przez JonSnow » N gru 28, 08 19:44 pm
Wszystko jest kwestią do jakiego stopnia możemy kontrolować psa. Bezpieczeństwo to podstawa, więc jeśli kaganiec jest koniecznością (czy rzeczywiście tak jest w jakimś przypadku to nie temat na rozważania forumowe), to się go używa i tyle. Nie można wtedy dopuszczać, aby inny pies gryzł naszego psa, bo pogłębi to tylko problem (strona emocjonalna, gdzie zachodzi decyzja o odpowiedzi agresywnej nie będzie 'poprawiona', choć motorykę będziemy kontrolować poprzez smycz i kaganiec).
Pisząc o 'złym doświadczeniu', miałem na myśli samo zdarzenie, bez rozróżniania, kto był stroną atakującą i czemu, bo tych przyczyn może być wiele, oprócz oczywistego ataku drugiego psa. Tylko ludzie mają potrzebę rozróżniania 'złej' i 'dobrej' strony. Psu jest to obojętne, dla niego liczy się samo zdarzenie i jego konsekwencje.
Nie można zapominać, że bule to psy bojowe i agresja do innych psów może (podkreślam może, szczególnie u samców) pojawiać się w dużo większym natężeniu, niż gdzie indziej. I nie ma na to jakiegoś specjalnego przepisu. W końcu pula genowa jest ograniczona do bardzo ubogiej zupy 'rasowej'.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta
http://www.dobrypies.eu