Zaatakowany nosek! :(

czyli żalimy sie i bluzgamy na świat
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Zaatakowany nosek! :(

Post autor: Ola »

Właśnie wróciłam ze spaceru, patrze na sukę i się dziwię dlaczego taki czerwony ryjek ma, czy aż tak bardzo od zimna?

A nosek wygląda tak

http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... /O1RNA.jpg

http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... /z1KP0.jpg

I przypomniałam sobie, że Bastia podlazła pod płot za którym był owczarek, a, że była na flexi zanim zareagowałam nosek był już pocharatany :(

Czerwony, spuchnięty, z dodatkową dziurą w trufli..

Nigdy, przenigdy więcej, pod żaden płot, do jakiegokolwiek psa! Głupia ja...

Ma ktoś jakiś pomysł na zmniejszenie krwiaka i opuchlizny? Bo z lodem na nosie suka siedzieć nie chce...

Mam nadzieję, że "do wystawy się zagoi" Bo mamy tylko tydzień...
[url=http://ticker.7910.org/eng][img]http://ticker.7910.org/as1cCx40g410010MjU3anw5ODQwNmp8QmFzdGlhIGlz.gif[/img][/url]
kleoo
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 589
Rejestracja: pt mar 13, 09 13:26 pm
Lokalizacja: ostrowiec/radom/kielce

Post autor: kleoo »

Łojezu, bidulka... Nie wiem co polecić. Ale z tego co zauważyłam to psiakom się wszystko tego typu szybko goi, więc w tydzień z pewnością się wyrobicie 8) Pozdrawiam podrapanego kinolka!
SisiKLIKA
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 288
Rejestracja: ndz lis 16, 08 17:54 pm
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Post autor: SisiKLIKA »

Hmm ja tak kiedyś na spacerze miałem jak Sisi miała z półroku.Byliśmy pod płotem przy jakimś domu Sisi wstawiła nochal za ogrodzenie i wpatrywała się w jakiegoś ptaka lub kota(nie wiem bo nic nie widziałem w ciemności zbyt dobrze) i zanim się ogarnąłem z drzwi garażowych a dokładnie z

dziury w tych drzwiach wyleciała w błyskawicznym tempie amstaffka i złapała Sisi za nos :shock: :( myślałem w pewnym momencie ,że odgryzie jej nos ale udało mi się walnąć tak mocno w płot z buta ,że amstaffka odskoczyła szybko i udało mi się w tym momencie Sisi zabrać(miałem ją na rękach w krwi a ludzie ,którzy byli w domach nie wychodzili jak wołałem o pomoc i dzwoniłem do nich dzwonkiem ,własnego telefonu przez przypadek nie zabrałem ale na szczęście znalazł się ktoś ,kto dał mi telefon żebym zadzwonił do Mamy i byśmy mogli pojechać do weta pierwszy stwierdził ,żeby nic z tym nie robić tylko dał jej jakiś zastrzyk ale nie pamiętam co to było.Na drugi dzień pojechaliśmy do Naszej Wetki no i Ona powiedziała ,że trzeba dać jej jakieś tabletki(znów nie pamiętam nazwy) i dać "zasypkę na to".Ach "wargę" miała przegryzioną na wylot i czymś ją smarowaliśmy.Ale na ten nochal BARDZO BARDZO POLECAM CI WŁAŚNIE OWĄ ZASYPKĘ,NAZYWA SIĘ Acudex.WSZYSTKO TO NA NOSIE BARDZO SZYBKO SIĘ ZAGOIŁO.SORRY ,ŻE CI NAMIESZAŁEM W OPISIE ALE CHCIAŁEM TO JAKOŚ RZETELNIE OPISAĆ.

TU MASZ LINK DO STRONY GDZIE PISZĘ O TYM ACUDEXIE:

http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=42

Ucałuj Bullkę ,szkoda że jej się takie coś przytrafiło :(

Ach dobrze ,że mi się przypomniało najpierw trzeba na ten nosek polać wodę utlenioną albo spirytus nie wiem już co to było.W każdym bądź razie NAJPIERW POLEWASZ NOCHAL CZEKASZ CHWILE AŻ TROSZECZKĘ ALE DOSŁOWNIE TROSZECZKĘ WYSCHNIE I DOPIERO NA TO SYPIESZ TEN ACUDEX.My mieliśmy zalecenie ,żeby zasypać tak aby się jakby ta rana"wypełniła" i tak zostawić.
agati&maciek
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 238
Rejestracja: ndz lut 22, 09 15:42 pm
Lokalizacja: Łódź

Post autor: agati&maciek »

