pies czy suka

dział dla pytających przed zakupem bula :)
BoJa
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 109
Rejestracja: czw sie 31, 06 14:59 pm
Lokalizacja: śląsk

Post autor: BoJa »

<QUOTE author="ty-mon"><s>
ty-mon pisze:</s>
czy trudno jest zapanowac nad suka kiedy ma cieczke i czy to sie wiaze z jakimis wielkimi przedsiewzieciami?
</QUOTE>
Z moich doświadczeń wieeloletnich :wink: mogę Ci powiedzieć,że jakichś specjalnych problemów nie ma,tym bardziej ,że dostępne są przeróżne preparaty ułatwiajace przebrnięcie przez okres wzmożonego"zainteresowania"moimi paniami.
Niemniej jednak wszystko zależy od tego jaki egzemplarz Ci się trafi.
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Nie demonizujmy tak wydzieliny z siurka , raz w tygodniu piorę posłanko bo z szarego robi się szare w białe kropki i tyle raz na jakiś czas jak się postara to zostawi ślad na spodniach ale da się to przeżyć i na pewno jest mniej uciążliwe od cieczki .

Ale tak czy inaczej wole suki ze względu na charakter , ale jak wiadomo od każdej reguły jest wyjątek i jest nim mój młody on zdecydowanie jest pipka , trzęsidupa i tchórz hehe :)
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
tymon
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 161
Rejestracja: pn sie 17, 09 0:42 am

Post autor: tymon »

pytam bo lubie wiedziec, takie zboczenie za mna chodzi od dziecka. kwestia zapamietywania wszystkich faktow to juz zupelnie inna historia ;)

rozpatruje wszystkie za i przeciw, nei wykluczam zadne jz opcji wole byc przygotowany. na pierwszym miejscu stoi charakter, na drugim budowa na trzecim masc a na koncu plec. kazdy ma jakies typy a ja chce to wszystko uporzadkowac. zostalo mi jeszcze 1049 watkow do przeczytania, dam rade :)
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Kto pyta nie błądzi :) zadawanie nawet najbanalniejszych pytań jest oznaką mądrości i odpowiedzialności, i takich przyszłych właścicieli powinno być więcej !! bo najpierw teoria potem praktyka a nie odwrotnie :)

Pozdrawiam i powodzenia :)
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
Truskawkowa
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 17
Rejestracja: śr sie 19, 09 16:38 pm
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Truskawkowa »

hmm..też się teraz zastanawiam.. mój śp. kundel był facetem i teraz trochę się boję wziąć suczkę, ponieważ nie wiem czy umiałabym sobie z nią poradzić w trakcie cieczki? hmm.. mój chłop mówi żeby wziąć suczkę, mówi tak, bo mamy porównanie - nasi znajomi mają rodzeństwo - jeden kolega psa a drugi ma jego siostrę, no i Tesa (bo tak się wabi dziewczynka) jest o wiele bardziej usłuchana i oddana niż Bolek, ale myślę, że to może być też w dużym stopniu kwestia tego jakiego właściciela się posiada..
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Post autor: OLKAiDEXTER »

Ja mam psa, trochę z racji tego, że Mój partner ma sukę rasy Amstaff, której bardzo trudno jest zaakceptować inne psy. Ona traktuję Go jak własnego synka i się dogadują jakoś. Dominuje nad Nim, a On się poddaje. Niuńka jest starsza-ma 7/8 lat. A tak w ogóle to jak Go zobaczyłam to nie wiedziałam, czy to pies czy suczka. Od razu chciałam to 'coś rudego' mieć :D I w sumie gdyby to była suczka to też bym wzięła...
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

<QUOTE author="Tosca"><s>
Tosca pisze:</s>Nie demonizujmy tak wydzieliny z siurka (...) raz na jakiś czas jak się postara to zostawi ślad na spodniach ale da się to przeżyć i na pewno jest mniej uciążliwe od cieczki .
</QUOTE>
Zgadzam się, zwłaszcza, że mam porównanie bo i psa i suke.
Kwestie kto bardziej śmierdzi, pierdzi,chlapie wodą ect są osobnicze.
Tak samo jak to, kto jest bardziej przywiązany i się bardziej słucha.
Różnice robi natomiast gdzie się mieszka. W bloku cieczki są uciążliwsze niż w domku z ogrodem.
No i sama cieczka też nie jest straszna, normalna fizjologia, da się przeżyć.
Jako pierwszego miałam samca, mam samca i zawsze będę mieć samca. Suka może być na dokładkę :D Jakoś nigdy nie miałam z tym problemu jaką płeć wybrać... 8)
tymon
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 161
Rejestracja: pn sie 17, 09 0:42 am

Post autor: tymon »

dowiedzialem sie juz ze i tak podcieranie tu i tam mnie nie ominie wiec zasadniczo ten aspekt psiego zycia bulla zostal odczarowany :) to chyba jakas tajemnica bo musialem przekopac kilka watkow zeby sie dowiedziec ze trzeba im pod ogonem wycierac :P to tak swiezakow uswiadamiacie? :)
Di83
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 187
Rejestracja: czw lip 16, 09 9:15 am
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Di83 »

A co trzeba wycierać dupinkę??to ja nic o tym nie wiem-proszę o jakieś szczegóły.mojemu kundelkowi podcierałam,ale tylko jak miał rozwolnienie 8)
tymon
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 161
Rejestracja: pn sie 17, 09 0:42 am

