Kopiowanie uszu i inne praktyki

czyli żalimy sie i bluzgamy na świat
Awatar użytkownika
Magda&Tomek
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 31
Rejestracja: śr lis 18, 09 13:37 pm
Lokalizacja: Longinówka, Gliwice, Bonn, Porajów

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: Magda&Tomek »

<QUOTE author="HoRacy"><s>
HoRacy pisze:</s><QUOTE author="Magda&Tomek"><s>
Magda&Tomek pisze:</s>
Polskie prawo (art. 156 §1 K.k.) stwierdza, że kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci pozbawienia zdolności płodzenia podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Wiem, ze to K.k. ale mimo wszystko ...
</QUOTE>
:lol: Wiem że ludzie czytają czasami po łebkach ale to mistrzostwo świata :D
art.156§ 1. „Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:
1) pozbawienia <B><s></s>człowieka </B>wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
Proszę nie wprowadzać użytkowników w błąd!
</QUOTE>
Zdaje sobie sprawe, ze to jest kodeks karny i tyczy sie to ludzi ale celowo to wkleilem bo w kodeksie karnym nie ma nigdzie kary za korekty czysto plastyczne ? To mozna tez przeniesc do swiata zwierzat bo jednak kastracja czy sterylizacja robione sa jednak w praktyce przewaznie glownie z wygody ? czy nie ? : 'Chce miec suczke ale zeby nie brudzila i nie miala malych' albo 'raz juz miala i nie chce tego przezyc drugi raz panie doktorze' a ze ten zabieg jest drogi to pan doktor zrobi czy nie jest tak w praktyce ? tylko moze to mniej sie rzuca w oczy jak sie nie wie i nie ma takiej wrzawy ?
Pozatym ludzie tez klada sie pod noz tylko dla korekt i jest to powszechnie akceptowane. Czy powstaly by takie rasy jak doberman gdyby nie kopiowanie uszu i ogonow ? Co z ta rasa teraz bedzie ?
always in motion is the future
Awatar użytkownika
CASIA
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 65
Rejestracja: pn paź 27, 08 13:44 pm

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: CASIA »

<QUOTE author="agusia_cch"><s>
agusia_cch pisze:</s> w PL z calym uchem bedzie nam ciezko... wiem, ze ucho ma ladne, dlatego nie do konca wiem co zrobic... jednak, Wasze posty na temat tego, ze to jest nielegalne czy sprawia bol ( co za bzdura!) nie przekonaja mnie!
</QUOTE>
jeżeli suka będzie miała to "coś" co przyciąga wzrok to to czy ma całe czy kopiowane ucho nie będzie miało znaczenia , w polsce jest kilka "uszatków" które nie jeden raz wygrywały z kopiowanymi konkurentami (hod TABOO chociażby :640: )
małej się idealnie układa ucho i ja osobiście bym zostawiła :faja:
PS. proponuje na wystawię w Głogowie się przyjrzeć ocenie ASTów :twisted:
FIGA , MAGUŚ i minidiabeł DEMONA :) :) :)
Pozdrawiamy
Awatar użytkownika
NiN
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 105
Rejestracja: pn gru 15, 08 1:16 am
Lokalizacja: Zagórów / Poznań
Kontakt:

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: NiN »

Ja uwazam ze najwiekszym swinstwem jest obciecie psu ucha wlasnie tylko ze wzgledu na WYSTAWY!!!

Jak mozecie sobie tlumaczyc takie obciecie ucha wygranymi wystawami?

Jak mozecie mowic ze walke trzeba zaczac od sedziow i ich faworyzacji i gdyby nie to , wowczas ucha byscie nie obcinali? Niesamowite co mozna wymyslec, zeby nie czuc sie odpowiedzialnym.

Zastanawia mnie czy niektorzy to slysza sami siebie? Blokowanie sumienia by nie czuc winy - jednoczesnie otwierajac sobie droge do obcinania... Wystawy sa dla Was az tak wazne? Setki championow w Polsce i Wasz musi byc tym 101? Tak jak pisze CASIA - dobry pies sam sie obroni, nie trzeba mu ucha ciac!

