Bullterier vs Amstaff
Znam tą suczkę, widziałem ale zakup tak na już teraz mnie nie interesuje a to chyba szybka opcja. I ja na bulla jestem bardziej przychylny niż asta. Dwie rasy są dla mnie najbardziej godne ze wszystkich możliwych ale pies taki jak bull czy ast swoim pieknem powinien chwalić się na wystawach. Więcej kasy nie uda mi się załatwić bo mam masę innych wydatków i interesuje mnie zakup tej rasy w której wyrobię się finansowo, będzie wzorcem rasy i nadawać się na wystawy
<QUOTE author="patryk"><s>
...ale jeśli nie wyrośnie jednak na pięknego,wystawowego psa to oddam go,albo wywiozę do lasu. Nie mam co prawda kasy,ale może uda mi się zarobić na nim parę groszy.Może założę niewielką "pseudo hodowlę"? opłaca się,bo z tego są niezłe pieniądze.
Człowieku,po co Ci w ogóle pies?
Złośnica ma racje,jeśli zastanawiasz się ale nie jesteś pewien czy ma być bull to raczej zrezygnuj. Jeśli nie kochasz tej rasy to jej nie zrozumiesz.
</QUOTE>patryk pisze:</s>pies taki jak bull czy ast swoim pieknem powinien chwalić się na wystawach. Więcej kasy nie uda mi się załatwić bo mam masę innych wydatków i interesuje mnie zakup tej rasy w której wyrobię się finansowo, będzie wzorcem rasy i nadawać się na wystawy
...ale jeśli nie wyrośnie jednak na pięknego,wystawowego psa to oddam go,albo wywiozę do lasu. Nie mam co prawda kasy,ale może uda mi się zarobić na nim parę groszy.Może założę niewielką "pseudo hodowlę"? opłaca się,bo z tego są niezłe pieniądze.
Człowieku,po co Ci w ogóle pies?
Złośnica ma racje,jeśli zastanawiasz się ale nie jesteś pewien czy ma być bull to raczej zrezygnuj. Jeśli nie kochasz tej rasy to jej nie zrozumiesz.
Również odniosłam takie wrażenie jak gośka.. bo jeśli masz dylemat co wybrać by przykozaczyć przy kumplach jakiego to mam "groźnego" psa i bla bla.. to nawet nie bierz bulla, on nie jest na pokaz!
Ja mam teraz psa typu Jack Russel Terrier ze schroniska gdy byłam jeszcze młodsza.. jest już ze mną 11 lat, cudowny z niego psiak chociaż bywa nieposłuszny, bo za dużo mu pozwalam ; )) ale od ok. dwóch lat mam świra na punkcie bulli i za nic w świecie nie wybiorę innej rasy! I jestem pewna, ze będzie to tylko bullterrier i zawsze już tylko bullterrier..
Moim zdaniem powinieneś zaznajomić się z rasą czy aby na pewno bull to pies dla Ciebie..
Pozdrawiam
Ja mam teraz psa typu Jack Russel Terrier ze schroniska gdy byłam jeszcze młodsza.. jest już ze mną 11 lat, cudowny z niego psiak chociaż bywa nieposłuszny, bo za dużo mu pozwalam ; )) ale od ok. dwóch lat mam świra na punkcie bulli i za nic w świecie nie wybiorę innej rasy! I jestem pewna, ze będzie to tylko bullterrier i zawsze już tylko bullterrier..
Moim zdaniem powinieneś zaznajomić się z rasą czy aby na pewno bull to pies dla Ciebie..
Pozdrawiam
.póki żyję mogę wszystko,
wszystko jest możliwe.
:619:
wszystko jest możliwe.
:619:
-
agati&maciek
- Bulomaniak 1

- Posty: 238
- Rejestracja: ndz lut 22, 09 15:42 pm
- Lokalizacja: Łódź
<QUOTE author="gośka"><s>
a dlaczego tak ostro??? nie napisał nic, co by wskazywało na chęć założenia pseudo czy wiezienia psa do lasu
Facet zadaje wiele pytań ale nie trzeba strzelać do niego... Jak na tym forum będą takie napaści bez szczególnego powodu występować do dziękuję bardzo, forum zejdzie "na psy"
...
przed napisaniem czegokolwiek radze wziąć parę wdechów i zastanowić się dwa razy...
