Gryzie łapy

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Maniek88805634

Post autor: Maniek88805634 »

8) Na szczęście mój piesio już wyzdrowiał :) i Znowu gania i skacze jak dawniej :) :): :twisted: Tak to prawda po każdym spacerze trzeba psu myć łapy :wink:

Pozdrawiam :)
mysz_33
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 4
Rejestracja: pt mar 21, 08 12:21 pm
Lokalizacja: warszawa

gryzie łapy

Post autor: mysz_33 »

Przeczytałam o Twoim problemie Mańku i bardzo mnie zaciekawiło czy Twojemy bulkowi przeszła ta przypadłość. Ja mam 2 letniego bula i on rozgryzł sobie łapę do krwi, aż do okostnej. Wywiązała się ropna cysta, którą leczyliśmy 3 miesiące.Teraz łapa jest wygojona, ale on ją ciągle liże, nawet sierść, która odrośnie od razu jest zlizywana. Na drugiej łapie ma podobną małą plamke-chociaż ta się nie powiększa. Lekarze dali mu lek na depresję, ale to nie pomaga, jak tylko go spuszczę z oczu to zaczyna od razu lizanie i gryzienia łap. Dodam, że rana jest na zgięciu tylniej łapy, a karmimy go eukanubą, bo arion powodował uczulenia. Drodzy forumowicze proszę o rady jak mogę mojemy bulkowi pomóc.
Ochlapłe ucho też ma swój urok!
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Jeśli weterynarze nie znaleźli przyczyny zdrowotnej takich zachowań psa (na podstawie kompleksowych badań), jak najszybciej odwiedź behawiorystę. Takie zachowania należą do zachowań kompulsywnych (CCD u psów, u ludzi OCD), należy spojrzeć bardzo dokładnie na całe środowisko psa i zalecić odpowiednie kroki zaradcze. które mogą również dotyczyć leczenia farmakologicznego. W Polsce rzadko, który weterynarz zajmuje się tym specjalistycznym działem na pograniczu weterynarii i behawioryzmu, dlatego nie trafia z odpowiednim doborem leków.

Uważnie dobierz behawiorystę.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Re: gryzie łapy

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="mysz_33"><s>
mysz_33 pisze:</s> Dodam, że rana jest na zgięciu tylniej łapy, a karmimy go eukanubą, bo arion powodował uczulenia.
</QUOTE>
Jak długo jest karmiony eukanubą i czy jest to jagnięcina z ryżem :?:
mysz_33
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 4
Rejestracja: pt mar 21, 08 12:21 pm
Lokalizacja: warszawa

gryzie łapy

Post autor: mysz_33 »

Na eukanubie jest od początku roku i jest to jagnięcina z ryżem. Zaczęliśmy myć łapy i jakby była trochę lepiej, jest nimi mniej zainteresowany. Rana też się goi i zarasta, ale teraz są paskudne krochy na pysku i tak w koło Macieju:(
Ochlapłe ucho też ma swój urok!
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Zrobić profilaktycznie badania krwi i moczu :idea:

Czy były robione zeskrobiny z uszkodzonej miejscami skóry :?:
mysz_33
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 4
Rejestracja: pt mar 21, 08 12:21 pm
Lokalizacja: warszawa

gryzie łapy

Post autor: mysz_33 »

krew i mocz są ok, a zeskrobiny nie byly robione..........ale skoro ta rana się goi i zarasta sierścią, to może już jej nie ruszać? Chyba, że z tych krost na mordce?
Ochlapłe ucho też ma swój urok!
Sola

Post autor: Sola »

Nie lekceważyłabym tematu,jak będziesz u weta zrób zeskrobinę.Zrobią posiew i będzie wiadomo...Leczenie "na oko" to nie leczenie a praca na odwal się...W końcu płacisz słone pieniądze za wizytę,żądaj więc od weta wyjaśnień co podejrzewa i jak ma zamiar problem rozwiązać...A tak na marginesie...znależienie dobrego weta to nie takie proste...ale polecam zajrzeć do tematu polecane lecznice weterynaryjne...
mysz_33
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 4
Rejestracja: pt mar 21, 08 12:21 pm
Lokalizacja: warszawa

gryzie łape

Post autor: mysz_33 »

Dzięki za porady. Weterynarz jest sprawdzony, od lat leczę tam swoje bulki (sunia niestety ze starości od nas odeszła). Jedna z lekarzy sama ma bulteriery, więc wie co i jak, zeskrobinę zasugeruję, ale przypomniałam sobie, że w zeszłym roku Testo miał robiony posiew z chorej łapy i nic nie złego nie wyszło. Będę obserwować, a ta łapa z dnia na dzień coraz lepiej wygląda.
Ochlapłe ucho też ma swój urok!
Sola

Post autor: Sola »

Najprawdopodobniej jestem przewrażliwiona- moja Bunia jest atopowcem- w związku z tym jak tylko słyszę lizanie i gryzienie łap i dodatkowo jeszcze krosty na pyszczku...zapala mi się czerwona lampka :) Jeśli jednak prowadzi Was wet godny zaufania,to większość problemów masz z głowy :) Dużo zdrówka Wam życzę :)
ODPOWIEDZ