Brak jednego jądra
Brak jednego jądra
Witam 2 dni temu byliśmy u weta na ostatnim szczepieniu bulik ma 12 tyg i lekarz powiedział, ze nie wyczuwa jednego jadra i ze jest tylko jedno.... wiecie może co to oznacza?
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
Re: Brak jednego jądra
<QUOTE author="AurelkaNL"><s>
WNĘTROSTWO - KRYPTORCHIZMUS
<URL url="http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/bl ... <LINK_TEXT text="http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/bl ... page_id=16">http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/bl ... /LINK_TEXT>
</QUOTE>AurelkaNL pisze:</s> wiecie może co to oznacza?
WNĘTROSTWO - KRYPTORCHIZMUS
<URL url="http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/bl ... <LINK_TEXT text="http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/bl ... page_id=16">http://klub.weimaraner.pl/klub-forum/bl ... /LINK_TEXT>
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
<QUOTE author="CASIA"><s>
<URL url="http://lecznica-oaza.strefa.pl/bibliote ... <LINK_TEXT text="http://lecznica-oaza.strefa.pl/bibliote ... rostwo.htm">http://lecznica-oaza.strefa.pl/bibliote ... /LINK_TEXT>
</QUOTE>CASIA pisze:</s><QUOTE author="AurelkaNL"><s></QUOTE>AurelkaNL pisze:</s>Tam jest prawie wszystko na temat jądra wędrującego a u naszego pupila drugiego jadra nie wykryto tak jakby się nie rozwinęło...![]()
to pewnie jest w brzuchu i pewnie bez operacji się nie obędzie
<URL url="http://lecznica-oaza.strefa.pl/bibliote ... <LINK_TEXT text="http://lecznica-oaza.strefa.pl/bibliote ... rostwo.htm">http://lecznica-oaza.strefa.pl/bibliote ... /LINK_TEXT>
-
Justa&Darek
- Pomocny wiedzą: 4

- Posty: 180
- Rejestracja: pn lip 31, 06 11:29 am
- Kontakt:
AurelkaNL wystarczy tylko czytać ze zrozumieniem!
Jaga podsyła Ci bardzo rzeczowe i pomocne linki:
cytat:
"LECZENIE
W tym miejscu pragnę wyraźnie zaznaczyć, że leczeniem z wyboru jest KASTRACJA psa.
Ważne jest, aby zrozumieć, że jeżeli samiec/ojciec jest wnętrem, to jego dzieci lub dzieci jego dzieci też mogą zostać obarczone tą wadą. Dlatego istotne jest, aby psa, u którego stwierdzono wnętrostwo
Jaga podsyła Ci bardzo rzeczowe i pomocne linki:
cytat:
"LECZENIE
W tym miejscu pragnę wyraźnie zaznaczyć, że leczeniem z wyboru jest KASTRACJA psa.
Ważne jest, aby zrozumieć, że jeżeli samiec/ojciec jest wnętrem, to jego dzieci lub dzieci jego dzieci też mogą zostać obarczone tą wadą. Dlatego istotne jest, aby psa, u którego stwierdzono wnętrostwo
Justa&Darek zrozumiałam to co przeczytałam, ja skupiłam się bardziej na tej części tekstu stąd moja odpowiedz na forum.
"Gdy piesek skończy 6 tygodni należy starannie obejrzeć i omacać mosznę i okolicę pachwinową. Jeżeli nie znajdziemy jąder należy wykonać badanie USG brzucha. Nie zawsze da się jednak odnaleźć jądra (mogą być malutkie, dobrze schowane w jamie brzusznej, lub też może w ogóle ich nie być) . Aby upewnić się, czy są jądra, lekarz wykona w tym przypadku test polegający na podaniu psu pewnych hormonów i zbadaniu ich wpływu na poziom testosteronu we krwi. Na tej podstawie oceni czy jądra znajdują się w brzuchu, czy występuje ich całkowity brak (zdarza się to co prawda bardzo rzadko, ale trzeba wykluczyć tą przyczynę, aby nie wykonywać później bezsensownego zabiegu chirurgicznego w poszukiwaniu nieistniejących jąder)."
Według weterynarza u którego byliśmy bulik jadra nie ma czyli tak jak by się nie rozwinęło.
Jaga dziękuje za linka
"Gdy piesek skończy 6 tygodni należy starannie obejrzeć i omacać mosznę i okolicę pachwinową. Jeżeli nie znajdziemy jąder należy wykonać badanie USG brzucha. Nie zawsze da się jednak odnaleźć jądra (mogą być malutkie, dobrze schowane w jamie brzusznej, lub też może w ogóle ich nie być) . Aby upewnić się, czy są jądra, lekarz wykona w tym przypadku test polegający na podaniu psu pewnych hormonów i zbadaniu ich wpływu na poziom testosteronu we krwi. Na tej podstawie oceni czy jądra znajdują się w brzuchu, czy występuje ich całkowity brak (zdarza się to co prawda bardzo rzadko, ale trzeba wykluczyć tą przyczynę, aby nie wykonywać później bezsensownego zabiegu chirurgicznego w poszukiwaniu nieistniejących jąder)."
Według weterynarza u którego byliśmy bulik jadra nie ma czyli tak jak by się nie rozwinęło.
Jaga dziękuje za linka