</QUOTE>gośka pisze:</s><QUOTE author="patryk"><s></QUOTE>patryk pisze:</s>pies taki jak bull czy ast swoim pieknem powinien chwalić się na wystawach. Więcej kasy nie uda mi się załatwić bo mam masę innych wydatków i interesuje mnie zakup tej rasy w której wyrobię się finansowo, będzie wzorcem rasy i nadawać się na wystawy
...ale jeśli nie wyrośnie jednak na pięknego,wystawowego psa to oddam go,albo wywiozę do lasu. Nie mam co prawda kasy,ale może uda mi się zarobić na nim parę groszy.Może założę niewielką "pseudo hodowlę"? opłaca się,bo z tego są niezłe pieniądze.
Człowieku,po co Ci w ogóle pies?
Złośnica ma racje,jeśli zastanawiasz się ale nie jesteś pewien czy ma być bull to raczej zrezygnuj. Jeśli nie kochasz tej rasy to jej nie zrozumiesz.
a dlaczego tak ostro??? nie napisał nic, co by wskazywało na chęć założenia pseudo czy wiezienia psa do lasu
Facet zadaje wiele pytań ale nie trzeba strzelać do niego... Jak na tym forum będą takie napaści bez szczególnego powodu występować do dziękuję bardzo, forum zejdzie "na psy"
przed napisaniem czegokolwiek radze wziąć parę wdechów i zastanowić się dwa razy...
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10731;131/st/20090405/e/Antek+is+with+us/dt/6/k/59df/event.png[/img]
Jak już wspomniałem na forum o amstaffach na wystawę wybiorę się wtedy gdy pies będzie się do tego nadawał. Gdybym chciał mieć postrach jak to mówicie wziął bym bez rodowodu kundla jak to jest w 99% przypadkach. Chcę psa pięknego dlatego się wacham. Wcześniej nie kupiłem bo nie miałbym dla niego tyle czasu.
Błędna jest wasza ocena nie znając kogoś nie powinno się tak mówic...
Błędna jest wasza ocena nie znając kogoś nie powinno się tak mówic...
Ja nie atakuję.. W pewnym sensie może chcemy się tylko upewnić.. Fakt nie znamy Cię..
Ale moim zdaniem nie powinno się mieć dylematu czy ast czy bull.. i tylko nasunęła mi się myśl... tjaaa którego wybrać by bardziej przykozaczyć przy kumplach..
A czemu tak pomyślałam, bo tak właśnie jest.. mój znajomy ma asta i co? tylko byle się pochwalić nim, po jakimś czasie psiak stał się stróżem cukierni... zero zainteresowania się psem...
Straszne, ale jednak prawdziwe...
I dlatego tak uważam ;/
Psa trzeba kochać i traktować jak członka rodziny, a nie mieć go tylko na pokaz czy np na stróża.. Na stróża nadają się inne psy, ale nawet takie potrzebują czasu i miłości ze strony człowieka...

Ale moim zdaniem nie powinno się mieć dylematu czy ast czy bull.. i tylko nasunęła mi się myśl... tjaaa którego wybrać by bardziej przykozaczyć przy kumplach..
A czemu tak pomyślałam, bo tak właśnie jest.. mój znajomy ma asta i co? tylko byle się pochwalić nim, po jakimś czasie psiak stał się stróżem cukierni... zero zainteresowania się psem...
I dlatego tak uważam ;/
Psa trzeba kochać i traktować jak członka rodziny, a nie mieć go tylko na pokaz czy np na stróża.. Na stróża nadają się inne psy, ale nawet takie potrzebują czasu i miłości ze strony człowieka...
.póki żyję mogę wszystko,
wszystko jest możliwe.
:619:
wszystko jest możliwe.
:619:
...Patryk,dziwisz się,że Cię błędnie oceniłam? Ciągle tylko powtarzasz,że pies ma być:
- piękny
- odnosić sukcesy na wystawach
- i ma być nie drogi.
Podobnymi kategoriami się kierujesz wybierając kandydatke na żonę?
