Widze tutaj wiele znajomych mi nicków:) Kiedys zgłaszałem sie z kilkoma pytaniami na wczesniejszym forum:) Było to niebieskie forum bodajże:)
No, ale to nie wazne:D Ważne, ze jestescie Wy i mam nadzieje, ze choc troche swiatła rzucicie na moją sprawe:D:D
Otóż mam małe pytanko dotyczące budowy mojej Abi... budowy, rozwoju jej całego itp:)
Otóz moja psina bardzo dlugo chorowała, miała chorobe skóry, a Wet, który ją leczył był mało kompetentny i przez to nie uleczylismy choroby kiedy ta była w zalązku, a pozwolilismy zeby sie rozwineła;/ w tym jest takze mój błąd, ale całe szczescie Moja Mała juz wrociła do zdrowia:)
PRzytoczylem wam mniej wiecej jak wyglądala sytuacja Abi, a teraz pytanie:)
Moja Abi była niezle zbudowanym Bullem gdy ją zabieralem do siebie:D Duzo jadła, szalała... pełna energii zawsze, wiadomo przyszła choroba psiak w zlym nastroju...zaniedbała sie, nie miała apetytu, na długie zabawy miała nastój tylko czasem...od około dwóch miesiecy wraca do pełni sił, nie umiem jej wymęczyc he:D im wiecej zabaw, spacerów itp... tym bardziej jeszcze wzrasta jej apetyt, ale widze, ze ciezko jej teraz przybrac na masie i na muskulaturze. Jak myslicie? czy choroba miała wpływ na jej organizm tak duzy, ze psiak moze nie osiągnac nigdy rozmiarów, gabarytów takich jakie mogla miec gdyby choroba ją ominęła?
MA 1,5 roku
Moze miał ktos podobny problem? bo przyznam, ze troszke mnie to martwi:) Staram sie zeby jej dieta była wzbogacona we wszystko w co powinna:) Spacery rozkladam tak ze kiedy próbujemy na dworku na ostro popracowac to daje jej pozniej z 1 dzien lżejszego spaceru zeby zregenerowała miesnie...bo juz chyba z przeczulenia boje sie, ze moge ją przemęczyc:)
Mam nadzieje, ze ktos to przeczyta...i odpowie mi chociaz po czesci na zamieszczone pytania wyzej:)?
P.S jestem nowy...ominąłem "Bruderszaft" i odrazu przeszedłem do tego tematu, ale zgodnie z tradycją i w Bruderszafcie zamieszcze post:)
