Piszę o niej dlatego, że najprawdopodobniej przydarzyła się mojej Bastii. Piszę tak, bo dopiero badanie histopatologiczne da mi pewność
Wygląda to tak :
http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... q29Ml9.jpg
Histiocytomy (wg. badań katedry anatomii pat. UWM) zdarzają się statystycznie coraz częściej. Bastii urosło to do wielkości ok 1 cm w miesiąc.
Podobno histocytomy mogą się same "cofać", ale ja wolałam nie ryzykować.
Sama końcówka "-oma" mnie przerażała... Jak tylko pomyślałam, że może się uzłośliwić
Wczoraj Bastia przeszła zabieg wycięcia tego cholerstwa.
Teraz wygląda to tak:
http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... q2bQ2A.jpg
Natomiast Bastia -obrażalska nie wyłazi z klatki
http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... q2dnk9.jpg
Udało się to wyciąć na znieczuleniu miejscowym, ale od premedykacji Bastia słaniała się na nogach do wieczora. Nie mogłam na nią patrzeć
A histiocytoma?
http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... q2iwAJ.jpg
Siedzi w słoiku i czeka na badanie histopatologiczne
Z góry przepraszam jeśli komuś obrzydziłam obiad