Poza tym nie brzmiało to tak jakbyś szukał przyjaciela,tylko towaru na wystawy.Może się mylę.Może ten świat jednak działa troszkę na innych zasadach,a ja o tym nic nie wiem...
Agati&Maciek,sorki za taki post,ale przeczytałam właśnie gdzieś na forum,że kolejny kochany-kochający-i taki mądry piesek szuka domu...Ciekawe jak to jest być kochanym,a za chwilę już zupełnie niepotrzebnym? Co taki pies czuje? /sorki za zmianę tematu.Już się nie wtrącam.
- piękny
- odnosić sukcesy na wystawach
- i ma być nie drogi.
Podobnymi kategoriami się kierujesz wybierając kandydatke na żonę?
Agati&Maciek,sorki za taki post,ale przeczytałam właśnie gdzieś na forum,że kolejny kochany-kochający-i taki mądry piesek szuka domu...Ciekawe jak to jest być kochanym,a za chwilę już zupełnie niepotrzebnym? Co taki pies czuje? /sorki za zmianę tematu.Już się nie wtrącam.
Dużo jeszcze przede mną i ast i bull będzie w moim posiadaniu na pewno. Tylko po kolei, najpierw jeden potem drugi. Pierwszy będzie na 99% bull, nie dziwnie się, że kieruje się ceną ale mam duże zobowiązania dlatego mam 2000zł plus akcesoria, klatka itp, wyżywienia lekarz + rezerwa na ewentualne choroby itp. I wiem, że przez długi czas nic więcej nie wykombinuję
<QUOTE author="gośka"><s>
ale wile osób chciało by takiego psa kupić i nie ma w tym nic złego.
dobrze, że pytasz, ale tak jak wcześniej pisałam najpierw na spokojnie poczytaj. Dopiero jak czegoś nie znajdziesz, nie zrozumiesz - pytaj. A później pojeździj.
</QUOTE>gośka pisze:</s>
- piękny
- odnosić sukcesy na wystawach
- i ma być nie drogi.
ale wile osób chciało by takiego psa kupić i nie ma w tym nic złego.
dobrze, że pytasz, ale tak jak wcześniej pisałam najpierw na spokojnie poczytaj. Dopiero jak czegoś nie znajdziesz, nie zrozumiesz - pytaj. A później pojeździj.
stara prawda - kto kapciem wojuje od bambosza ginie ;]]]]
patryk, nie biedz wszystkiego do siebie.
na razie postaraj sie zdusic w sobie ekscytacje i potrzebe posiadania psa juz, natychmiast. kazdy z nas chcialby miec swietnie rokujacego wystawowo osobnika ale musisz zdac sobie sprawe z tego ze takie zdarzaja sie nader rzadko a juz z pewnoscia nie sa tanie. na domiar zlego te wybitne zostaja zazwyczaj u hodowcy albo oddawane sa odpowiedzialnym ludziom na wspolwlasnosc. jak pogodzisz sie z mysla ze twoj pies raczej nigdy nie wystapi na crufts to bedzie to pierwszy symptom gotowosci do przyjecia nowego czlonka rodziny.
jak zaglebisz sie w temat, wykonasz odpowiednia prace to z pewnoscia znajdziesz psa za 2 tysice zlotych i nie bedzie wcale stal na straconej pozycji na ringach wystawowych.
na razie postaraj sie zdusic w sobie ekscytacje i potrzebe posiadania psa juz, natychmiast. kazdy z nas chcialby miec swietnie rokujacego wystawowo osobnika ale musisz zdac sobie sprawe z tego ze takie zdarzaja sie nader rzadko a juz z pewnoscia nie sa tanie. na domiar zlego te wybitne zostaja zazwyczaj u hodowcy albo oddawane sa odpowiedzialnym ludziom na wspolwlasnosc. jak pogodzisz sie z mysla ze twoj pies raczej nigdy nie wystapi na crufts to bedzie to pierwszy symptom gotowosci do przyjecia nowego czlonka rodziny.
jak zaglebisz sie w temat, wykonasz odpowiednia prace to z pewnoscia znajdziesz psa za 2 tysice zlotych i nie bedzie wcale stal na straconej pozycji na ringach wystawowych.


