Niepokojące "glutki" na sromie

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Awatar użytkownika
MKK
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 447
Rejestracja: sob sty 23, 10 16:41 pm
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: MKK »

Trochę po czasie, ale...

najprawdopodobniej jest to młodzieńcze zapalenie pochwy. Najczęściej przechodzi przy pierwszej cieczce.

Można stosować płukanki pochwy, ale mój wet twierdzi że to wydelikaca psa.

Dodatkową "atrakcją" oprócz glutków jest to, że ten stan zapalny wzbudza dość wzmożone zainteresowanie samców, prawdopodobnie dlatego sunia siadała.
Awatar użytkownika
Agniecha
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 356
Rejestracja: czw wrz 23, 10 13:18 pm
Lokalizacja: Reprezentacja 71

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: Agniecha »

Ja też mam problem więc podczepię się pod ten temat.

Zgłaszałam weterynarzowi, że pies ma upławy. Stwierdzili, że to młodzieńcze zapalenie pochwy i przejdzie przy pierwszej cieczce.

Przed chwilą zauważyłam, że na sromie suka ma brązową kropelkę. Brązowe upławy to już chyba coś bardziej poważnego, zgłosić się do weterynarza?

edit:

Suka wczoraj wzięła ostatnią tabletkę Zinnathu, który działa też na układ moczowy i choroby weneryczne?

Suczka ma 6 miesięcy.
Awatar użytkownika
MKK
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 447
Rejestracja: sob sty 23, 10 16:41 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: MKK »

Agniecha zaobserwuj jutro malutką, jeśli dalej kolor będzie ciemny to podjedź do weta.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Karin
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 381
Rejestracja: pt paź 30, 09 16:17 pm
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: Karin »

Nasza mała miała coś takiego przy zapaleniu pęcherza w podobnym wieku. Zawsze możesz iść do innego weta na konsultacje.
Pozdrawiamy Karina, Bolek "Bolas" i nasza AZUMI
Awatar użytkownika
Agniecha
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 356
Rejestracja: czw wrz 23, 10 13:18 pm
Lokalizacja: Reprezentacja 71

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: Agniecha »

Idę dziś o 15stej do weterynarza, bo teraz jest młoda lekarka, a później przychodzi 'mój' weterynarz.

Wydzielina nadal się pojawia, ma kolor czekolady i zastyga na stromie w postaci kropli. Jest to gęste.

Nie wiem pierwsza, dziwna cieczka?
Awatar użytkownika
MKK
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 447
Rejestracja: sob sty 23, 10 16:41 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: MKK »

Chyba za wcześnie na pierwszą cieczkę, ale różnie to bywa. Ma spuchniętą, wielką truskawę zamiast zgrabnej broszki?

Przez całą elziakową cieczkę nie zauważyłam żeby krew się zbrylała czy obierała konsystencję śluzu. Daj znać co powie lekarz.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Agniecha
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 356
Rejestracja: czw wrz 23, 10 13:18 pm
Lokalizacja: Reprezentacja 71

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: Agniecha »

Srom jest normalnej wielkości. Niepokoje się, bo wszystkie moje poprzednie suki cieczki miały normalne - tj była krew, a nie gęsta, brązowa wydzielina. Za nic w świecie nie przypominam sobie czy pierwsza cieczka była jakaś inna od pozostałych. No i jak dla mnie też trochę za wcześnie na 'pierwszy raz' ;) 4 lutego Ziva skończy 7 miesięcy.

Wszystko się wyjaśni dziś po południu.
Awatar użytkownika
Karmacoma
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 552
Rejestracja: czw lip 06, 06 9:26 am
Lokalizacja: Opole/Bytom
Kontakt:

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: Karmacoma »

7 miesięcy to czas "akurat" na pierwszą cieczkę - Dojrzałość płciową suki osiągają najczęściej pomiędzy 6 a 12 miesiącem życia.

Niektóre suki "brudzą" przed cieczką, wydzielina jest właśnie koloru brązowo-brunatnego.
Awatar użytkownika
MKK
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 447
Rejestracja: sob sty 23, 10 16:41 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: MKK »

:) , no to pewnie się okaże że panienka dorosła :)
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Agniecha
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 356
Rejestracja: czw wrz 23, 10 13:18 pm
Lokalizacja: Reprezentacja 71

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: Agniecha »

Już jesteśmy po wizycie. A więc tak..

Przyszłam punktualnie o 15 i weterynarza nie było jeszcze. Młoda lekarka powiedziała, że może to być cieczka i mogę to sprawdzić dzięki usg lub badaniu hormonów. Zajrzała jednak do piśki i zrobiła bagietką wymaz. Brzydka brązowa maź. I akurat wszedł weterynarz, zobaczył wymaz na bagietce i zrobił :shock: powiedział, że bez usg nie będzie leczył psa.

Dwóch lekarzy zrobiło usg i okazało się, że nic poważnego się nie dzieje. Zrobili jeszcze jeden wymaz, który był jeszcze brzydszy i jutro zostanie wysłany do jakiegoś doktora na posiew. Dostała zastrzyk, kolejny w środę. Bez wyników posiewu nie będą leczyć psa, bo nie wiadomo w którym kierunku. Może to być grzybica po przyjmowaniu antybiotyku.

W każdym razie na obecną chwilę nie jest to cieczka.
Awatar użytkownika
MKK
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 447
Rejestracja: sob sty 23, 10 16:41 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: MKK »

:( , kurcze no szkoda że to nie TE dni
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Agniecha
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 356
Rejestracja: czw wrz 23, 10 13:18 pm
Lokalizacja: Reprezentacja 71

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: Agniecha »

Odebrałam dziś wyniki posiewu i... nic. Nic tam nie ma. Myślę, że to jednak będzie cieczka.
Awatar użytkownika
MKK
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 447
Rejestracja: sob sty 23, 10 16:41 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Niepokojące "glutki" na sromie

Post autor: MKK »

Zatem czekamy :)
ObrazekObrazek
ODPOWIEDZ