A u nas między psem a królikiem panuje zgoda, choć muszę pilnować by czułości ze strony Pattonka nie były zbyt intensywne, no i zdarza mu się usiąść, bądź położyć się na króliczku, a na dowód tej miłości przesyłam zdjęcia

tu Patton ma 10 tyg.
to robiliśmy całkiem niedawno, niestety poruszone

trudno uchwycić te czułości
Szkoda, że nie udało mi się sfotografować momentu, kiedy królik wparował do klatki Pattona, mina mojej kluski - bezcenna
Myślę, że dużo tu zasługi króliczki, bo ogólnie jest wyluzowana i niczego się nie boi, no i od małego chowała się z psami. Nie ucieka przed Pattonem, nie wykonuje bardzo gwałtownych, nerwowych ruchów (staruszka z niej, więc w ogóle skacze sporadycznie). Myślę, że w innej sytuacji nie próbowałabym ich socjalizować

zapomniałam dodać, że królik na wolność jest wypuszczany, większość czasu spędza w klatce