jak podać psiakowi leki lub witaminy

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Gothika

jak podać psiakowi leki lub witaminy

Post autor: Gothika »

podawanie mojemu Cerberkowi witamin wymaga wielkiego sprytu i pomysłowości z mojej strony :P

W chwili obecnej Cerber dostaje witaminowy preparat granulowany, oczywiscie, po dodaniu go do miski do jedzenia Cerber traktuje jedzenie jak "skażone" i już nie ruszy, chociaz by "umierał" z głodu.

Musze naprawdę kombinowac, teraz wziełam sie na sposób robienia kulek z miaszu banana a w srodek wsypuje te granulki, albo kulki z delikatnego pasztetu drobiowego, to jest naprawde cyrk z ciągłym kombinowaniem jak tu oszukac Cerbera i podac mu witaminki :P

Jestem ciekawa jak Wy sobie radzicie z takimi problemem, może macie jakies lepsze sposoby :P
optymistka
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 21
Rejestracja: pt sie 25, 06 13:06 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: optymistka »

Świetnym sposobem na podanie leku jest włożenie go do masełka. Taki "ulepek" należy podać psu do pyska z góry, tak aby wpadł od razu dość głęboko. Pies nie jest już w stanie wypluć przylepionego kawałka i siłą rzeczy przełyka! Sposób wypróbowany 1000 razy- nigdy nie zawiódł. :lol:
Pozdrawiam
B&B czyli Beata&Buffy
beti9
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 484
Rejestracja: śr lip 05, 06 18:16 pm
Lokalizacja: bytom

Post autor: beti9 »

1-nafaszerowac tabletkami kawalki mieska( surowego oczywiscie )

2-komenda 'siad' i otwieram mu pysiula (nie stawia oporów), wtryniam to co potrzeba i finito. trzeba jeszcze przypilnować aby połknął bo potrafi przetrzymać w pysku i potem cichaczem gdzieś wypluć

3-chowanie do pasztetu, masła, zawijaski z szyneczki itp

4-wytaplane w serku topionym i dawane nie podczas posiłku.

5-Można też rozkruszać i rozrobić z wodą, dawać strzykawką, ale trzeba bardzo uważać (wyciskać w policzek, nie do gardła!) żeby pies się nie zakrztusił (tak dawaliśmy jej niedobry syrop).

6-zazwyczaj wkładam jej do pyska tabletke, kładę na końcu języka i zamykam mordke aż połknie Jak już to zrobi to mówię do niej dobry piesek
Truflada
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 79
Rejestracja: śr lip 12, 06 11:05 am
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: Truflada »

PARÓWA!!!!! (taka cielęca, pokrojona na większe plasterki tak żeby szło w nacięcie wsadzić tabletkę - Trufel łyka w całości :) ) a jak nie to palcem do pychola - ale delokatnie żeby psiak sie nie zadławił:) POWODZENIA :)
"Bullterrier nie jest w stanie pogodzić się z głupotą, nawet u swego właściciela"
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

Można jeszcze rozgnieść między dwiema łyżkami, złożonymi brzuszek-wklęsłe i otrzymanym proszkeim posypać ulubione papu.

Smacznego :D
Tekla i ja
bulle

Post autor: bulle »

tabletki - po prostu do gardla

grnulki, proszek - lyzka jogurtu wymieszana z lekarstwem (sam wylizuje :) )
Gothika

Post autor: Gothika »

<QUOTE author="bulle"><s>
bulle pisze:</s>tabletki - po prostu do gardla
</QUOTE>
akurat teraz chorujemy, podaję tabletki, wkładam rekę z tabletką Cerbusiowi do pyszczka, delikatnie i tabletkę kłade jak najgłebiej, u nasady języka w gardło. Bez problemu Cerbus łyka, nie wypluwa.
MiMi

Post autor: MiMi »

6-zazwyczaj wkładam jej do pyska tabletke, kładę na końcu języka i zamykam mordke aż połknie Jak już to zrobi to mówię do niej dobry piesek


my tez tylko ten sposob, wczesniej byla histeria, zwlaszcza kundla :lol:

tylko coco polyka wszystko z wlasnej woli jak leci nawet calcium musujace w tych olbrzymich tabletach :shock:
niezwyciężona

Post autor: niezwyciężona »

ja jesli Atis nie chce zjesc jakiejs tabletki to mu rzucam na podkloge i mowie szukaj -polyka zanim zorientuje sie o co w tym chodzi i ze to moze byc beeee

zawsze skutkuje choc raczej nie mam problemow zeby mu cos podac bo wiekszosc wciaga jak odkurzacz :D
Gatita
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 123
Rejestracja: pt lip 21, 06 21:54 pm
Lokalizacja: nowy jork - szczecin
Kontakt:

Post autor: Gatita »

Moja suka tez sama zjada wszystko cojej daje, czasem nawet 10 roznych tabletek, nawet witamine C rozgryza ze smakiem :shock:

Za to z moim drugim psiutkiem jest wiecejproblemow bo zawsze wyczai ze chce cos przemycic nawet w kulce miecha. Najlepiej u nas dziala lyzeczka serk topionego z tabletka w srodku, wycieram serek opodniebienie ion wtedy juz nie ma wyjscia jak to wszystko zlizac

powodzenia
MiMi

Post autor: MiMi »

Moja suka tez sama zjada wszystko cojej daje, czasem nawet 10 roznych tabletek, nawet witamine C rozgryza ze smakiem Shocked


hihi czemu sie dziwisz tej wit c ja sama rozgryzam ze smakiem :D moje psy tez ;)

ale chyba najlepszy sposob jak nie chce jesc to jest gleboko do srodka paszczy wlozyc na jezyk albo nawet za jezyk i zamknąć paszcze i trzymac chwile dopoki nie przelknie.
klara_veritas
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 230
Rejestracja: pt lip 14, 06 8:06 am
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Post autor: klara_veritas »

To moj Cerberek jest chyba jakimś odpadem atomowym. Wśród mnóstwa problemów jakie z nim miałam akurat wcinanie tabletek nigdy nie było problemem.
Basia & Cerberek, czyli: "nieskazitelnie biały pies o urodzie młodego prosięcia" (zwany również Serkiem;) ) [img]http://republika.pl/wesoklan/doggie.gif[/img]
MiMi

Post autor: MiMi »

my tak mamy z lodowka. to taki maly BAER na jedno ucho :lol:
Ulti
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 160
Rejestracja: pt sty 04, 08 14:51 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Ulti »

Dopiszę się tu bo to o witaminach temat.

Mam pytanie odnośnie witamin musujących. One są szkodliwe dla psiaka??

Niektórzy z forum podawali ludzkie witaminy psu jak Vibovit czy coś tam innego ale o takiej formie nigdzie nie przeczytałam.

Musujące puszczają bąbelki i są słodkie ale może mają dużo szkodliwych składników i dlatego dla piesa mogą być fuj??

Jak to z tym jest??
MiMi

Post autor: MiMi »

nie mam pojecia czy babelki sa szkodliwe, ale powiem ci ze moja pyza chetnie zjada wapno musujace z wit c, o smaku pomaranczowym :wink:
ODPOWIEDZ