A jakby zaczely wygrywac 3nozne pieski to co? Losowanie ktora noga jest najmniej potrzebna?

Dodatkowo ucho jest ukrwione itp, jak przebijacie sobie swoje to czujecie bol - on mija, ale byl zadany dobrowolnie. Obcinacie ucho psu i rowniez jest bol czy tak trudno to pojac? Nie jest to bol dobrowolny, tylko powstaje z naszych jakichs tam powodek.

Wiec albo sie przyznajcie przed soba ze po prostu Wam sie takie podobaja i obetniecie, albo po prostu ze wzgledu na chec wygranych zadacie pieskowi bol (i nie ma w tym winy sedziow czy wetow, bo zaprowadzacie psa na zabieg WY) - nie ma nic posredniego, no chyba ze te 2 rzeczy lacznie. (nie licze, bardzo niklych przypadkow zdrowotnych).

Naprawde o wiele bardziej szanuje tych, ktorzy po prostu potrafia przyznac jaka jest prawda, nie tlumaczyc sie i nie obarczac odpowiedzialnoscia wszystkich na okolo.

Ps1. Nie bede tez porownywac tu upiekszania psow z upiekszaniem ludzi - bo jakos latwo pomija sie kwestie ehm wolnej woli i mozliwosci u ludzi i przymusu dla psa przy wykonywaniu jakiegokolwiek zabiegu. Bo wiecie, jak dla mnie kazdy z Was moze sie pociac miliony razy i przerobic sie setki wiecej i nic mi do tego nie bedzie ;)

Ps2. Nie bede omawiac tu kwestii sterylek/kastracji choc swoje zdanie rowniez na ten temat mam.
agusia_cch

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: agusia_cch »

NiN ja sie winna nie czuje! nie tlumacze sie ani sie usprawiedliwiam! nie mam takiej potrzeby! widzialam jak pies sie czuje i zachowuje po zabiegu! i gawrantuje, ze dostaje zastrzyki przeciwbolowe, ktore dzialaja! ( nie jak w jednym z artykulow p.Jahi bylo napisane, ze pies takowych nie dostaje!) suka miala zabieg wieczorem, rano, gdy dotykalam ucho - nic nie wskazywalo, na to zeby ja bolalo, zachowywala sie zupelnie tak samo jak przed zabiegiem!

co do 3nozny pieskow :lol: wydaje mi sie to zabawne, co ma jedno do drugiego? ja nawiazuje do tego, ze wczesniej przez XXX lat AST mial ciete ucho - 3 nog nigdy nie mial!
Awatar użytkownika
NiN
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 105
Rejestracja: pn gru 15, 08 1:16 am
Lokalizacja: Zagórów / Poznań
Kontakt:

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: NiN »

A jeszcze wczesniej przed tym Asty mialy normalne ucho...

Przykro mi ale obcinanie psu ucha dla wlasnej potrzeby wygrywania wystaw jest przerazajace.

Nigdy argumentem nie bedzie dla mnie szybkie gojenie, maly bol itp itd - psy same tego nie wybieraja!

Tu istotne jest tylko to, ze robimy to z wlasnego "widzimisie', nie dla dobra psa, nie dla poprawy jego zycia, zdrowia etc.

Chcecie obcinac psu uszy zeby wygrywal - OK, ale nie oczekujcie zrozumienia, rozgrzeszenia czy obarczenia wina kogos innego.

Na wysawach takie ucho moze wygrywac, ale tu na forum czy prywatnie nikt sie nie musi na to godzic i przyklaskiwac.
Awatar użytkownika
Magda&Tomek
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 31
Rejestracja: śr lis 18, 09 13:37 pm
Lokalizacja: Longinówka, Gliwice, Bonn, Porajów

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: Magda&Tomek »

... a rasa doberman ? czy by w ogole powstala gdyby nie ciete uszy i ogon ? Nie sadze ... bo juz coraz mniej je widac - przeciez to wyglada przerazajaco taki jamniik na dlugich nogach. Co bedzie z ta rasa teraz ? wymarcie jak sie znowu szybko nie zmieni moda ?

