Hodowla a zdrowie

zagadnienia z zakresu hodowli, rozmnażania, genetyki.
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Buteo"><s>
Buteo pisze:</s>a znasz kogos kto kryl gluchym psem albo glucha suke? :roll:
</QUOTE>
A znasz kogoś kto kryje słyszącymi :roll: psami i słyszące suki :roll: po których rodzą się głuche szczenięta :?:
Czy takie psy/suki nie powinny być jednak eliminowane z hodowli i dalej nie rozmnażane :?: bo jak pogrzebać do tyłu w rodowodach to głuchota wychodziła już u nich wcześniej w całkiem bliskiej rodzinie :?
Awatar użytkownika
AV
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 275
Rejestracja: czw lip 27, 06 13:04 pm
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: AV »

Pani Halino. Z tego co wiem nie zamknęła Pani hodowli. Planuje Pani kryć jeszcze sukę. Dlaczego?? Przecież szczeniak z Pani miotu miał chore nerki..
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii- obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi"

[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="AV"><s>
AV pisze:</s>Pani Halino. Z tego co wiem nie zamknęła Pani hodowli. Planuje Pani kryć jeszcze sukę. Dlaczego?? Przecież szczeniak z Pani miotu miał chore nerki..
</QUOTE>
Nie po tej suce którą planuję kryć :ble: narazie pierwszy jej miot 9 sztuk żyje już ponad 2 i pół roku i ma się dobrze :thumleft:
To była pokryta suka z mojej hodowli i jak narazie już ponad 6 lat żyje i ma się dobrze :P
Ojciec też żyje i ma się znakomicie :P Babcia siedzi sobie u mnie na kanapie i na wiosnę skończy 9 lat - ma się również nie najgorzej :P Dziadek niestety dawno już nie żyje :?
Niech mnie Pani nie zmusza do wywlekania szczegółowych rodowodów repów, którymi kryłam swoje suki lata temu bo można się mocno ździwić, a ja jestem na dzień dzisiejszy coraz bardziej zmartwiona tym faktem :?
Jeszcze do niedawna nikt nie badał psów (nie mówiąc o tym, że te badania mogą czasami być niewiarygodne) i nie miał dostępu do takiej wiedzy jaką ma na dzień dzisiejszy :idea:
I może tą wiedzę w praktyce zastosować, chociaż w dalszym ciągu upierdliwie będę twierdzić, że bez badań genetycznych to dalej będziemy mieszkać na drzewach :idea:
Pocieszające jest dla mnie to, że na ponad 40 szczeniąt z mojej hodowli nigdy nie trafiło mi się głuche szczenię, z chorobą serca, wnętrostwem, obocznym wrotnym krążeniem wątroby i innymi tego oraz podobnego typu chorobami genetycznymi 8)
Awatar użytkownika
AV
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 275
Rejestracja: czw lip 27, 06 13:04 pm
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: AV »

<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>
Nie po tej suce którą planuję kryć :ble:
</QUOTE>
Rozumiem, że suka którą planuje Pani kryć , nie jest spokrewniona z suką- matką szczeniaka, który chorował i zmarł na nerki :?:
Nie zamierzam Pani do niczego zmuszać, ale pisze Pani o eliminowaniu kategorycznym z hodowli psów zdrowych, co do których są jakieś podejrzenia, nawet w dalszych pokoleniach.
Czy wszystkie 40 szczeniąt z Pani hodowli miało robione np BEAR i może Pani na 100% powiedzieć, że nie są np półgłuche :?:
Nie zamierzam nikogo rozliczać z niczego , po prostu próbuje się jakoś ustosunkować do tego co pisze Pani na forum. Może sie czegoś nauczę :wink:
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii- obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi"

[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
Dorota
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 83
Rejestracja: wt lip 11, 06 13:55 pm

Post autor: Dorota »

Ciężka sprawa 8) Stosując kryteria p.Haliny niestety zostaniemy bez bulterierów./tzn.tych rodowodowych,bo przecież "rasowym kundelkom",nikt nie będzie robił badań genetycznych. 8)

Idąc dalej niestety zniknie raczej większość ras jak zaczniemy eliminować linie gdzie coś było nie tak,bo zaręczam ,że takich nie ma nie tylko wśród naszych milusińskich.

