No dobra, a czy chociaż nie uciekają gdy usłyszą wybuchy petard? Pytam, bo chyba większość ras hoduje się dziś tylko na wygląd,a co do bullteriera wszyscy tylko piszą o downface, grubej kości, linii grzbietu itd.a co z użytkowością,"mocną psychiką"? Wiem że są bullteriery hodowane na polowania i to nawet na tzw. grubego zwierza.Ale czy psy hodowane od pokoleń na wygląd nadają się do czegoś więcej niż do leżenia na kanapie?

Być może bull to nie jest typowy pies obronny ale w swoim czasie znane były tzw. NRD-owskie bulteriery którym nikt nie podskoczył
Nie żebym szukał jakiegoś agresora do szpanu tylko coraz bardziej drażni mnie to że dziś psy hoduje się tylko na wygląd, a wygląd ten jeszcze się modyfikuje(np.bassethound,mastino neapolitano-współcześnie ciężkie pomarszczone potwory o widocznych spojówkach, brrrr)
A co do dobermana to podobno powszechnie dziś spotyka się takie z ostrością pozorną-a więc atakujące ze strachu a takie to dopiero bywają nieobliczalne!
