</QUOTE>Żmija pisze:</s>Bardzo ładnie, tylko dla Lukrasia <B><s></s>sesja za długa </B>. na początek rob krotsze- 30-sekundowe.
a czemu tak sądzisz
ćwiczyliśmy wczoraj od 16 tak po 2-3 minuty,a w międzyczasie spacer,obiad, drzemka, o 20 był mega dóóóółłłł...na <I><s></s>wstań </I> oferował <I><s></s>ukłon </I>, na <I><s></s>ukłon </I> robił <I><s></s>noge </I> więc poleciało parę inwektyw i rzuciłam tym w cholere
Na filmiku jest już ewidentnie znudzony...no i daktyle się skończyły
Parę uwag i moich obserwacji dot. treningu z nim :
1. Gerenlanie porażka jeśli chodzi o prace w kontakcie. Jak chce ćwiczyć i sam się tego domaga to jest tak podniecony, że trudno mu się na mnie skupić to są minutowe momenty, że albo w ogóle idzie robić coś innego albo robi przegląd tego co już umie i to po parę razy cały zestaw.
2. Jak jest odgórnie ustalona sesja treningowa ( czyli np szkoloenie u Ragnara ) to mam 3 minuty pracy i zwiecha
3. Zdecydowanie lepiej mu służy wyłapywanie niż naprowadzanie.
4. Pracuje zdecydowanie na żarcie o ile jest głodny. Piłka/gryzak jest fajne w treningach siłowych jako wabik/nagroda.


