waga

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
bulle

waga

Post autor: bulle »

mam pytanko.

ile powinien wazyc dorosly samiec bulla. tak mini do max.

wiem ze to proprocje sie licza ale chce zwiekszyc mase vincenta bez niepotrzebnego tuczenia go.

vicek ma 19 miesiecy i wazy 28 kilo.
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

wiek vs. waga niekoniecznie da nam obraz psa. Zrób tes żeberek i bedzie wiadomo, czy jest za chudy czy upasiony.

Zresztą...bull nie ma być upasiony tylko dobrze zbudowany.
bulle

Post autor: bulle »

o tym wiem ale slyszalam juz historie o bullach wazacych 35-40 kilo.

ludzie mysla czesto ze moj pies jest suka, bo jest podobni drobny. postaram sie zamiescic jakies zdiecia.
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

<QUOTE author="bulle"><s>
bulle pisze:</s>o tym wiem ale slyszalam juz historie o bullach wazacych 35-40 kilo.
</QUOTE>
ja mam takiego właśnie :wink:
ale jesli pies ma suczy wygląd to z tym już nic nie zrobisz a jak dołożysz do tego np słabą kość to niepomoże tuczenie psa bo będzie wyglądał komicznie.
wstaw zdjęcia :)
Kraina Chichów

Post autor: Kraina Chichów »

<QUOTE author="Złośnica"><s>
Złośnica pisze:</s><QUOTE author="bulle"><s>
bulle pisze:</s>o tym wiem ale slyszalam juz historie o bullach wazacych 35-40 kilo.
</QUOTE>
ja mam takiego właśnie :wink:
</QUOTE>
Faktycznie, jest imponujący i robi wielkie wrażenie :!: Ja nie wiem jak go utrzymujesz w tych japonkach :D
bulle

Post autor: bulle »

aniuchna

Post autor: aniuchna »

<COLOR color="red"><s></s>Pozwoliłam sobie temat przesunąć, gdyz założenia działu w jakim został utworzony brzmią "Tematy dotyczące rozwoju rasy - współcześnie, ale także -legendy, historia powstania, legendarne psy, literatura, www, filmy... ". Myślę,że w dość szerokim zakresie tematycznym działu " O angielskim bulterierze " ,temat "Waga" się mimo wszystko nie mieści i sądzę,że lepiej wkompnuje się w ten dział.
aniuchna
</COLOR>
Marko

Dot. wagi i wzrostu Bulli

Post autor: Marko »

Nie ma ograniczeń w tych punktach. Pies musi jednak sprawiać wrażenie, że przy swoim wzroście ma maksymalną masę ciała, odpowiadającą typowi i płci. Wazne by nie mial za duzo fald tluszczu.Pozdrawiam. :lol:
miszo
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 27
Rejestracja: wt lis 07, 06 17:43 pm
Lokalizacja: Bytom

Post autor: miszo »

hmm moga byc dwa powody takiej a nie innej budowy twojego psa:

1:slaba genetyka, ktora nie pozwala osiagnac duzej masy koscca oraz zawieszonych na nim miesni szkieletowych, nawet przy bardzoo prawidłowej diecie i suplementacji.

2:slaba dieta w szczeniecym okresie psa.Wtedy wlasnie ksztaltuje sie kosciec-jego masa ksztalt, oraz systematycznie budowane miesnie poruszajace calym ukladem.Jesli "kosci jest malo", to i miesnia nie bedzie na czym "zawiesic"-sprzezenie zwrotne :wink:

jesli mial zle zbiansowana diete,lub/i zamalo pokarmu- teraz w tym wieku w jakim jest, nie jest to mozliwe do nadgonienia w stosunku do tego co moglo by byc przy optymalnym karmieniu.

Hmm nalezy pamietac rowniez tym iz ta sama objetosc tkanki miesniowej jest lzejsza od tkanki tluszcowej-tak wiec pies z nadmiarem tkanki tluszcowej o optycznie podobnych gabarytach bedzie wazyl więcej anizeli ten z "miesniem na wierzchu".
MiMi

Post autor: MiMi »

bardzo mądre jest to co piszesz, miszo, i wszystko to pewnie swieta prawda, ja mam tylko małą uwagę co do sformułowania "słaba genetyka" :wink: pies o lżejszej kości ma swoje duże plusy, niemniej prawda ze bull powinien byc grubogoscisty. ja bym po prostu powiedziala "taka genetyka" ale nie koniecznie slaba :wink: słaby może się kojarzyć z czymś gorszym, chorobliwym czy wątłym. a przecież psy drobnokościste takie wcale być nie muszą, napisałam aby własciciele drobnokościstych psów nie wystraszyli się, iż posiadają psa z którego genetyką jest coś nie tak. ;) "taka genetyka" może powodować napewno "słabszy eksterier" (ale tez nie musi) czyli coś niedostającego wystarczająco do wzorca, ale sam w sobie taki genotyp nie musi być 'słaby' w zadnym innym sensie, mam nadzieję że jako biolog zrozumiesz wowód amatora :oops:
miszo
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 27
Rejestracja: wt lis 07, 06 17:43 pm
Lokalizacja: Bytom

Post autor: miszo »

uzywajac slowa "slaby" mialem na mysli ta sama jakosc ale mniejsza ilosc.Tk jak u ludzi istnieja i osobniki naturalnie duze, o grubym koscu tzw.endomorfiki,oraz ich przeciwienstwa szczupleo waskim przekroju kosci.Sa i tacy nazywanie mezomorfikami ktozy sa pomiedzy i tychze jest najwiecej.Podobnie i u psow sa osobniki nadwyraz "wielkie",oraz bardzoe kruche.Sa wrescie(w wiekszosci) te pomiedzy.

Przekroj kosci a jej gestosc to tez dwie rozne sprawy, sa kosci o duzym przekroju a o malej gestosci i te waza stosunkowo malo, oraz takie ktore sa o mniejszym przekroju ale wiekszej gestosci, oraz kosci łaczace obie wielkosci i te naprawde sa ciezkie:)

Oczywiscie tak jak piszesz Asiu geny odpowiedzialne za anatomiczna wielkosc nie musza miec nic wspolnego z niedobra genetyka.Oraganizm poprostu odbiega w jakis sposob od szblonu jaki wykreowal czlowiek w szergu dobranych przez niego krzyzowan odpowiednio dobieranych osobnikow i uzanal za standart-nic pozatym:)
ODPOWIEDZ