Tak więc zostaje nam wszystkim przerzucić się jednak na te gołębie pocztowe :lol: ale uwaga one też chorują :roll:
Zdeklarowana Fanka najlepszej hodowli bullterrierów,TIMAR!
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>Nie po tej suce którą planuję kryć :ble: narazie pierwszy jej miot 9 sztuk żyje już ponad 2 i pół roku i ma się dobrze :thumleft:
</QUOTE>
Nawet jeżeli jest spokrewniona to nie znaczy, że kiedykolwiek da chore szczeniaki bo genetyka rządzi się swoimi prawami :idea:
Widocznie dobór reproduktora dla tej suki był dobry, co wcale nie musi oznaczać, że dany rep będzie odpowiedni dla innej suki - cały czas kłania się genetyka :idea:
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="AV"><s>
AV pisze:</s><B><s></s> 1/ </B> Nie zamierzam Pani do niczego zmuszać, ale pisze Pani o eliminowaniu kategorycznym z hodowli psów zdrowych, co do których są jakieś podejrzenia, nawet w dalszych pokoleniach.
<B><s></s>2/ </B> Czy wszystkie 40 szczeniąt z Pani hodowli miało robione np BEAR i może Pani na 100% powiedzieć, że nie są np półgłuche :?:
</QUOTE>
<B><s></s>1/ </B>Nie napisałam, że w dalszych pokoleniach już poza rodowodem tylko w najbliższej rodzinie np. brat matki szczeniąt lub siostra ojca szczeniąt, dziadkowie itd. 8)
<B><s></s>2/ </B>W tym czasie kiedy miałam szczenięta nie było jeszcze możliwości robienia BAERa w Polsce, poza tym napisałam, że nie trafiło mi się w żadnym miocie nigdy głuche szczenię :idea:
Dorota
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 83
Rejestracja: wt lip 11, 06 13:55 pm

Post autor: Dorota »

<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s><QUOTE author="AV"><s>
AV pisze:</s>Pani Halino. Z tego co wiem nie zamknęła Pani hodowli. Planuje Pani kryć jeszcze sukę. Dlaczego?? Przecież szczeniak z Pani miotu miał chore nerki..
</QUOTE>
Pocieszające jest dla mnie to, że na ponad 40 szczeniąt z mojej hodowli nigdy nie trafiło mi się głuche szczenię, z chorobą serca, wnętrostwem, obocznym wrotnym krążeniem wątroby i innymi tego oraz podobnego typu chorobami genetycznymi 8)
</QUOTE>
Czy aby na pewno p.Halino :?:
Zdeklarowana Fanka najlepszej hodowli bullterrierów,TIMAR!
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Dorota"><s>
Dorota pisze:</s><B><s></s>1/ </B>Ciężka sprawa 8) Stosując kryteria p.Haliny niestety zostaniemy bez bulterierów.
<B><s></s>2/ </B>Idąc dalej niestety zniknie raczej większość ras jak zaczniemy eliminować linie gdzie coś było nie tak,bo zaręczam ,że takich nie ma nie tylko wśród naszych milusińskich.
<B><s></s>3/ </B>Tak więc zostaje nam wszystkim przerzucić się jednak na te gołębie pocztowe :lol: ale uwaga one też chorują :roll:
</QUOTE>
<B><s></s>1/ </B> To nie są tylko moje kryteria, ale również większości krzykaczy z niebieskiego forum - tematy dotyczące konieczności i wręcz narzucania odgórnych i obowiązkowych badań oraz eliminacji z dalszej hodowli :idea:
<B><s></s>2/ </B> Pisałam już o tym na niebieskim, że mogą nam zostać na wystawach np. same zdrowe Makbety :]
<B><s></s>3/ </B>Niektórzy rzeczywiście powinni przestawić się na rybki w akwarium, a hodowlę gołębi pocztowych pozostawiła bym Ślązakom bo są od dawna znakomici w tym temacie :idea:
Awatar użytkownika
AV
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 275
Rejestracja: czw lip 27, 06 13:04 pm
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: AV »

<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>
Pocieszające jest dla mnie to, że na ponad 40 szczeniąt z mojej hodowli nigdy nie trafiło mi się głuche szczenię, z chorobą serca, wnętrostwem, obocznym wrotnym krążeniem wątroby i innymi tego <B><s></s>oraz podobnego typu chorobami genetycznymi </B> 8)
</QUOTE>
2. Ale napisała Pani jak wyżej. Półguchota to też wada genetyczna.
1. Nie mówię o psach czy sukach poza rodowodem :!:
Jest Pani za eliminowaniem psów i suk z hodowli, po których urodziły się chore szczenięta, a teraz Pani pisze, że jej córka może dać zdrowe szczeniaki :idea: Czyli w innych hodowlach należałoby wyeliminować linię, a w Pani hodowli nie ma przeciwskazań do krycia :?:
Mam wolny net więc nie będę edytowała.
Jak zostaną same Makbety i one będą kryte to też będą wychodzić kwiatki. Nie ma tak cudownie żeby cała populacja cieszyła sie zdrowiem w 100%. Dlaczego uważa Pani, że brzydsze psy będą dawały zdrowe szczenięta. Psy te nie są używane do hodowli, więc nie wiemy co dają.
Jestem jak najbardziej za badaniami, tymi obowiązkowymi też.
Na razie, przynajmniej w tym temacie Pani głośno krzyczy o analizach rodowodów i eliminacji z hodowli, dlatego próbuję tą kwestię wyjaśnić.
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii- obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi"

