Brak jednego jądra

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
AurelkaNL
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 30
Rejestracja: pn maja 24, 10 18:28 pm
Lokalizacja: Apeldoorn, NL

Brak jednego jądra

Post autor: AurelkaNL »

Witam 2 dni temu byliśmy u weta na ostatnim szczepieniu bulik ma 12 tyg i lekarz powiedział, ze nie wyczuwa jednego jadra i ze jest tylko jedno.... wiecie może co to oznacza?
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Re: Brak jednego jądra

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="AurelkaNL"><s>
AurelkaNL pisze:</s> wiecie może co to oznacza?
</QUOTE>
WNĘTROSTWO - KRYPTORCHIZMUS
<URL url="http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/bl ... <LINK_TEXT text="http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/bl ... page_id=16">http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/bl ... /LINK_TEXT>
Awatar użytkownika
multicryl
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 267
Rejestracja: pt wrz 25, 09 10:26 am
Lokalizacja: Łódź

Post autor: multicryl »

mojemu Frankowi udało się jajko wydobyć przez masaż brzuszka i był już dość stary jak na takie metody bo miał 4 miesiące i wet nie dawał szans że się uda , a ja masowałam brzuchol od środka do pachwinki i udało się .Można spróbować na pewno nie zaszkodzi .
AurelkaNL
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 30
Rejestracja: pn maja 24, 10 18:28 pm
Lokalizacja: Apeldoorn, NL

Post autor: AurelkaNL »

Tam jest prawie wszystko na temat jądra wędrującego a u naszego pupila drugiego jadra nie wykryto tak jakby się nie rozwinęło... :?
Awatar użytkownika
CASIA
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 65
Rejestracja: pn paź 27, 08 13:44 pm

Post autor: CASIA »

<QUOTE author="AurelkaNL"><s>
AurelkaNL pisze:</s>Tam jest prawie wszystko na temat jądra wędrującego a u naszego pupila drugiego jadra nie wykryto tak jakby się nie rozwinęło... :?
</QUOTE>
to pewnie jest w brzuchu i pewnie bez operacji się nie obędzie
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="CASIA"><s>
CASIA pisze:</s><QUOTE author="AurelkaNL"><s>
AurelkaNL pisze:</s>Tam jest prawie wszystko na temat jądra wędrującego a u naszego pupila drugiego jadra nie wykryto tak jakby się nie rozwinęło... :?
</QUOTE>
to pewnie jest w brzuchu i pewnie bez operacji się nie obędzie
</QUOTE>
<URL url="http://lecznica-oaza.strefa.pl/bibliote ... <LINK_TEXT text="http://lecznica-oaza.strefa.pl/bibliote ... rostwo.htm">http://lecznica-oaza.strefa.pl/bibliote ... /LINK_TEXT>
AurelkaNL
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 30
Rejestracja: pn maja 24, 10 18:28 pm
Lokalizacja: Apeldoorn, NL

Post autor: AurelkaNL »

Na to wynika , ze jak nie będzie jajka to zabieg jest niepotrzebny bo i w jakim celu.
Justa&Darek
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 180
Rejestracja: pn lip 31, 06 11:29 am
Kontakt:

Post autor: Justa&Darek »

AurelkaNL wystarczy tylko czytać ze zrozumieniem!

Jaga podsyła Ci bardzo rzeczowe i pomocne linki:

cytat:

"LECZENIE

W tym miejscu pragnę wyraźnie zaznaczyć, że leczeniem z wyboru jest KASTRACJA psa.

Ważne jest, aby zrozumieć, że jeżeli samiec/ojciec jest wnętrem, to jego dzieci lub dzieci jego dzieci też mogą zostać obarczone tą wadą. Dlatego istotne jest, aby psa, u którego stwierdzono wnętrostwo
AurelkaNL
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 30
Rejestracja: pn maja 24, 10 18:28 pm
Lokalizacja: Apeldoorn, NL

Post autor: AurelkaNL »

Justa&Darek zrozumiałam to co przeczytałam, ja skupiłam się bardziej na tej części tekstu stąd moja odpowiedz na forum.

"Gdy piesek skończy 6 tygodni należy starannie obejrzeć i omacać mosznę i okolicę pachwinową. Jeżeli nie znajdziemy jąder należy wykonać badanie USG brzucha. Nie zawsze da się jednak odnaleźć jądra (mogą być malutkie, dobrze schowane w jamie brzusznej, lub też może w ogóle ich nie być) . Aby upewnić się, czy są jądra, lekarz wykona w tym przypadku test polegający na podaniu psu pewnych hormonów i zbadaniu ich wpływu na poziom testosteronu we krwi. Na tej podstawie oceni czy jądra znajdują się w brzuchu, czy występuje ich całkowity brak (zdarza się to co prawda bardzo rzadko, ale trzeba wykluczyć tą przyczynę, aby nie wykonywać później bezsensownego zabiegu chirurgicznego w poszukiwaniu nieistniejących jąder)."

Według weterynarza u którego byliśmy bulik jadra nie ma czyli tak jak by się nie rozwinęło.

Jaga dziękuje za linka
ODPOWIEDZ