szelki a kręgosłup

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
person777
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 101
Rejestracja: śr mar 17, 10 16:49 pm
Lokalizacja: kattowitz/kosslin

szelki a kręgosłup

Post autor: person777 »

szukałem przez godzinę i nie znalazłem nic na ten temat, więc może mnie ktoś oświeci w temacie...obiło mi się o uszy, że używanie szelek zamiast obroży źle wpływa na kręgosłup u buli...na moje oko i znajomość biologii to trochę bez sensu, ale jakoś mnie to męczy...Zora przyjechała do mnie w szelkach (http://www.forum.bulterier.pl/zorka-3-l ... light=zora text="http://www.forum.bulterier.pl/zorka-3-l ... light=zorahttp://www.forum.bulterier.pl/zorka-3-letnia-s ... light=zora>), więc, żeby nie wprowadzać w jej życie zbyt wielu zmian przy wymianie na nowe kupiłem coś podobnego. mam wrażenie, że to jakoś bardziej humanitarne, bo obciężenie przy ewentualnym ciągnięciu przez piesynkę rozkłąda się bardziej równomiernie, a nie tylko na szyję jak przy obroży...poradźcie proszę!!!
ZORA'S IN DA HOUZE!! :)

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;54;101/st/20061106/n/Zora/dt/5/k/b7ae/age.png[/img]
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Bzdura totalna , szelki psu nie szkodzą chyba że zaciśniesz je tak mocno że nie będzie mógł oddychać hehe :D
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
agusia_cch

Post autor: agusia_cch »

my z Zara caly czas od malego w szelkach, i nic jej nie jest, Snoopkowi tez chcemy szelki zalozyc:) ja np wole psa prowadzic w szelkach, dlatego tez ich uzywamy. a z kregoslupami narazie nic sie nie dzieje:)
Marcislava
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 81
Rejestracja: czw sie 20, 09 12:08 pm

Post autor: Marcislava »

No jesli po przyjsciu ze spaceru nie wieszasz na nich psa na wieszaku obok parasola i kluczy to powinno byc ok :D :D :D :D
Awatar użytkownika
multicryl
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 267
Rejestracja: pt wrz 25, 09 10:26 am
Lokalizacja: Łódź

Post autor: multicryl »

Ja również wyprowadzam mojego w szelkach ( mąż w obroży ) i to dlatego że obrożę mi już raz zdjął w mgnieniu oka , a tak nie ma takiej możliwości
agusia_cch

Post autor: agusia_cch »

jesli chodzi o sciaganie to Zara szelki(1 z rodzajow, bo chyba sa dwa, nie? ) sciaga w 3sekundy :P
Anita
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 691
Rejestracja: wt lut 17, 09 14:00 pm
Lokalizacja: Świdnica,Dolny Śląsk
Kontakt:

Post autor: Anita »

Obroża jest zdrowsza? Jak się psa milion razy pociągnie za szyję, zadławi to raczej nie jest najlepsze dla kręgosłupa.
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

No, ja też wstawiłam zdjęcie Bulla w szelkach i w odzewie było ostrzeżenie o szkodliwości szelek. Napisano mi że szelki mogą uczyć psa bardziej ciągnąć niż chodzić jak trzeba i że mogą szkodzić na kręgosłup. Jedno jest pewne, pies był w stanie chodzić w szelkach a w obroży stawał jak słup soli i robił osła, obroża zachodziła mu na uszy a on za skarby świata nie robił ani kroku. Na szczęście mu to minęło, zsocjalizował się z obróżką i jest ok.

Myślę jednak że jeśli szelki są szkodliwe to bardziej zaszkodzą szczeniaczkowi niż dorosłemu psu...
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Na pewno nie są szkodliwe jak ktoś nie umie nauczyć psa chodzenia przy nodze to nie ma znaczenia czy ma szelki czy obroże , młode husky czy malamuty w szelach śmigają od małego i nie są powykręcane , mój stary jamnik 13 lat od zawsze chodzi w szelkach i tez wygląda dobrze.
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
person777
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 101
Rejestracja: śr mar 17, 10 16:49 pm
Lokalizacja: kattowitz/kosslin

Post autor: person777 »

może być troche prawdy w tym temacie o ciągnięciu..szelki zdecydowanie nie maltretują tak psa jak obroża przy ciągnięciu, ale ja nie jestem fanem stopowania psa bólem (kolczatka) al bo duszeniem...Zorynka na szczęście prawiezawsze chodzi ładnie na luźnej smyczy...a jak ciągnie, to znaczy że albo tropi szczury i koty albo mocno chce siku...oba przypadki usprawiedliwione :)
ZORA'S IN DA HOUZE!! :)

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;54;101/st/20061106/n/Zora/dt/5/k/b7ae/age.png[/img]
Awatar użytkownika
MKK
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 447
Rejestracja: sob sty 23, 10 16:41 pm
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: MKK »

może już nieaktualne, ale ja nie spotkałam się z opinią że szelki szkodzą kręgosłupowi.

Słyszałam natomiast, że są niewskazane dla szczylków ze względu na możliwość wystąpienia odkształceń w stawie łokciowym, co może wiązać się z późniejszą dysplazją stawów łokciowych,odkształcaniem łopatek itp.
Marcislava
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 81
Rejestracja: czw sie 20, 09 12:08 pm

Post autor: Marcislava »

Jesli uprawiasz z psem jakis sport do ktorego potrzebne sa specjalne szelki, a uzywasz nieodpowiedniego modelu to faktycznie moga zaszkodzic. Do biegania sa inne, do ciagniecia sa inne. Przy weight pullingu naprzyklad wazne zeby oprzec ciezar w odpowiednim miejscu i rozlozyc go rowniemiernie na klatce etc. Przy szelkach obciazeniowych tez potrzebny jest opowiedni kroj aby nie obciazac nieodpowiednio ciala/stawow.
ODPOWIEDZ