[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Dorota"><s>
Dorota pisze:</s><QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>Pocieszające jest dla mnie to, że na ponad 40 szczeniąt z mojej hodowli nigdy nie trafiło mi się głuche szczenię, z chorobą serca, wnętrostwem, obocznym wrotnym krążeniem wątroby i innymi tego oraz podobnego typu chorobami genetycznymi 8)
</QUOTE>
Czy aby na pewno p.Halino :?:
</QUOTE>
Z perspektywy czasu i z dalszych kontaktów z właścicielami psów z mojej hodowli mogę stwierdzić, że napewno i nie bardzo rozumiem :roll: co mi się sugeruje :?
<QUOTE author="AV"><s>
AV pisze:</s>a teraz Pani pisze, że jej córka może dać zdrowe szczeniaki :idea:
</QUOTE>
Jak i czyja córka :shock: Czy mówimy o tym samym :?:
<QUOTE author="AV"><s>
AV pisze:</s><B><s></s>1/ </B>Jak zostaną same Makbety i one będą kryte to też będą wychodzić kwiatki. Nie ma tak cudownie żeby cała populacja cieszyła sie zdrowiem w 100%.
<B><s></s>2/ </B>Dlaczego uważa Pani, że brzydsze psy będą dawały zdrowe szczenięta. Psy te nie są używane do hodowli, więc nie wiemy co dają.
Jestem jak najbardziej za badaniami, tymi obowiązkowymi też.
<B><s></s>3/ </B>Na razie, przynajmniej w tym temacie Pani głośno krzyczy o analizach rodowodów i eliminacji z hodowli, dlatego próbuję tą kwestię wyjaśnić.
</QUOTE>
<B><s></s>1/ </B> Zgadzam się w zupełności, ale dalej kłania się genetyka :idea:
<B><s></s>2/ </B>Gdzie :shock: ja tak napisałam :?:
<B><s></s>3/ </B>Ja nie krzyczę tylko pytam i sobie gdybam :idea:
Buteo
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 272
Rejestracja: pt lis 03, 06 21:21 pm
Lokalizacja: Malopolska
Kontakt:

Post autor: Buteo »

<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>
<B><s></s>1/ </B>Nie napisałam, że w dalszych pokoleniach już poza rodowodem tylko w najbliższej rodzinie np. brat matki szczeniąt lub siostra ojca szczeniąt, dziadkowie itd. 8)
</QUOTE>
to kim sa w stosunku do siebie belinda barkarola i magna morgana?
Awatar użytkownika
AV
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 275
Rejestracja: czw lip 27, 06 13:04 pm
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: AV »

Odwraca Pani kota ogonem. Może nie jest jej córką ale jest z nią spokrewniona. I założe się, że nie jest to czwarte czy piąte pokolenie w rodowodzie, ale znacznie bliżej. Nie analizuję Pani kryć i nie śledzę miotów,nie mam na to czasu. Ale tyle co wiem , wystarczy mi aby zorientować sie, ze o czymś innym Pani mówi, a co innego robi.

Nie wie też Pani, czy żaden szczeniak z Pani hodowli nie jest np półgłuchy,ale :
Dorota napisał:

Jaga napisał:

Pocieszające jest dla mnie to, że na ponad 40 szczeniąt z mojej hodowli nigdy nie trafiło mi się głuche szczenię, z chorobą serca, wnętrostwem, obocznym wrotnym krążeniem wątroby i innymi tego oraz podobnego typu chorobami genetycznymi Cool

Czy aby na pewno p.Halino Question

Z perspektywy czasu i z dalszych kontaktów z właścicielami psów z mojej hodowli mogę stwierdzić, że napewno i nie bardzo rozumiem Rolling Eyes co mi się sugeruje Confused
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii- obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi"

[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s><QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>Nie po tej suce którą planuję kryć :ble: narazie pierwszy jej miot 9 sztuk żyje już ponad 2 i pół roku i ma się dobrze :thumleft:
</QUOTE>
<B><s></s>Nawet jeżeli jest spokrewniona to nie znaczy, że kiedykolwiek da chore szczeniaki bo genetyka rządzi się swoimi prawami :idea:
Widocznie dobór reproduktora dla tej suki był dobry, co wcale nie musi oznaczać, że dany rep będzie odpowiedni dla innej suki - cały czas kłania się genetyka :idea:
</B>
</QUOTE>
<B><s></s>Czy to tak trudno zrozumieć :?: </B>
Jeżeli jedna suka żyje, ale dała wadliwe szczenię to można przypuszczać, że jest nosicielem i należy wyeliminować ją z hodowli, natomiast inna suka z nią spokrewniona także żyje i dała zdrowy miot to wcale tym nosicielem nie musi być :idea:
Przykładowo słysząca suka, która pochodzi z miotu w którym miała głuchego brata dała w swoim miocie również głuchego szczeniaka powinna być również wyeliminowana z hodowli, natomiast suka z nią spokrewniona, ale dająca zdrowe szczeniaki może nie być nosicielem wadliwego genu - bez genetyki ani rusz :twisted:
Awatar użytkownika
AV
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 275
Rejestracja: czw lip 27, 06 13:04 pm
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Post autor: AV »

Jak Pani wcześniej napisała miot ma 2.5 roku - dopiero :!: Czy wszystkie szczenięta z miotu są na bierzaco badane :?:

I chodzi mi o to, że jest to tak proste i zrozumiałe jedynie w przypadku Pani suki.
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii- obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi"

[img]http://www.animavillis.pl/bannery/avbanner.jpg[/img]
ODPOWIEDZ