na klatke nigdy nie jest za poźno
szczeniak niszczy- co robić?
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1337
- Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
radzimy klatke, duzo gryzaków róznego rodzaju w klatce i np konga
na klatke nigdy nie jest za poźno
na klatke nigdy nie jest za poźno
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Moja Nellka dostała klatkę jak miała 7 miesięcy minęło około 5 tygodni a my oddychamy z ulgą
Od tych 5 tygodni nic nie zostało w domu zniszczone !!!
- goście mogą spokojnie wejść do mieszkania bez obawy o megastyczne witanie
- my śpimy spokojniej , kiedy chcemy spać w dwójkę śpimy w dwójkę a nie uganiamy się za psem wyganiając go na miejsce
- Nellka ma w końcu swój NIETYKALNY kącik
Aklimatyzacja trwała zaledwie 2 dni, teraz czasem żałujemy że nie dokonaliśmy tego zakupu wcześniej
przynajmniej nie spieszyło by się nam tak do remontu 
Od tych 5 tygodni nic nie zostało w domu zniszczone !!!
- goście mogą spokojnie wejść do mieszkania bez obawy o megastyczne witanie
- my śpimy spokojniej , kiedy chcemy spać w dwójkę śpimy w dwójkę a nie uganiamy się za psem wyganiając go na miejsce
- Nellka ma w końcu swój NIETYKALNY kącik
Aklimatyzacja trwała zaledwie 2 dni, teraz czasem żałujemy że nie dokonaliśmy tego zakupu wcześniej
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;51;101/st/20070629/n/NELLY/k/5f23/age.png[/img]
Aha nie jest to tylko nasza wygoda ale przede wszystkim dbanie o bezpieczeństwo psa !!
A jak pogryzie i zje coś co nie będzie się nadawało do jedzenia?
Ja już jeździłam do weta z podrażnionym jelitem i krwią w kale a także najadłam się nerwów po zgryzieniu kabla od telewizji kablowej i wymiotach drobnymi drucikami, o drewnie z szafek to już nie wspomnę ... no właśnie ale to już wspomnienia
A jak pogryzie i zje coś co nie będzie się nadawało do jedzenia?
Ja już jeździłam do weta z podrażnionym jelitem i krwią w kale a także najadłam się nerwów po zgryzieniu kabla od telewizji kablowej i wymiotach drobnymi drucikami, o drewnie z szafek to już nie wspomnę ... no właśnie ale to już wspomnienia
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;51;101/st/20070629/n/NELLY/k/5f23/age.png[/img]
Klatka na pewno się przyda, ale pies powinien być wybiegany. Zostawiając psa na dłużej w domu (praca), należy wstać wcześnie rano i zrobić coś więcej niż tylko higieniczny spacer. Takie niszczenie w domu to najczęściej tylko i wyłącznie nuda i frustracja. Zmęczony pies śpi, potem się budzi, pomemła trochę konga i czeka na powrót państwa do domu, coby znów szaleć 
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
-
Kasiek
klatka dla Małego
we wrześniu spodziewam się rozwiązania:))hehehe..a w domu pojawi się Mały Niszczyciel. Pomysł z klatką wydaje się być optymalnym rozwiązaniem tylko proszę o przybliżenie tematu tzn. jakie wymiary, czy psiak zostaje w klatce jak wychodzę do pracy, do jakiego wieku można zastosować taki przymusowy kącik? proszę o porady jak widzę "doświadczonych rodziców":)) 
-
MiMi
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1337
- Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
hahahaha
przekonanie o nudnosci sprzętów domowych
to dobre
ja na razie przekonałam małego że płyty cd i wszelkie pierdoły leżące na podłodze badz półkach sa mega nudne. zabawki sa o niebo lepsze
przekonanie o nudnosci sprzętów domowych
to dobre
ja na razie przekonałam małego że płyty cd i wszelkie pierdoły leżące na podłodze badz półkach sa mega nudne. zabawki sa o niebo lepsze
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
-
Kasiek
niszczyciel..
heh ja póki co mam jedynie doświadczenia z wychowaniem rottweiliera a to zgoła różne charaktery mimo, że początki jak u szczeniaków chyba nie będą ekstremalnie odnienne:] dzięki za link do bloga:)
