Pozdrawiam
Gryzie łapy
-
Maniek88805634
gryzie łapy
Przeczytałam o Twoim problemie Mańku i bardzo mnie zaciekawiło czy Twojemy bulkowi przeszła ta przypadłość. Ja mam 2 letniego bula i on rozgryzł sobie łapę do krwi, aż do okostnej. Wywiązała się ropna cysta, którą leczyliśmy 3 miesiące.Teraz łapa jest wygojona, ale on ją ciągle liże, nawet sierść, która odrośnie od razu jest zlizywana. Na drugiej łapie ma podobną małą plamke-chociaż ta się nie powiększa. Lekarze dali mu lek na depresję, ale to nie pomaga, jak tylko go spuszczę z oczu to zaczyna od razu lizanie i gryzienia łap. Dodam, że rana jest na zgięciu tylniej łapy, a karmimy go eukanubą, bo arion powodował uczulenia. Drodzy forumowicze proszę o rady jak mogę mojemy bulkowi pomóc.
Ochlapłe ucho też ma swój urok!
Jeśli weterynarze nie znaleźli przyczyny zdrowotnej takich zachowań psa (na podstawie kompleksowych badań), jak najszybciej odwiedź behawiorystę. Takie zachowania należą do zachowań kompulsywnych (CCD u psów, u ludzi OCD), należy spojrzeć bardzo dokładnie na całe środowisko psa i zalecić odpowiednie kroki zaradcze. które mogą również dotyczyć leczenia farmakologicznego. W Polsce rzadko, który weterynarz zajmuje się tym specjalistycznym działem na pograniczu weterynarii i behawioryzmu, dlatego nie trafia z odpowiednim doborem leków.
Uważnie dobierz behawiorystę.
Uważnie dobierz behawiorystę.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
Re: gryzie łapy
<QUOTE author="mysz_33"><s>
Jak długo jest karmiony eukanubą i czy jest to jagnięcina z ryżem
</QUOTE>mysz_33 pisze:</s> Dodam, że rana jest na zgięciu tylniej łapy, a karmimy go eukanubą, bo arion powodował uczulenia.
Jak długo jest karmiony eukanubą i czy jest to jagnięcina z ryżem
gryzie łapy
Na eukanubie jest od początku roku i jest to jagnięcina z ryżem. Zaczęliśmy myć łapy i jakby była trochę lepiej, jest nimi mniej zainteresowany. Rana też się goi i zarasta, ale teraz są paskudne krochy na pysku i tak w koło Macieju:(
Ochlapłe ucho też ma swój urok!
gryzie łapy
krew i mocz są ok, a zeskrobiny nie byly robione..........ale skoro ta rana się goi i zarasta sierścią, to może już jej nie ruszać? Chyba, że z tych krost na mordce?
Ochlapłe ucho też ma swój urok!
-
Sola
Nie lekceważyłabym tematu,jak będziesz u weta zrób zeskrobinę.Zrobią posiew i będzie wiadomo...Leczenie "na oko" to nie leczenie a praca na odwal się...W końcu płacisz słone pieniądze za wizytę,żądaj więc od weta wyjaśnień co podejrzewa i jak ma zamiar problem rozwiązać...A tak na marginesie...znależienie dobrego weta to nie takie proste...ale polecam zajrzeć do tematu polecane lecznice weterynaryjne...
gryzie łape
Dzięki za porady. Weterynarz jest sprawdzony, od lat leczę tam swoje bulki (sunia niestety ze starości od nas odeszła). Jedna z lekarzy sama ma bulteriery, więc wie co i jak, zeskrobinę zasugeruję, ale przypomniałam sobie, że w zeszłym roku Testo miał robiony posiew z chorej łapy i nic nie złego nie wyszło. Będę obserwować, a ta łapa z dnia na dzień coraz lepiej wygląda.
Ochlapłe ucho też ma swój urok!
-
Sola
Najprawdopodobniej jestem przewrażliwiona- moja Bunia jest atopowcem- w związku z tym jak tylko słyszę lizanie i gryzienie łap i dodatkowo jeszcze krosty na pyszczku...zapala mi się czerwona lampka
Jeśli jednak prowadzi Was wet godny zaufania,to większość problemów masz z głowy
Dużo zdrówka Wam życzę 
