dziecko i szczeniak - proszę o rady

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
baby2104

dziecko i szczeniak - proszę o rady

Post autor: baby2104 »

Rodzice mają bulterierkę - 3 mies szczeniak. Córka ma 1,5 roku. Odwiedzamy ich raz w tygodniu - z 5 godzinek. Jak krok po kroku powinniśmy postępować? Na innym forum na mnie tylko wyjechano - może tu znajdę jakieś konkrety...
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

czesciej odwiedzac :) bedzie wieksza radocha :D

a tak serio to tu pare matek jest.

Z malym jest Zmija np. Na pewno sie jakies rady znajda :)
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

Jak najwięcej niech przebywają razem- na kontakt bezpośredni nie pozwalać raczej z psem rozbawionym maksymalnie, tylko z wybieganym- dwa maluchy potrafia nawet zasnąć razem na kocyku. Nie odganiać psa od dziecka, zawsze przy dziecku nagradzać i chwalić. Jesli spotkania są przy dziadkach, to dobrze by było, żeby dziadkowie jednocześnie zajmowali się i dzidzią i psem- pies nie może poczuć się odsunięty. Kontakt z dzieckiem powinien psu kojarzyć się zawsze z przyjemnością. Szanujmy prawa i dziecka i psa. Kiedy jedno chce odpocząc- drugie nie przeszkadza. Dziecko 1,5 roczne może już dawać psu przysmaki z ręki- im więcej, tym lepiej.

Powodzenia, a jesli zjechano Cię na forum dla mam, nie przejmuj się- tam cześć kobitek jest conajmniej dziwna. W razie pytań- pisz :D
baby2104

relacja

Post autor: baby2104 »

Landrynka jadła mi z ręki kluski. W odróżnieniu od córki nie chlała mnie po palcach :lol:

Wywaliła brzucho i trochę miziu miziu - coś chciała szczypać, ale babcia wciskała jej gryzaka i to działa... Zresztą, gdy zaczynała szczypać - przestawałam miziu miziu - szybko skumała.

Relacje z córką uległy zmianie - sikała za nią tylko 2 razy :wink:

SKacze znacznie mniej, chyba mniej próbuje szczypać... Czy to możliwe w tak młodym wieku? - Oczywiście chodzi o pieska, bo Olka dalej szczypie i gryzie :?

U córki też minął "szał". Interesuje się suczką średnio... Nie kopie jej, ani nie klepie, nie wtyka paluchów w otwory... Załapała, że to nie miś... Kilka razy pogłaskała. Dotyka ją jak kupę :roll: A smakołyk dla pieska zamiast u psa wylądował w jej buzi ;)

Na forum 'psy rasowe' dowiedziałam się, że już wkrótce zagryzie mi dziecko, chociaż jak na nią patrzę to raczej trudno mi w to uwierzyć . Merda ogonem, sika na przywitanie, a tu nagle nie ma ręki :shock: Miałam psy, co prawda innych ras, ale chyba umiem rozróżnić zachowania... Zresztą dlaczego miałaby atakować córkę?
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Interesujące, kto takie opinie podawał odnośnie zagryzania dzieci przez bulteriery i w ogóle przez jakiekolwiek psy?

To temat znacznie bardziej skomplikowany.

http://www.dobrypies.eu/dog_and_child.html

http://www.dobrypies.eu/bad_breed.html

http://www.dogs.gd.pl/kliker/

i tam Tłumaczenia, streszczenia i parę artykułów o dzieciach.

Twoj pies i twoje dziecko (Your dog and your baby) - Silvia Hartmann-Kent

i chyba jakaś książka po polsku jest dostępna na ten temat, ale nie pomnę teraz.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

<QUOTE author="JonSnow"><s>
JonSnow pisze:</s>Interesujące, kto takie opinie podawał odnośnie zagryzania dzieci przez bulteriery i w ogóle przez jakiekolwiek psy?
</QUOTE>
mohery 8) 8) 8) i ich córki
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
baby2104

Trochę zwierzów się przewinęło...

Post autor: baby2104 »

W sumie zgadzam się z poglądem, że zwierz do dziecka to min. 6 letniego się nadaje, z natury łagodny...

Pamiętam, jak ugryzł mnie nasz spaniel gdy oglądałam tv... Nigdy jej źle nie traktowałam - raczej nie byłam głupim dzieckiem. Miałam z 8 lat. Jakiś kundel na podwórku podczas zabawy ugryzł mnie w rękę. Z drugiej strony rodzice opowiadali, że w dzieciństwie podeszłam u babci na wsi do ich bardzo groźnego psa - jakiś kudloowczarek - miałam z 2 latka. Babcia mało nie dostała zawału... Misiek pomerdał ogonem, polizał po pysku... ;)

