nocny i leśny strażnik teksasu

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

nocny i leśny strażnik teksasu

Post autor: emara »

Od jakiegoś czasu moja Młoda w stała się strażnikiem i szczekunem :twisted: Najczęściej zdarza się jej obszczekać kogoś pojawiającego się w oddali, gdy jesteśmy na wieczornym spacerze. Zdarza się jej również to w ciągu dnia, gdy jesteśmy w pustym lesie i nagle ktoś się gdzieś w oddali pojawi na ścieżce. W sytuacji pierwszej jest to do opanowania, biega zawsze na długiej lince, co pozwala ją zastopować i przywołać. Zazwyczaj wraca, wtedy 'siad' ciacho, 'patrz' ciacho i się uspakaja. Gorzej sytuacja przedstawia się w lesie. Linka jest upierdliwa na takich spacerach, bo się plącze i haczy o chaszcze, no ale na razie jest jakimś rozwiązaniem. W lesie Smila nie odwołuje się już tak ładnie i nakręca się szczekaniem jak najęta. Gdy spotkam w miarę normalnego ludzia to proszę, żeby przystanął i "pogadał" z moim szczekunem. Gdy się uspokoi daję komendę 'siad' i nagradzam. Ale na razie nie widzę większych rezultatów :roll: Jak jej odkręcić to stróżowanie :?: Jakieś pomysły :?:
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Proces dorastania charakteryzuje się min. tym, że pojawiają sie zachowania 'unikania', czyli zachowania strachowe. Ich korzeni należy szukać w zderzeniu genów ze środowiskiem (jego różnorodnością i bogactwem w bodźce) we wczesnym szczenięctwie, w okresie socjalizacji pierwotnej, przed pojawieniem się pierwszego okresu strachu, czyli przed 8-10 tydzień życia i potem we wtórnej socjalizacji. To co, teraz wychodzi to utrata resztek zachowań szczenięcych, czyli postawy 'kocham wszystkich' i pojawienie się dorosłych zachowań unikania, tutaj reakcji na nowość (nowe zdarzenie). Jak widać Smila reaguje na nowość dość średnio pozytywnie (patrząc oczywiście z perspektywy spacerowicza, który naczytał się historii o 'tych psach', z punktu widzenia psa taka reakcja nie jest niczym złym).

Jej zachowanie może tez być wzmocnione poprzez wpływ hormonalny cieczki. Niektórym sukom włącza się wtedy tryb 'kocham wszystkich', a innym 'bądź zła i reaktywna' :wink:

Emila napisz do mnie na mejla, coś spróbujemy w tej sprawie zaradzić. Na pewno najtrudniej będzie poradzić coś na leśne zachowania, ze względu na małą liczbę obiektów do ćwiczeń.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
zuz
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 62
Rejestracja: śr wrz 24, 08 9:24 am
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zuz »

Miałam bardzo podobny problem z grandziarą jakiś czas temu. Po poradach JS przez gg wprowadziłam kilka wychowawczych sztuczek i pomogło - przyznać muszę, że zachowanie Fisi wzmocnione było również nadchodzącą cieczką... ale żeby nie było różowo zauważyłam, że od jakiegoś czasu ma dość spory respekt w stosunku do nieznajomych, tzn nie obszczekuje, obwarkuje itp ludzi mijanych po zmroku ale wyczuwam, że się spina kiedy ktoś obcy się nią zainteresuje - a konkretnie zacznie patrzeć jej w oczy i coś do niej mówić (najgłupsze jest to, że przeważnie ludzie mówią...o jaki ładny, fajny piesek - a ja widzę, że ona reaguje poddenerwowaniem tzn strachem). Więc chyba trzeba będzie powtórzyć ćwiczenia :roll: tym bardziej że zbliża się kolejna cieczka
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

Emilka daj znać jak Wam idzie - ten temat mocno mnie interesuje :)
izabela
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 38
Rejestracja: sob paź 04, 08 22:52 pm
Lokalizacja: Poznań

Post autor: izabela »

Bulteriery szczekają ze strachu. Mój to jest taki kozak,że jak widzi dużego psa,który nie okazuje radości na jego widok,to zaczyna strasznie szczekać i tak szczeka przez chwile a poźniej bierze się do ucieczki,najlepiej w stronę domu z taką siłą,że nie moge go utrzymać Tosia na smyczy.
Jestem jaka jestem,ale kocham swojego psa!!
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

heh... Smila obszczeka delikwenta, a jak jej kiedyś nie zdążyłam złapać to pobiegła do gościa ze szczekiem, dopadła go i zaczęła się cieszyć jak głupia :twisted: . Dobrze, że gość nie należał do upierdliwych, bo należał mi się ochrzan. Od tej pory Smila wieczorami wychodzi na spacer na lince :twisted:
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

<QUOTE author="emara"><s>
emara pisze:</s>heh... Smila obszczeka delikwenta, a jak jej kiedyś nie zdążyłam złapać to pobiegła do gościa ze szczekiem, dopadła go i zaczęła się cieszyć jak głupia :twisted: .
</QUOTE>
No kurcze mam to samo :/ myślicie że z tego wyrośnie?
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

No kurcze mam to samo myślicie że z tego wyrośnie?