Uwazam, ze kazdy powinien to zdecydowac w swoim zakresie i kazdy ma prawo miec swoj punkt widzenia tylko, zeby nie bylo podwojnych standardow bo jednak podkresle, ze obciecie ucha to nie jest okaleczenie tylko zabieg plastyczny - pies nie ma z tego powodu trwalego uszczerbka na zdrowiu chyba, prawda ? Niektorzy nawet mowia, ze lepiej jak jest ucho otwarte bo nie dochodzi do infekcji, pozatym w jakiejs awanturze z innym psem (co w przypadku astow jest wiecej prawdopodne niz mniej) nie zostanie rozszarpane, wiec sa tez i praktyczne powody pro.

Pies nie ma swojej woli to wlasciciel decyduje za psa, jesli kastracja i sterylizacja jest bez problemu wykonywana przez wetow i tez w wielu przypadkach wykonywana jest dla wygody wlasciciela to jak mozna sie tak oburzac na kopiowane uszy ? dla mnie hipokryzcja.
always in motion is the future
agusia_cch

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: agusia_cch »

NiN ja nie oczekuje od nikogo rozgrzeszenia, bo niczemu winna sie nie czuje! rozumiec mnie tez nie musisz... tak jak ja nie potrafie zrozumiec pewnnych rzeczy dotyczacych bullkow (majac bull-kundelka), tak Ty nie musisz rozumiec potrzeby kopiowania ucha....

potrafie sie przyznac rowniez do tego, ze dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.

ode mnie w temacie to juz wszystko. obecnie nie mam czasu prowadzic dyskusji prowadzacych donikad.
Awatar użytkownika
sebastiandub
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 153
Rejestracja: wt wrz 07, 10 11:11 am

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: sebastiandub »

Czy powstaly by takie rasy jak doberman gdyby nie kopiowanie uszu i ogonow ? Co z ta rasa teraz bedzie ?


z takiej wypowiedzi można wciągnąć wnioski na temat wiedzy "kynologa"

a jeśli kynolog zgłębi jeszcze odrobinę zródła i przesłanki powstania rasy to już chyba miszczem kynolologii zostanie.

a od siebie dodam:no tak,teraz się okazuje,że rotwajlerów era się kończy,przecież one nie są w stanie wykonywać swojej pracy z tak długim ogonem :crazy:
dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.


nie dość ,że ESTETKA to jeszcze specjalistka od różnic między pitem a astem :* ..ty zwyczajnie rozbrajasz mnie coraz bardziej..już prawie jestem bezbronny wobec takich argumentów,czekam na fotki pokazujące pozbycie się prze aireen tych świńskich uszu,które upodobniają ją do rasy Polska Biała Zwisłoucha :lol:
białe bulteriery są kalekami tak naprawdę. Wystarczy byle co i chorują.
dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: Natalia »

Nie zastanawia was wszystkich dlaczego temat znajduje się w śmietniku?

Kopiowanie jest zabronione ale 70% lekarzy weterynarii wykonuje zabiegi i wszyscy wiemy dlaczego.

Sterylka czy kastracja to też ingerencja w naturę czy tego chcecie czy nie.

I gdyby można spytać psa czy chce mieć zabieg to na 100% by tego nie chciał. Tak jak kopiowania uszu czy ogona. Nie chciał by pewnie również wyrywania zębów, podklejania uszu i tysiąca innych rzeczy które w naturze nie występują. A jednak się to robi.

Mówicie o naturze a białe bulteriery są kalekami tak naprawdę. Wystarczy byle co i chorują. Nie powstały bo Bozia chciała tylko bo chciał tego człowiek.

