Bullterier vs Amstaff
Bullterier vs Amstaff
Witam was. Mam 17 lat w prawdzie już 18 leci. Od jakichś 4 lat rozważam na poważnie zakup psiaka. Na początku rozmyślałem nad amstaffem ale cały czas po głowie chodzi mi bull. I jeden i drugi ma w sobie coś pięknego. Chciałbym abyście mi trochę pomogli. Czy za 2000zł kupię bulla? Czym się z grubsza różni bull od asta(chodzi o charakter, styl bycia itp), jak jest u bulli z samoobroną bo spotkałem się z tym, że zaatakowany bull nie reaguje(chodzi by pies był przyjazny ale zaatakowany, czując zagrożenie powinien reagować). Mam w domu małego kundelka jest to suczka około 5 letnia. Mała jest, sypia na noc w domu, czy to jakoś przekreśla nabycie bulla/asta? Możecie mnie jeszcze jakoś ukierunkować? Może odp na pytania, moze był ktoś w podobnej sytuacji?
pzdr
pzdr
Bull i AST to dwa różne psy. bull jest bardzo niezależny, wesoły, a AST to pies idealny do tresury. Bardziej służalczy, kochający pracę. Nie da się w dwóch zdaniach opisać różnic. Zresztą ludzie mają leniwe ASTy i pracujące bulle, więc też nie można generalizować.
To że masz już psa w domu nie przeszkadza w nabyciu TTB.
Natomiast mnie osobiście baaaardzo mierzi jak człowiek który planuje nabyć TTB myśli o tym aby pies go bronił. Jest wiele innych ras typowo obronnych. Poza tym, jeżeli sam nie czujesz sie pewnie, nie powinieneś swojej pewności siebie budować wizerunkiem psa. To tym masz być opiekunem psa, a nie on ma bronić Ciebie. To jest najprostsza droga do wychowania znerwicowanego agresywnego psa. No i oczekiwania co do psa; pies orkiestra- cudowny, miły przytulaśny, niańka dla dzieci, które mogą z nim zrobić wszystko, wydłubać oko np, a on nawet krzywo nie spojrzy, ale gdy wydasz komendę nieustraszony, nieustępliwy roszarpie przeciwnika na strzępy...
To że masz już psa w domu nie przeszkadza w nabyciu TTB.
Natomiast mnie osobiście baaaardzo mierzi jak człowiek który planuje nabyć TTB myśli o tym aby pies go bronił. Jest wiele innych ras typowo obronnych. Poza tym, jeżeli sam nie czujesz sie pewnie, nie powinieneś swojej pewności siebie budować wizerunkiem psa. To tym masz być opiekunem psa, a nie on ma bronić Ciebie. To jest najprostsza droga do wychowania znerwicowanego agresywnego psa. No i oczekiwania co do psa; pies orkiestra- cudowny, miły przytulaśny, niańka dla dzieci, które mogą z nim zrobić wszystko, wydłubać oko np, a on nawet krzywo nie spojrzy, ale gdy wydasz komendę nieustraszony, nieustępliwy roszarpie przeciwnika na strzępy...
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii- obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi"
[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
A to ja nie wiem. nie słyszałam o sytuacji, żeby pies sie nie bronił. U bulli i astów to raczej w drugą stronę, nie powinno sie dopuszczać do zabaw z agresywnymi psami. To musiał być pies bardzo zalękniony chyba.
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii- obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi"
[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
Sunia jest niewielka, wielkości miniaturowego bulla, jest zadziorek do innych psów z pewnością, do obcych ludzi także ale jest to mała psina więc takiego za bardzo się ludzie nie boją
. Ten kundelek to także kochana zasłużona w łowieniu mysz itp psinka i na pewno nie ma mowy o jej usunięciu. A zakup bulla rozważam już w wieku ok 5mc może trochę mniej żeby zostawał sam w domu w klatce kilka godzin.
<QUOTE author="patryk"><s>
szczególnie jak będzie mały to 30 min. rano może być za mało. Trzeba wstać wcześniej i psa porządnie wybiegać. A co jeżeli sunia nie zaakceptuje szczylka ???? dlaczego zależy Ci żeby się bronił ???
</QUOTE>patryk pisze:</s>A co myślicie na temat zakupu bulla kilku miesięcznego takiego żebym na czas szkoły zamknął go w klatce. Rano mogę z nim wyskoczyć na 30 min, a po południu myślę że ze 3 razy wystarczy w tym raz dłuższy i intensywny...
szczególnie jak będzie mały to 30 min. rano może być za mało. Trzeba wstać wcześniej i psa porządnie wybiegać. A co jeżeli sunia nie zaakceptuje szczylka ???? dlaczego zależy Ci żeby się bronił ???
stara prawda - kto kapciem wojuje od bambosza ginie ;]]]]
-
panda
- Bulomaniak 1

- Posty: 68
- Rejestracja: pt mar 09, 07 10:44 am
- Lokalizacja: Sochaczew (50km od Wa-wy)
Dziwi mnie planowanie przez Ciebie spacerów z psem.
Ja mam sznaucera, który po operacji wymagał częstych kilku minutowych spacerów. Tak w pracy musiałem sobie pokombinować abym mógł to robić zanim zjawi się inny z domowników.
Bardzo mnie cieszy, że chcesz stosować klatkę, ale to jest jeden ze sposobów. Nie chcę uchodzić za specjalistę bo nim nie jestem i nie będę. Dla mnie pies to członek rodziny a nie tyko pies.
Pozdrawiam i powodzenia w zakupach
Ja mam sznaucera, który po operacji wymagał częstych kilku minutowych spacerów. Tak w pracy musiałem sobie pokombinować abym mógł to robić zanim zjawi się inny z domowników.
Bardzo mnie cieszy, że chcesz stosować klatkę, ale to jest jeden ze sposobów. Nie chcę uchodzić za specjalistę bo nim nie jestem i nie będę. Dla mnie pies to członek rodziny a nie tyko pies.
Pozdrawiam i powodzenia w zakupach
Człowiek jest wynikiem sumy stosunków przeciwieństw...
Natomiast pies jest psi :)
Natomiast pies jest psi :)
O jego obronę pytałem gdyż nurtowało mnie to co kilka razy wyczytałem i raz sam widziałem a porównuje bulla z astem. Nie jest to specyficzny grafik wychodzenia tylko chodzi o to czy nie wystarczy jak raz go wezmę rano i po powrocie do domu ok 3 razy na dwór na spacerki i zabawy, 3 razy od godz. 15 będzie za mało?


