Kaganiec
-
cezaryna2
-
cezaryna2
W tym naszym kraju zulu gula, obywatel podlega odpowiedzialności z kodeksu wykroczeń i kodeksu karnego a także z ustawy o ohcornie zwierząt.Są to przepisy w formie ustaw-przepisy najwyższe i jeżeli ustawa nie daje takiej możliwości to pytam, na jakiej podstawie gminy wprowadzają swoje rozporządzenia dotyczące znakowania psów, czy też by wszystkie psy chodziły w kagańcach.
-
cezaryna2
Miasta i gminy mogą wprowadzać uchwały porządkowe, które jednak musza być zgodne z ustawami.I nikt nie powinien ślepo w nie wierzyć bo nie do końca tak jest. W końcu to my włłaściciele psów dbamy o nasze pociechy i by im się nie działa krzywda, a nie straznicy czy też niebieskie smerfy.Niech oni zajmą się lepiej bezdomnymi psiakami, i tymi , nad którymi się ludzie znęcają,a wszystko będzie ok. i nie będzie żadnych zgrzytów. Przykłądem może być uchwała dotycząca obowiązku znakowania psów w różnych miastach.Czy ktoś się zastanowił czy jest ona zgodna z ustawą o ochronie zwierząt, która władzą miast i gmin określa co mogą robić by walczyćz bezdomnymi zwierzętami art. 11a i na pewno nie ma tam mowy o znakowaniu psa.
MNie po prostu trafia, jak czytam takie komentarze, o działalnosć instytucji, które tak się martwią o nasze psiaki, idące na smyczy,normalne psychicznie,i przy nodze swpojego pana, a nie zajmują się problemami bezdopmnych zwierząt.
MNie po prostu trafia, jak czytam takie komentarze, o działalnosć instytucji, które tak się martwią o nasze psiaki, idące na smyczy,normalne psychicznie,i przy nodze swpojego pana, a nie zajmują się problemami bezdopmnych zwierząt.
- Złośnica
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1171
- Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Kontakt:
<QUOTE author="cezaryna2"><s>
Przypuszczam że panowie z Policji wyskoczyli z tekstem o art. 77 Kodeksu Wykroczeń który o kagańcu w ogóle nie wspomina. Polemizowanie z tym art. w sądzie jest jesdnak dość ryzykowne
Uchwały są po to, żeby dookreślać ustawy, jeśli ustawy czegoś ściśle nie określają.
Inaczej się sprawa ma jeśli gmina wprowadziła uchwałę na naszą korzyść, czyli tak jak np u mnie i w Bielsku ( miasto ) i w Wilkowicach ( gmina ) mam obowiązek TYLKO prowadzić psa na smyczy i mogą mi skoczyć.
Jeśli masz przepis na swoją niekorzyść to polecam Halti ( kantarek ) jako atrapa kagańca jest świetny i nieuciążliwy dla psa.
</QUOTE>cezaryna2 pisze:</s>W tym naszym kraju zulu gula, obywatel podlega odpowiedzialności z kodeksu wykroczeń i kodeksu karnego a także z ustawy o ohcornie zwierząt.Są to przepisy w formie ustaw-przepisy najwyższe i jeżeli ustawa nie daje takiej możliwości to pytam, na jakiej podstawie gminy wprowadzają swoje rozporządzenia dotyczące znakowania psów, czy też by wszystkie psy chodziły w kagańcach.
Przypuszczam że panowie z Policji wyskoczyli z tekstem o art. 77 Kodeksu Wykroczeń który o kagańcu w ogóle nie wspomina. Polemizowanie z tym art. w sądzie jest jesdnak dość ryzykowne
Uchwały są po to, żeby dookreślać ustawy, jeśli ustawy czegoś ściśle nie określają.
Inaczej się sprawa ma jeśli gmina wprowadziła uchwałę na naszą korzyść, czyli tak jak np u mnie i w Bielsku ( miasto ) i w Wilkowicach ( gmina ) mam obowiązek TYLKO prowadzić psa na smyczy i mogą mi skoczyć.
Jeśli masz przepis na swoją niekorzyść to polecam Halti ( kantarek ) jako atrapa kagańca jest świetny i nieuciążliwy dla psa.
-
Maniek88805634