Szczerze, szczerze wątpię. Ze sposobu reakcji na 'nowość' się nie wyrasta, co najwyżej, jak się problemu nie przepracuje, to problem może się pogłębić. Oczywiście zdarzają się wyjątki, tak jak i cuda. :wink:
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

<QUOTE author="JonSnow"><s>
JonSnow pisze:</s><QUOTE><s>
</s>No kurcze mam to samo myślicie że z tego wyrośnie?
</QUOTE>
Szczerze, szczerze wątpię. Ze sposobu reakcji na 'nowość' się nie wyrasta, co najwyżej, jak się problemu nie przepracuje, to problem może się pogłębić. Oczywiście zdarzają się wyjątki, tak jak i cuda. :wink:
</QUOTE>
My bierzemy się od dziś za pracę :) Dzięki Grzegorz za wskazówki i rady :)
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

<QUOTE author="JonSnow"><s>
JonSnow pisze:</s><QUOTE><s>
</s>No kurcze mam to samo myślicie że z tego wyrośnie?
</QUOTE>
Oczywiście zdarzają się wyjątki, tak jak i cuda. :wink:
</QUOTE>
w końcu święta są wiec cuda jak najbardziej :) a tak poważnie to ten mój mały szczyl leci do kazdego ludzia i każdego psa i się cieszy jak głupol a oszczekuje się bardziej "zachęcająco" do zabawy - przynajmniej ja to tak widzę - możecie cos pomóc? PROSZĘ ?:)
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

<QUOTE author="nadine22"><s>
nadine22 pisze:</s><QUOTE author="JonSnow"><s>
JonSnow pisze:</s><QUOTE><s>
</s>No kurcze mam to samo myślicie że z tego wyrośnie?
</QUOTE>
Oczywiście zdarzają się wyjątki, tak jak i cuda. :wink:
</QUOTE>
w końcu święta są wiec cuda jak najbardziej :) a tak poważnie to ten mój mały szczyl leci do kazdego ludzia i każdego psa i się cieszy jak głupol a oszczekuje się bardziej "zachęcająco" do zabawy - przynajmniej ja to tak widzę - możecie cos pomóc? PROSZĘ ?:)
</QUOTE>
No to Zosiek ma coś jeszcze innego niż Smilak, bo gdybyś usłyszała jej szczekanie nie znając jej i zobaczyła, że ona z tym szczekaniem na Ciebie leci, to byś zabierała nogi za pas i zmykała czym prędzej ;) . Do tego stroszy okazałego jeża na grzbiecie i huzia na józia :twisted:
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

<QUOTE author="emara"><s>
emara pisze:</s>
No to Zosiek ma coś jeszcze innego niż Smilak, bo gdybyś usłyszała jej szczekanie nie znając jej i zobaczyła, że ona z tym szczekaniem na Ciebie leci, to byś zabierała nogi za pas i zmykała czym prędzej ;) . Do tego stroszy okazałego jeża na grzbiecie i huzia na józia :twisted:
</QUOTE>
No to faktycznie inaczej się zachowuje. Tylko mnie wpieprza to że spier..... do każdego którego przyuważy :/
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Tak jak napisała Emila zachowanie Zośki jest zupełnie innej natury niż Smili. Smilaka widziałem na żywo, jak się dobrze zachowywał.

Jak sobie poradzić z nadmierną miłościć do ludzi przez małęgo bulka już podawałem w innym temacie Oli.

W skrócie: linka i komenda Patrz przed pozwoleniem (lub nie) na kontakt z człowiekiem (nie zabraniamy tych kontaktów, tylko je ubieramy w odpowiednie ramy). Do bólu. + komenda do przywoływania. Też do bólu.

A jak mamy do czynienia z bardziej odpornym egzemplarzem, przechodzimy do innych rozwiązań. Ale to już nie na fo.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Awatar użytkownika
nadine22
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 528
Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: nadine22 »

JS dzięki za rady - potrenujemy ale ja już z tym mułem moim nie mam motywacji - ona w skali upartości od 1- 100 ma 99,9 punktów :)

kupiłam wypasiona torebke na smaki i będę chodzić na spacerki :) dam znać jak nam idzie....
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Muszę pochwalić moją Łaciatą :) Od trzech dni nie słyszałam z jej pychola szczeków na widok ludzia wyłaniającego się z ciemności, a nawet spokojnie reagowała na leśnych wędrowców ;) . Nie zapeszam i pracuję nadal :)

Grzegorz dziękuję Ci bardzo za cenne rady i wskazówki :) :!:
ODPOWIEDZ