to pierwszy raz Cerberek został sam, na 5 minut
sam w domu
-
Gothika
sam w domu
zeszłam tylko na chwilę na dół po fajki do sklepu na parterze mojego bloku, a przerazliwy płacz i wycie roznosiło się po całym podwórku i po klatce schodowej
to pierwszy raz Cerberek został sam, na 5 minut
to pierwszy raz Cerberek został sam, na 5 minut
musisz powoli przyzwyczajać psa do samotności bo im będzie starszy tym trudniej bedzie ci to zrobić
najlepiej to gdy wychodzisz daj maluchowi ulubioną zabawke albo jakiś smakołyk by miał się czym zając podczas twej nieobecności
zacznij od 5 minutowej sesji
nie możesz od razu biegnąć do domu gdy słyszysz jego szlochy uwierz on szybko nauczy się że zostać samemu w domu to nie jest nic złego musisz być konsekwentna w tym co robisz bo jeśli nie do końca życia będziesz ograniczona przez psiaka 
-
kamila
Gothika, jeśli te ekscesy się powtarzają to regularnie, to raczej wskazuje na spore tendencje do stresu separacyjnego (SS)
Tu jest trochę na ten temat opisane:
http://www.dogs.gd.pl/kliker/ ('szczeniaki', 'zostawianie szczeniaka samego w domu'), ooo widzę, że moje polecanie Lindsaya pomogło
super, im więcej trenerów go przeczyta, tym lepiej
trochę to moim zdaniem nieuporządkowane, ale może być na poczatek. 5 minutowe sesje na naukę zostawania w domu nie są dobre, tak naprawdę w pracy nad SS skupiamy się na początkowych 2 minutach. Drugi pies w domu bez osoby towarzyszącej też z reguły nie działa na łagodzenie SS, już prędzej 'psia opiekunka'. Na razie proponuję kupić mu:
1) konga, załadować smakołykami
2) pluszową zabawkę, najlepiej przesiąkniętą zapachem pani
i mu to dać, broń boże nie wsadzać go na siłę do klatki i nie zamykać (klatka musi byc otwarta).
Jeśli wycie będzie sie powtarzało i szczeniaczek nie zajmie się sobą, to może oznaczac rzeczywiście tendencje do SS i wtedy trzeba by podjąć regularną pracę nad zmianą tego, co zmusi mnie do pracy i uzupełnienia 'słownika...'
Sprawdź co działa i w razie czego daj znać.
Tu jest trochę na ten temat opisane:
http://www.dogs.gd.pl/kliker/ ('szczeniaki', 'zostawianie szczeniaka samego w domu'), ooo widzę, że moje polecanie Lindsaya pomogło
trochę to moim zdaniem nieuporządkowane, ale może być na poczatek. 5 minutowe sesje na naukę zostawania w domu nie są dobre, tak naprawdę w pracy nad SS skupiamy się na początkowych 2 minutach. Drugi pies w domu bez osoby towarzyszącej też z reguły nie działa na łagodzenie SS, już prędzej 'psia opiekunka'. Na razie proponuję kupić mu:
1) konga, załadować smakołykami
2) pluszową zabawkę, najlepiej przesiąkniętą zapachem pani
i mu to dać, broń boże nie wsadzać go na siłę do klatki i nie zamykać (klatka musi byc otwarta).
Jeśli wycie będzie sie powtarzało i szczeniaczek nie zajmie się sobą, to może oznaczac rzeczywiście tendencje do SS i wtedy trzeba by podjąć regularną pracę nad zmianą tego, co zmusi mnie do pracy i uzupełnienia 'słownika...'
Sprawdź co działa i w razie czego daj znać.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
-
Gothika
-
kasia&goro
-
ikaa
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 56
- Rejestracja: czw lip 06, 06 9:44 am
- Lokalizacja: Czeladź (Lubin)
- Kontakt:
U mnie w domku kiedy Vesta zostaje sama a na dworze juz ciemno sie robi to zawsze ma lampke wlączona a tak w dzień to spokojnie sama zostaje chodz nie powiem przez pewien czas mialam z nia troszke problemow ale wszystko sie ulozylo 
13.04.2005 - 25.09.2007 śpij słodko kochana żabciu (na zawsze w moim sercu pozostaniesz wesołą kochającą Vestunią)
-
Gatita
- Pomocny wiedzą: 4

- Posty: 123
- Rejestracja: pt lip 21, 06 21:54 pm
- Lokalizacja: nowy jork - szczecin
- Kontakt:
Jak jestes z nim w domku mozesz cwiczyc zamykajac go w osobnym pokoju, stopniowo wydluzajac czas. Jesli psiak bedzie cichutko wejdz do pokoju daj mu smakolyk,pochwal i wypusc na reszte mieszkania. Jak troszke poplacze to tez nie rob tragedii, z czasem bedzie coraz lepiej. Przed wyjsciem pobaw sie z psiakiem zeby by zmeczony, daj mu zabaweczke albo cos do ciamkania,bedzie dobrze!!!
-
Żmija
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 375
- Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
- Lokalizacja: wiocha pod Radomiem
<QUOTE author="Gatita"><s>
Tylko zrób to tak, żeby pies był zmęczony a nie pobudzony. Ważne, żeby pies nie skojarzył, że wyjście przewodnika oznacza koniec zabawy.
Lubię też robić psu odłożenie na dworze -pies przywiązany. Za spokojne zachowanie nagroda. Pozwala to też nauczyc psa, że bycie przywiązanym w oddaleniu od przewodnika to czas na relaks i regenerację sił i tragedia się nie dzieje, jak stado się oddala.
</QUOTE>Gatita pisze:</s>Przed wyjsciem pobaw sie z psiakiem zeby by zmeczony, daj mu zabaweczke albo cos do ciamkania,bedzie dobrze!!!
Tylko zrób to tak, żeby pies był zmęczony a nie pobudzony. Ważne, żeby pies nie skojarzył, że wyjście przewodnika oznacza koniec zabawy.
Lubię też robić psu odłożenie na dworze -pies przywiązany. Za spokojne zachowanie nagroda. Pozwala to też nauczyc psa, że bycie przywiązanym w oddaleniu od przewodnika to czas na relaks i regenerację sił i tragedia się nie dzieje, jak stado się oddala.