoś się trudzi przez dziesiątki lat żeby pies wyglądał tak jak wygląda tworzy wzorzec itd... a później znajdzie się cwaniak który na lewo rozmnoży i egoista który bubel kupi .
Bo czym jest kupienie psa z pseudo jak nie egoistycznym zaspokojeniem swojej zachcianki , walić rasowy=rodowodowy psy umierające w rozmnazalniach ja chce tanio i szybko i mam ....
A robienie z siebie teraz wielkodusznych kochających ludzi ," bo nie wiadomo gdzie by trafił " jest śmieszne .... trzeba było adoptować i wtedy taki który trafił " nie wiadomo gdzie" dostał by drugie życie a dzięki wam takich będzie coraz więcej możecie być z siebie dumni napędziliście ten krwawy i bezduszny biznes , brawo
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
Słuchaj zgadzam się z Tobą, ale stało się jak stało. Też mnie to nie cieszy, ale widzę jakieś tam światełko w tunelu. Może zaoszczędzili temu psu własnie tego, że obciążony bagażem złych doświadczeń trafił do SOS Bullterier, bo nie tylko o to chodzi, żeby adoptować stamtąd psy, ale ratować je, żeby tam nie trafiały.
Co do dobra rasy to masz 200% racji Tosca. Skupmy się na tym, że mamy pewność, że chociaż jeden pies z pseudo nie trafi do kolejnego pseudo. Już nie wspomnę o sytuacjach kiedy to ktoś dobroduszny adoptuje psa z SOS po pseudo, wydaje się być w porządku, dostaje psa z rodowodem za darmo i robi z nim co chce, sprzedaje byle komu, rozmnaża go jeśli nie był sterylizowany.
Co zrobić z miotem z pseudo? Utopić? Również walczę z pseudo. Ale jak pomyślę, że ja nie wspieram pseudo, bo mam psa z prawdziwej hodowli to takie pójście trochę na łatwiznę też. Bo gdzieś tam te psy z pseudo jakoś trafiają do ludzi, którzy nie pomyślą o tym, żeby wejść na to czy inne forum poświęcone rasie, nie mają świadomości, są nieodpowiedzialni. To jest przerażające! My wiemy o co chodzi, znamy realia, jesteśmy świadomi. Zdajemy sobie sprawę z konsekwencji. Ludzie kupujący psy z pseudo to tacy, którzy nie słuchają. Oni myślą, że mają bullteriera, a dodatkowo pewnie maja mylne przeświadczenie o tym, że suka powinna być chociaż raz w życiu matką. Jeśli już na forum jest osoba, która ma psa z pseudo i mówi nam o tym to chyba lepiej, żeby jej nie zrażać. Wolę widzieć posty, zdjęcia, które mówią o dobrej kondycji takiego psa, który ma właścicieli świadomych i wiem, że psa wysterylizują. Wolę tak, bo jestem spokojniejsza, że chociaż ten pies nie kontynuuje tradycji pseudo.
Co do właścicieli, to nie ważne jaki pies i skąd. To żywe stworzenie! Czy pies ze schroniska, adopcji, ze śmietnika, najlepszej angielskiej hodowli, ważne, aby właściciele byli świadomi, odpowiedzialni, kochali i dbali o zwierzę!
Ile razy słyszeliście, że ktoś bez kasy wziął psa w podhodostwo i zniknął z nim? Nie wiadomo co się z psem dzieje, gdzie przebywa, w jakich warunkach? Oszuści są wszędzie i zawsze będą próbowali ubić interes z zyskiem. Tego nie tolerujemy, linczujemy i walczymy z tym!
Bądźmy dla siebie ludźmi i dla swoich zwierząt (nie pije tutaj do nikogo).
Szajba ja Ciebie rozumiem , ale popatrz na tą sytuacje mieli adoptować psa pomóc mu a woleli napędzić pseudo świadomie znając tego konsekwencje , większość osób która kupuje w pseudo to ignoranci którzy o adopcji nie pomyślą lub osoby nieświadome.
Dlatego bardzo jestem ciekawa co nimi kierowało !!
Dla mnie dobro zwierząt jest najważniejsze i jest ponad dobrem człowieka , jedyny sposób żeby walczyć z wyzyskiwaniem zwierząt to nie napędzanie biznesu !!! Nie da się robiąc coś złego jednak robić coś dobrego.
To tak jak by kupić mydło zrobione z ludzkiego tłuszczu po to by je godnie pochować , kupując je przyczyniłabym się do śmierci ludzi , może drastyczny przykład ale sytuacja dokładnie ta sama ....
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.