Bardzo spuchnięta tylnia łapa!

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Jeśli opuchlizna jest wynikiem pokleszczowych powiłkłań, to podawanie leków na uszkodzenia aparatu ruchowego to chyba pomyłka :?: Spróbuj znaleźć lepszego weterynarza, który dobrze zdiagnozuje Ci psa.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Awatar użytkownika
multicryl
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 267
Rejestracja: pt wrz 25, 09 10:26 am
Lokalizacja: Łódź

Post autor: multicryl »

a może spróbuj nie smarować Altacetem , tylko zrób tradycyjny kompres, (namoczony gazik z altacetem i zawinięty folią a na to skarpetka) mojemu kiedyś pomogło
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="JonSnow"><s>
JonSnow pisze:</s>Jeśli opuchlizna jest wynikiem pokleszczowych powiłkłań, to podawanie leków na uszkodzenia aparatu ruchowego to chyba pomyłka :?: Spróbuj znaleźć lepszego weterynarza, który dobrze zdiagnozuje Ci psa.
</QUOTE>
Młodap napisał:
"Na tą chwile wiadomo tylko, że to nie babeszjoza
Ale co to jest to nie wiadomo(gorączka dalej 40*C), mam dawać antybiotyk i czekać na reakcje organizmu. Robie mu okłady
i smaruje łapę altacetem."
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Jaga, czytałem, ale choroby odkleszczowe to nie tylko babeszjoza.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="JonSnow"><s>
JonSnow pisze:</s>Jaga, czytałem, ale choroby odkleszczowe to nie tylko babeszjoza.
</QUOTE>
Zgadza się, ale nie wiadomo też czy to jest napewno reakcja na kleszcza czy jakaś inna przyczyna :(
Ja bym się nie bała zastosowania toxicodendronu :idea:
Awatar użytkownika
multicryl
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 267
Rejestracja: pt wrz 25, 09 10:26 am
Lokalizacja: Łódź

Post autor: multicryl »

Jak się czuje Uzik ...jest jakaś poprawa :?:
młodap
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 189
Rejestracja: pt cze 05, 09 19:11 pm
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: młodap »

Hej!

W piątek wieczorem dałam mu ostatnią dawkę antybiotyku.

Opuchlizna dalej się utrzymuje, to spuchnięte miejsce jest ciepłe ale gorączki nie ma. Jak dla mnie to od tygodnia żadnej poprawy nie widzę :(

Zamówiłam ten lek, który poleca Jaga i jak tylko przyjdzie to zacznę podawać i zobaczymy. Bo na moje "oko" to ta łapa mu jakoś tak dziwnie "ucieka".

Ponieważ "obskoczyłam" już chyba wszystkich wetów w moim mieście i każdy chce leczyć na "oko" to dałam sobie z nimi spokój :(

Chce załatwić jeszcze tylko RTG, ale jestem ciekawa czy któryś z nich będzie potrafił go prawidłowo odczytać. :wink:

Ps. wiecie może czy jeśli to uraz np. ścięgna to czy wyjdzie na rtg czy lepiej szukać kogoś z usg?

Dziękuje, za wszystkie rady i wsparcie. Pozdrawiam Aśka i Uzik :D
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

Wg mnie kłania ci się dobry ortopeda, który zadecyduje które badanie wykonać. Jeśli chodzi o ściągna i wiązadła to raczej USG bo na RTG wychodzą stricte kostne rzeczy.
sziiisza
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 95
Rejestracja: czw paź 01, 09 13:53 pm
Lokalizacja: Grodzisk Wlkp.

Post autor: sziiisza »

Złośnica ma racje, na RTG nie zobaczysz w zasadzie nic poza kośćmi, najpewniejsze będzie USG i jeśli będą jakieś zmiany to wet na pewno je zauważy.. Na własnym przykładzie podam, że po zrobieniu mi RTG kolan było wszystko ok, a po USG okazało się, że praktycznie nie mam juz chrząstek kolanowych :roll: :lol:

Szybkiego powrotu do zdrowia :!: :wink:
młodap
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 189
Rejestracja: pt cze 05, 09 19:11 pm
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: młodap »

sziiisza

Własne doświadczenie z kolanami mam przeogromne :wink: I przeogromny dystans do lekarzy :/

Kilka ładnych lat i "odwiedzenie" kilkunastu "specjalistów" (żaden nie widział problemu, mówili że jak to większość dzieciaków nie uważam jak chodzę i dla tego się przewracam) zajęło mi, zanim trafiłam na WSPANIAŁEGO lekarza, który uchronił mnie od wózka inwalidzkiego...

W sumie miałam trzy operacje, kilka miesięcy spędzonych w szpitalu, kilkanaście miesięcy przechodziłam o kulach, mam dwie ogromne blizny na kolanach, nigdy nie będę mogła biegać...

ale mogę normalnie chodzić :jupi:

Ale jeśli chodzi o psie sprawy zdrowotne to jestem kompletnie zielona :oops:

Dziękuję Wszystkim za rady i wsparcie :564:
sziiisza
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 95
Rejestracja: czw paź 01, 09 13:53 pm
Lokalizacja: Grodzisk Wlkp.

Post autor: sziiisza »

młodap z lekarzami mam tak samo... ale tu nie miało być o naszych kolanach (będe miała kilka pytań odnośnie, ale na pw :D ), tylko o Uziku... U psa, tak jak u człowieka USG pokaże więcej i dokładniej, więc ja bym szła czym prędzej, nawet jeśli niczego by to nie pokazało na USG z psiakiem...
młodap
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 189
Rejestracja: pt cze 05, 09 19:11 pm
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: młodap »

... wiem wiem, że to nie o mnie :wink: (sorry za off)

ale niestety problem "nieudolności" dotyczy również weterynarzy, o czym niestety posiadając przez lata różne zwierzaczki mogłam się przekonać :oops:
JAiRICOTTA
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 36
Rejestracja: śr lis 04, 09 13:31 pm
Lokalizacja: Łódź, Brighton UK

Post autor: JAiRICOTTA »

aśku trzymam kciuki za Uzika, niech szybko wraca do zdrowia :720:
ja kończyć studia i robić kariera
my mieć samochód i bullterriera.

_ Kacha & Chiquitta :)
sziiisza
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 95
Rejestracja: czw paź 01, 09 13:53 pm
Lokalizacja: Grodzisk Wlkp.

Post autor: sziiisza »

My tam o swoich problemach piszemy, a co z Uzikiem ?
młodap
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 189
Rejestracja: pt cze 05, 09 19:11 pm
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: młodap »

... :oops:

łapa jeszcze leciutko spuchnięta, znalazłam jednego weta z usg ale nie miał takiej końcówki żeby zobaczyć co i jak, ale jemu to wygląda na pęknięty woreczek stawowy i powiedział że "samo" się wyleczy :roll:

Uzik zachowuje się jak by wszystko było ok, po długim spacerze widze tylko, że wolniej wchodzi na schody (albo to sobie wmówiłam) :oops:

Dziękujemy za troskę i Pozdrawiamy serdecznie :D
ODPOWIEDZ