Osobiście jestem zdania, że są rasy którym te klapnięte uszy nie pasują. I w tym przypadku jestem zwolenniczką kopiowania uszu.
Awatar użytkownika
sebastiandub
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 153
Rejestracja: wt wrz 07, 10 11:11 am

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: sebastiandub »

Osobiście jestem zdania, że są rasy którym te klapnięte uszy nie pasują


a ja uważam,że są rasy bardziej czyste,np:nordycka,i te mniej czyste,tzw. kolorowe
dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.


coś dodam do tego twierdzenia:jestemabsolutnie odwrotnego zdania:skoro pity biorą udział w walkach psów(sport,najlepiej selekcjonujący osobniki tej rasy),to właśnie one powinny mieć kopiowane uszy ze wzgl.na brak punktu zaczepienia :mrgreen: to ma sens.
białe bulteriery są kalekami tak naprawdę. Wystarczy byle co i chorują.


uwielbiam cie jako speca od choróbsk biąłych bulterierów.o pewnych autorytetach na tym forum człowiek dowiaduje się często za póżno :*
białe bulteriery są kalekami tak naprawdę. Wystarczy byle co i chorują.
dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: Natalia »

uwielbiam cie jako speca od choróbsk biąłych bulterierów.o pewnych autorytetach na tym forum człowiek dowiaduje się często za póżno


Pierwszy raz się wypowiadam na forum na temat kondycji zdrowotnej białasów. Sama mam to wiem. Ty nie masz to i nie wiesz.

A za największy autorytet chyba uważasz siebie samego. :devil: :roll:
Awatar użytkownika
sebastiandub
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 153
Rejestracja: wt wrz 07, 10 11:11 am

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: sebastiandub »

Pierwszy raz się wypowiadam na forum na temat kondycji zdrowotnej białasów


Mam nadzieję,że nie ostatni,bo szkoda takich rewelacji nie publikować :* ,a powaznie:

trudno wyciągać wnioski dotyczące całej populacji danej rasy na podstawie jednego chorowitego lub obciążonego genetycznie osobnika.

Co do mojego białasa(ma co prawda dwie łaty) jak na razie zastrzeżeń nie mam(podobnie jak jego rodzice i osobniki znajdujące się dalej w rodowodzie jest zdrowy)
białe bulteriery są kalekami tak naprawdę. Wystarczy byle co i chorują.
dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: Natalia »

Wiesz co, jesteś tak wq...cy i tak usiłujesz manipulować moimi wypowiedziami, że odbieram te twoje posty jako zaczepkę do dosrywanek w które nie chce mi się bawić.

Więc so sorry for ale EOT.

I tak na koniec dodam, że mój pies nie jest chorowity(od czasu szczepień nie musiałam z nim bywać u weta nie licząc odrobaczeń) a ty wyciągasz błędne wnioski. Mówię o ogóle i nie wciskaj nikomu kitu, że białe bullki to okazy zdrowia których się nic nie ima bo to zwykłe pitolenie.
Bulterier to sztucznie wyhodowana rasa, stworzona z bardzo niskich pobudek - do walki.


źródło: Encyklopedia EuroAnimal

Mimo że to śmietnik to bardzo przepraszam za offa.

I jeszcze jedno jak mnie cytujesz to chociaż weź w cudzysłów i podpisz moim imieniem.
Awatar użytkownika
sebastiandub
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 153
Rejestracja: wt wrz 07, 10 11:11 am

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: sebastiandub »

odbieram te twoje posty jako zaczepkę do dosrywanek


moją intencją była raczej merytoryczna dyskusja w oparciu o obowiązujące aktualnie ramy prawne .Przykro mi,że odebrałaś to inaczej.Przypomnieć ci obowiązujące przepisy dotyczące omawianych praktyk,czy może wolisz swoje wzorce estetyzmu?

z tego co wiem,to KAŻDA ,powtarzam KAŻDA rasa została stworzona z jakichś,bardzo niskich lub niskich pobudek..i każda została stworzona SZTUCZNIE !

więc znowu dowiadujemy się widzę jakichś rarytasów kynologicznych.
białe bulteriery są kalekami tak naprawdę. Wystarczy byle co i chorują.
dorosle ASTy z calym uchem nie podobaja mi sie! Pit z calym uchem - nie mam nic przeciwko, lecz AST to juz nie 'to'.
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Re: Kopiowanie uszu i inne praktyki

Post autor: Natalia »

Przykro mi,że odebrałaś to inaczej.
:lol: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