Głuchy szczeniak

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Awatar użytkownika
ex se natus
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 442
Rejestracja: czw lip 06, 06 8:45 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Głuchy szczeniak

Post autor: ex se natus »

jak to ma 4 tygodnie! przecież to jest maluszek, nie oddziela się tak wcześnie szczeniaka od matki! masakra jakaś!
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Głuchy szczeniak

Post autor: Kasia »

Też się dziwię, że ktoś odstawił od matki takiego malca. Powinien jak najwięcej p;rzebywać z dorosłą suką, najlepiej będzie, jeżeli dojdzie do adopcji, tzn. suka bedzie go socjalizować i uczyć. Wtedy łątwiej go wychować bez gadania. Dorosły pies może być przewodnikiem i opiekunem dla głuchego malca. Ale trzeba ostrożnie i umiejętnie poprowadzić psy w pierwszych dniach.
Tekla i ja
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Głuchy szczeniak

Post autor: Kasia »

To dobrze, ze ma opiekę dosłej suki, bo pierwsze 7 tygodni życia to czas nawiązywania kontaktów z człowiekiem. I ona małego nauczy. Wiem, jakie to ważne, bo miałam psa wyłowionego w wieku 8 tygodni z krzaków , gdzie się urodził. Matka uczyłą go chowania sie przed ludźmi. Dopiero nowa suczka w naszym domu swa szczenięcą wylewnością nauczyła już prawie rocznego psa socjalnych zachowań. Może Twój maluch też nie miał kontaktu z człowiekiem i się tak boi?
Tekla i ja
Awatar użytkownika
ex se natus
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 442
Rejestracja: czw lip 06, 06 8:45 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Głuchy szczeniak

Post autor: ex se natus »

<QUOTE author="marta1"><s>
marta1 pisze:</s>Moja sunia bardzo się o niego troszczy więc mam nadzieję że będzie dobrze.Wiem że za wcześnie odstawiony od matki ale ludzie nie chcą mieć kłopotu i wcześnie oddają do adopcji.Dzisiaj zaczął "strzyc" uszkami,czy to znaczy że jednak słyszy?Przez ostatnie dni nie było żadnej reakcji,uszy były nieruchome.
</QUOTE>
poczekaj jeszcze, taki maluch oddzielony od matki jest bardzo zestresowany, to czy słyszy zaobserwujesz niebawem
Nina25
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 10
Rejestracja: wt lut 11, 14 22:48 pm

Re: Głuchy szczeniak

Post autor: Nina25 »

dokładnie, napisz jak reaguje później ;)
Awatar użytkownika
ex se natus
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 442
Rejestracja: czw lip 06, 06 8:45 am
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Głuchy szczeniak

Post autor: ex se natus »

<QUOTE author="marta1"><s>
marta1 pisze:</s>Jednak nie było czym się martwić,mały słyszy chociaż chyba tylko to co chce :wink: czasami jeśli coś go bardzo zainteresuje udaje głuchego ale zaczął reagować więc jest ok
</QUOTE>
jak to bulterier :wink:
rajski ptak
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 704
Rejestracja: śr cze 18, 08 21:01 pm
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Re: Głuchy szczeniak

Post autor: rajski ptak »

bulterier mają słuch wybiórczy :wink:
Obrazek
Nina25
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 10
Rejestracja: wt lut 11, 14 22:48 pm

Re: Głuchy szczeniak

Post autor: Nina25 »

da rade takiego się też oswoić ;) miałam z takim styczność. reaguje wtedy na polecenia samej ręki ;)
ODPOWIEDZ