Post autor: tymon »

<QUOTE author="Di83"><s>
Di83 pisze:</s>A co trzeba wycierać dupinkę??to ja nic o tym nie wiem-proszę o jakieś szczegóły.mojemu kundelkowi podcierałam,ale tylko jak miał rozwolnienie 8)
</QUOTE>
bulla nie mialem ale czytalem ze jak nie wytrzesz to musisz sie liczyc z kleksami na scianach czy kanapach. sam o siebie nie moze zadbac bo nie siegnie w te rejony wiec pozostaje wycieranie po kazdym spacerze. sikawke tez trzeba wycierac zeby nie zdalo sie jakies zakazenie.
BoJa
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 109
Rejestracja: czw sie 31, 06 14:59 pm
Lokalizacja: śląsk

Post autor: BoJa »

<QUOTE author="ty-mon"><s>
ty-mon pisze:</s><QUOTE author="Di83"><s>
Di83 pisze:</s>A co trzeba wycierać dupinkę??to ja nic o tym nie wiem-proszę o jakieś szczegóły.mojemu kundelkowi podcierałam,ale tylko jak miał rozwolnienie 8)
</QUOTE>
bulla nie mialem ale czytalem ze jak nie wytrzesz to musisz sie liczyc z kleksami na scianach czy kanapach. sam o siebie nie moze zadbac bo nie siegnie w te rejony wiec pozostaje wycieranie po kazdym spacerze. sikawke tez trzeba wycierac zeby nie zdalo sie jakies zakazenie.
</QUOTE>
Ejj......bez przesady :lol: :lol: Ja Dulce codziennie doopki nie wycieram i jakoś nie mam kleksów na ścianach czy kanapach :roll: (SPORADYCZNIE!!!!przy okazji jakiegoś rozwolnienia to jej doopencję obmywam).
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
Posty: 429
Rejestracja: ndz kwie 19, 09 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Tosca »

Mam psa już 11 lat i przenigdy mi się nie zdarzyło wycierać jej tyłka i po sikaniu również nie wycieram , suka zdrowa problemów wokoło dupkowych brak, Niutka mam miesiąc i tez nie wycieram ani siurka ani doopki i jest O.K , sam się naturalnie oczyszcza pływając w rzeczkach itp.. .

Co do wyboru Pies/Suka myślę ze zamiast kierować się płcią należy kierować się charakterem bo są sucze psy i odwrotnie , ja bardzo lubię psy z charakterem takie z którymi najpierw trzeba nawiązać silną więź by słuchał i zaczął z tobą pracować , posiadanie i wychowanie takiego psa daje niesamowitą satysfakcje a i więź z takim psem jest dla mnie zupełnie inna niż z psem który jest łatwy w prowadzeniu , i taka jest właśnie moja suka krnąbrna i wredna, ludzi nie do końca lubi ale toleruje dzieci nienawidzi i podgryza, nie słucha nikogo oprócz mnie i dzięki bogu jest jamnikiem bo łatwiej jest nad nią zapanować :)

Za to Newton (Stafik ) niby TTB psy mordercy i te sprawy parówa i cipcia hehe kocha wszystkich ludzi ubóstwia dzieci da sobie wejść na głowę itd..

Zawsze da się go odwołać, szybko się uczy totalnie pozbawiony agresji lubi wszystkie psy , zakochany w mojej śwince morskiej najchętniej by ja zalizał na śmierć :)
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
Beata
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 203
Rejestracja: ndz sie 06, 06 22:04 pm
Lokalizacja: Opole--->Pokój

Post autor: Beata »

mam psa i sucz......... i generalnie wolę sucz jest bardziej przywiązana i bardziej uczuciowa.........i posłuszna a pies jest kochany mizianko i te sprawy ale jak mu sie coś we łbie uroi to ma mnie w serdecznym poważaniu.....

no i znaczy mi ściany........ i wielkie donice z kwiatami nie żeby obsiurał na maksa tylko tak strzyknie i zwiewa bo wie że ja nie pozwalam a mimo to i tak se poznaczy

i osikuje wsio co nie lubi

a suczka nie osikuje mam ogródek i musiałam siatkami poogradzać kwiaty i krzaczki bo wszystko osiura
monika

Post autor: monika »

Moim zdaniem płeć nie ma znaczenia.

I z psem i suką są problemy płciowe- u suki cieczka, a u psa popęd na sukę z cieczką.

Co do charakteru: przecież psy potrafią kochać równie mocno jak suczki.
benito
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 24
Rejestracja: ndz kwie 26, 09 19:52 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: benito »

mam 2 suki i i jakoś boję się posiadać psa :) :wink: Oczywiście zgadzam się z przedmówcami - wszystko zależy od charakteru. Ja osobiście uwielbiam podłe suczydła, które uwielbiają ćwiczyć moją cierpliwość. Co do cieczek- jeśli nie planujesz rozrodu robisz ciach pach i problem z głowy. Jeśli zrobisz steryle przed 1 cieczką do 0 spada % zachorowań na ropomacicze. Dla mnie najokropniejsze u suk to okres ciązy urojonej ( problem również rozwiązany po sterylce).
ODPOWIEDZ