<QUOTE author="SisiKLIKA"><s>
SisiKLIKA pisze:</s>
Ach dobrze ,że mi się przypomniało najpierw trzeba na ten nosek polać wodę utlenioną albo spirytus nie wiem już co to było.
</QUOTE>
Spirytus na rane na nosie to raczej niekoniecznie...
Antek tez dostal po nosie od psa, w podobnj sytuacji co Bastia, gdzies sa zdjecia wstawione. Goilo sie szybko, po tygodniu pozostaly jedynie delikatne przebarwienia.
Niestety, psy bronia swojej posesji przed intruzami i trzeba uwazac na swoje pociechy.
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10731;131/st/20090405/e/Antek+is+with+us/dt/6/k/59df/event.png[/img]
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="SisiKLIKA"><s>
SisiKLIKA pisze:</s>TU MASZ LINK DO STRONY GDZIE PISZĘ O TYM ACUDEXIE:
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=42
</QUOTE>
ACUDEX jest raczej na poważniejsze i głębsze rany :idea:
Polecam <B><s></s>DERMATOL </B> - bardzo dobry i tani środek na skaleczenia i otarcia - goi się jak na przysłowiowym psie :D
<COLOR color="blue"><s></s>Opis: </COLOR>
Dermatol działa ściągająco na skórę oraz błony śluzowe i rany. Denaturuje białka na powierzchni skóry oraz błon śluzowych i dzięki temu tworzy nieprzepuszczalną warstwę ochronną, a ponadto wpływa ściągająco na naczynia krwionośne, co powoduje zanikanie obrzęków. Dermatol hamuje również drobne krwawienia, działa wysuszająco oraz odkażająco.
<COLOR color="blue"><s></s>Skład: </COLOR>
Bizmutawy galusan zasadowy - 2g
<COLOR color="blue"><s></s>Działanie: </COLOR>
Ściągające na skórę oraz błony śluzowe, hamuje drobne krwawienia, działa wysuszająco oraz odkażająco.
<COLOR color="blue"><s></s>Wskazania: </COLOR>
Choroby skóry , stany zapalne skóry , rany sączące, owrzodzenia.
<COLOR color="blue"><s></s>Dawkowanie: </COLOR>
Miejsca zmienione chorobowo należy zasypać proszkiem Dermatol.
<URL url="http://www.postimage.org/image.php?v=aVzNzYA"><s></s><IMG src="http://s4.postimage.org/zNzYA.jpg">http://s4.postimage.org/zNzYA.jpg
Awatar użytkownika
Karin
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 381
Rejestracja: pt paź 30, 09 16:17 pm
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Post autor: Karin »

A my na otarcia nosa naszej bullki stosujemy Alantan krem. Wszelkie otarcia tez bardzo szybko sie goją.
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

Alantan bardzo dobry i tani, jest też w zasypce. Trzeba tylko przegryzienie na wylot sprawdzać, czy zaschnięte na zewnątrz nie paprze się w środku. Robi się tak często po ugryzieniu pod grubym strupem. Jest to cecha osobnicza, miałam kota z takimi skłonnościami. Zanim się nie zorientowałam, że on tak ma o mało nie stracił ogona. Na zewnątrz pięknie zagojone, no prawie a w środku ogromny ropień. Nawet wet się nie poznał, dlaczego kota boli. Sama wymacałam przyczynę i oczysciłam ropień.
Tekla i ja
rajski ptak
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 704
Rejestracja: śr cze 18, 08 21:01 pm
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: rajski ptak »

Zdrówka życzymy :lol: :lol: I proszę omijać burki :!: :!: :!:
Obrazek
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

Acudex to świetny środek, ale on się sprawdza do bardzo rozległych ran lub trudno gojących, przyspiesza ziarnowanie naskórka wiec w tym konkretnym przypadku odpada wg mnie.

Osobiście bym tą dziurke przelała woda utlenioną i posmarowała :

- maść Tribiotic lub

- maść Detromycyna

a na zaczerwionioną skórę nosa :

- maść nagietkowa lub

- maść Alantan

A Dermatol, który poleca Jaga, niestosowałam, ale nieomieszkam wypróbować :wink:
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

Dziękuję za porady ;)

Nosek ma się lepiej, opuchlizna prawie zeszła i krwiak zaczął się zmniejszać.

Tylko Bastia coś dziś spod byka patrzyła na owczarki na szkoleniu ;)
[url=http://ticker.7910.org/eng][img]http://ticker.7910.org/as1cCx40g410010MjU3anw5ODQwNmp8QmFzdGlhIGlz.gif[/img][/url]
Monikaaa_1
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 134
Rejestracja: czw lis 19, 09 15:45 pm
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Monikaaa_1 »

Mam nadzieję że się zagoi. I trzymam kciuki na wystawie :lol: :wink:
ODPOWIEDZ