jaki tam Strong Man

daleko mu do prawdziwych ciężarów.
wczoraj mu dołożyliśmy pień z drzewa na te 3 opony i już nie śmigał

filmik mam tylko z komórki ( jak się uda to wstawie wieczór ) ale widac jak kombinuje żeby to uciągnąć. Za to ja muszę starsznie kombinować z motywacją u niego...bardzo szybko się zniechęca

no i chłop mnie nie wspiera bo mówi, że idioty z siebie robił nie będzie
Wydawałoby się, że pies po intensywnym treningu fizycznym rypnie się spać...no way

ja zasiadam w fotelu a on idzie zamknąć drzwi, serwuje ukłon i czeka na ćwiczenia i nagrody
