szczeniak niszczy- co robić?

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

radzimy klatke, duzo gryzaków róznego rodzaju w klatce i np konga :D

na klatke nigdy nie jest za poźno :)
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Awatar użytkownika
madziulka
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 154
Rejestracja: ndz sie 12, 07 22:47 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziulka »

Moja Nellka dostała klatkę jak miała 7 miesięcy minęło około 5 tygodni a my oddychamy z ulgą :)

Od tych 5 tygodni nic nie zostało w domu zniszczone !!!

- goście mogą spokojnie wejść do mieszkania bez obawy o megastyczne witanie :)

- my śpimy spokojniej , kiedy chcemy spać w dwójkę śpimy w dwójkę a nie uganiamy się za psem wyganiając go na miejsce

- Nellka ma w końcu swój NIETYKALNY kącik

Aklimatyzacja trwała zaledwie 2 dni, teraz czasem żałujemy że nie dokonaliśmy tego zakupu wcześniej :P przynajmniej nie spieszyło by się nam tak do remontu :twisted:
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;51;101/st/20070629/n/NELLY/k/5f23/age.png[/img]
Awatar użytkownika
madziulka
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 154
Rejestracja: ndz sie 12, 07 22:47 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziulka »

Aha nie jest to tylko nasza wygoda ale przede wszystkim dbanie o bezpieczeństwo psa !!

A jak pogryzie i zje coś co nie będzie się nadawało do jedzenia?

Ja już jeździłam do weta z podrażnionym jelitem i krwią w kale a także najadłam się nerwów po zgryzieniu kabla od telewizji kablowej i wymiotach drobnymi drucikami, o drewnie z szafek to już nie wspomnę ... no właśnie ale to już wspomnienia :D
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;51;101/st/20070629/n/NELLY/k/5f23/age.png[/img]
MiMi

Post autor: MiMi »

ja uzywam klatek glownie dla wlasnej wygody i sobie baardzo chwalę :)
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Klatka na pewno się przyda, ale pies powinien być wybiegany. Zostawiając psa na dłużej w domu (praca), należy wstać wcześnie rano i zrobić coś więcej niż tylko higieniczny spacer. Takie niszczenie w domu to najczęściej tylko i wyłącznie nuda i frustracja. Zmęczony pies śpi, potem się budzi, pomemła trochę konga i czeka na powrót państwa do domu, coby znów szaleć :wink:
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
MiMi

Post autor: MiMi »

podzielimy i przeniesiemy ten temat do wychowania za jakis czas.
Kasiek

klatka dla Małego

Post autor: Kasiek »

we wrześniu spodziewam się rozwiązania:))hehehe..a w domu pojawi się Mały Niszczyciel. Pomysł z klatką wydaje się być optymalnym rozwiązaniem tylko proszę o przybliżenie tematu tzn. jakie wymiary, czy psiak zostaje w klatce jak wychodzę do pracy, do jakiego wieku można zastosować taki przymusowy kącik? proszę o porady jak widzę "doświadczonych rodziców":)) :D
MiMi

Post autor: MiMi »

kasiu temat klatek jest w dziale akcesoria, nieco nizej w spisie na stronie glownej forum.
Kasiek

klatka

Post autor: Kasiek »

wielkie dzięki za wskazówkę. póki jest taka możliwość trzeba zbierać informacje na każdy temat:)
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

Klatka klatką, ale przekonanie psa o nudności sprzętów domowych to podstawa.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

hahahaha

przekonanie o nudnosci sprzętów domowych :lol: :lol: :lol:

to dobre

ja na razie przekonałam małego że płyty cd i wszelkie pierdoły leżące na podłodze badz półkach sa mega nudne. zabawki sa o niebo lepsze :lol:
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

ja nigdy niczego nie chowałam przed szczylami w domu. Dwie doby pracy non stop po przywiezieniu potencjalnego niszczyciela do domu i problem rozwiązany zanim wystąpił :D A klatka rzecz przydatna również.
MiMi

Post autor: MiMi »

a jakies wskazowki? :oops:
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

proponuje blog p. Zofii Mierzwińskiej o Raszcze- najlepsze, co o wychowaniu szczeniaka widziałam.
Kasiek

niszczyciel..

Post autor: Kasiek »

heh ja póki co mam jedynie doświadczenia z wychowaniem rottweiliera a to zgoła różne charaktery mimo, że początki jak u szczeniaków chyba nie będą ekstremalnie odnienne:] dzięki za link do bloga:)
ODPOWIEDZ