Wydaje mi się, że zrównoważony pies po prostu powinien oddalić się od dziecka, gdy nie ma ochoty na kontakt.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

mni tez ugryzł pies. jakos mnie to nie powalilo na kolana i nie zaważyło na moim dalszym zyciu. pies to w koncu pies. drapieznik. jak czlowiek zdaje sobie z tego sprawe a nie porownuje ciagle zwierzaka do czlowieka to daje sobie rade. psy bywaja rozne. pierwszy raz pamietam ugryzl mnie owczarek niemiecki w reke jak bylam w podstawowce. matka opatrujac mnie powiedziala do mnie tylko "zacznij patrzec gdzie pchasz rece i patrz czy pies chce zebys podchodzila- pies tez ma swoje zdanie- tak jak ty" :)

wiekszosc psow od dziecka odejdzie jak nie ma ochoty. szczegolnie takiego ktore sie nie boi i nie jest jakos specjalnie nachalne :) a duza czesc zareaguje sympatycznie. mysle ze psy doskonale zdaja sobie sprawe ze dziecko to taki maly niedorozwiniety czlowiek :D
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

A część , nieznająca dzieci- poluje jak cholera. Mam takiego asta na szkoleniu- na Jaska się zasadza, ale ma właściciela, który jest bardzo czujny i wie, co ma....
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

ten biały? 8)
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
Awatar użytkownika
Rysia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 415
Rejestracja: pn lut 04, 08 22:12 pm
Lokalizacja: Sosnowiec/Dębica

Post autor: Rysia »

Poluje, bo nie ma kontaktu z dziećmi, tylko że czasami o niego trudno zwłaszcza jak się ma "takiego" psa. Ja dziecka nie mam. Jedyne dzieci w rodzinie mieszkają 200 km stąd (2 i 3 lata). Niestety mimo, że pierwsze zetknięcie mojego szczyla z nimi przebiegało bardzo fajnie na resztę już ich rodzice nie pozwalały, głównie dzięki telewizji po tej sprawie z pogryzionym dzieckiem. Za miłe to nie jest, ale słyszałam już że komentowali że Pigor będzie agresywny itd. Rodzina nie pozwala na kontakt a tym bardziej obcy. Ludzie nie chcą dawać swoich piesków by się wąchnęły z moim a co dopiero dzieci. Czasami tylko się zdaży jakiś psiarz co pozwoli by jego dziecko Pigora smyrnęło. I widzę, że przez ten ograniczony kontakt Pigor czasem patrzy na dzieci jakby były z innej planety ;) A tak poważnie to bardzo lubi zwłaszcza je obserwować z balkonu. Leży i patrzy jak grają w piłkę i bez żadnego zbędnego podekscytowania. Po prostu leży, czasem nawet godzinkę.
Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1337
Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Edyta Nowacka »

my na szczescie mamy Agatę 8) To rzeczywiscie trudne zsocjalizowac bulla z dzieciakami bo wiekszosc ucieka - nie dzieci a matek :) Pozostaja tylko dzieci wlascicieli bulli.

Mamy jeszcze jedno małe w wozku ktore sie wychowuje z Boberem. I okazjonalnie Jasia od Zmiji :D Zawsze to coś
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]

[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
MiMi

Post autor: MiMi »

mnie tez kilka razy ugryzl pies, w tym moj wlasny krecik w pierwszym dniu znajomosci :D jak sie przebywa z psami do adopcji, ryzyko zawsze rosnie. czesc z tych ugryzien spowodowana byla moimi bledami (to bylo wiele lat temu i nie mialam tyle wiedzy i opdowiedzialnosci co teraz)

daj nam linka na forum o psach, chcialabym poczytac :)

powodzenia w wychowaniu dziecka i psiaka!
baby2104

no właśnie...

Post autor: baby2104 »

"zacznij patrzec gdzie pchasz rece i patrz czy pies chce zebys podchodzila- pies tez ma swoje zdanie- tak jak ty"

a dziecku poniżej pewnego wieku trudno to zrozumieć, chociaż moja młoda coś pojęła. Wygląda to tak, że nie wie jak się zachować i woli omijać ;) Ale to nie jest strach - raczej olewka. Wiem jednak, że dziecko uczy się na błędach... 'A co się stanie gdy'.

Pamiętam, że gdy strzygłam naszą sznaucerkę miała wyraz pyska 'niech to się już skończy', a uszczypana nożyczkami tylko pisnęła... Z drugiej strony polowała na wszystkie małe stworzenia :roll: Wiedziała, że dziecko to mały człowiek. Do tej pory uważam sznaucery za najmądrzejsze psy na świecie ;)

Linka wam do forum nie podam, bo wkurzyłam się. Liczyłam na rady a dostałam niemiłe opinie. To jakieś prywatne forum z gazety. Bardziej bym się ich bała niż tego psa. Polski naród...

Nie znam zbyt dobrze rasy bulteriera - przyznaję, dlatego czytam i szukam informacji. Na razie pies szaleje za dziećmi... Pewnie dlatego, że nie wygląda jeszcze na 'groźną' rasę - budzi powszechną sympatię i zachwyt.
ODPOWIEDZ