sam w domu

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
Gothika

sam w domu

Post autor: Gothika »

zeszłam tylko na chwilę na dół po fajki do sklepu na parterze mojego bloku, a przerazliwy płacz i wycie roznosiło się po całym podwórku i po klatce schodowej :(

to pierwszy raz Cerberek został sam, na 5 minut :(
beti9
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 484
Rejestracja: śr lip 05, 06 18:16 pm
Lokalizacja: bytom

Post autor: beti9 »

musisz powoli przyzwyczajać psa do samotności bo im będzie starszy tym trudniej bedzie ci to zrobić :roll: najlepiej to gdy wychodzisz daj maluchowi ulubioną zabawke albo jakiś smakołyk by miał się czym zając podczas twej nieobecności :D zacznij od 5 minutowej sesji :wink: nie możesz od razu biegnąć do domu gdy słyszysz jego szlochy uwierz on szybko nauczy się że zostać samemu w domu to nie jest nic złego musisz być konsekwentna w tym co robisz bo jeśli nie do końca życia będziesz ograniczona przez psiaka :?
kamila

Post autor: kamila »

Czy ty kochana z Łodzi jesteś też? Jeżeli tak to daj znać na maila, to nasze pieski się zapoznają. A co do zostawania samemu w domu u nas nie było tego problemu, ale pluszaki podobno się sprawdzają na krótkotrwałe wypady, bo piesek się chwilowo na im skupia.
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Gothika, jeśli te ekscesy się powtarzają to regularnie, to raczej wskazuje na spore tendencje do stresu separacyjnego (SS)

Tu jest trochę na ten temat opisane:

http://www.dogs.gd.pl/kliker/ ('szczeniaki', 'zostawianie szczeniaka samego w domu'), ooo widzę, że moje polecanie Lindsaya pomogło :idea: super, im więcej trenerów go przeczyta, tym lepiej :D 8)

trochę to moim zdaniem nieuporządkowane, ale może być na poczatek. 5 minutowe sesje na naukę zostawania w domu nie są dobre, tak naprawdę w pracy nad SS skupiamy się na początkowych 2 minutach. Drugi pies w domu bez osoby towarzyszącej też z reguły nie działa na łagodzenie SS, już prędzej 'psia opiekunka'. Na razie proponuję kupić mu:

1) konga, załadować smakołykami

2) pluszową zabawkę, najlepiej przesiąkniętą zapachem pani

i mu to dać, broń boże nie wsadzać go na siłę do klatki i nie zamykać (klatka musi byc otwarta).

Jeśli wycie będzie sie powtarzało i szczeniaczek nie zajmie się sobą, to może oznaczac rzeczywiście tendencje do SS i wtedy trzeba by podjąć regularną pracę nad zmianą tego, co zmusi mnie do pracy i uzupełnienia 'słownika...' :roll:

Sprawdź co działa i w razie czego daj znać.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Gothika

Post autor: Gothika »

Gothika, jeśli te ekscesy się powtarzają to regularnie, to raczej wskazuje na spore tendencje do stresu separacyjnego (SS)


Cerber jest z nami dopiero od wtorku (04.07.2006) , dzis zostawiłam go pierwszy raz samego na 5 minut
kasia&goro

Post autor: kasia&goro »

wiele osób wychodząc z domu zostawia psu włączone radio. Na haszczaka mojego znajomego to świetnie działało-siedział spokojnie w domu i nie wył :wink:
ikaa
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 56
Rejestracja: czw lip 06, 06 9:44 am
Lokalizacja: Czeladź (Lubin)
Kontakt:

Post autor: ikaa »

U mnie w domku kiedy Vesta zostaje sama a na dworze juz ciemno sie robi to zawsze ma lampke wlączona a tak w dzień to spokojnie sama zostaje chodz nie powiem przez pewien czas mialam z nia troszke problemow ale wszystko sie ulozylo :)
13.04.2005 - 25.09.2007 śpij słodko kochana żabciu (na zawsze w moim sercu pozostaniesz wesołą kochającą Vestunią)
Gatita
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 123
Rejestracja: pt lip 21, 06 21:54 pm
Lokalizacja: nowy jork - szczecin
Kontakt:

Post autor: Gatita »

Jak jestes z nim w domku mozesz cwiczyc zamykajac go w osobnym pokoju, stopniowo wydluzajac czas. Jesli psiak bedzie cichutko wejdz do pokoju daj mu smakolyk,pochwal i wypusc na reszte mieszkania. Jak troszke poplacze to tez nie rob tragedii, z czasem bedzie coraz lepiej. Przed wyjsciem pobaw sie z psiakiem zeby by zmeczony, daj mu zabaweczke albo cos do ciamkania,bedzie dobrze!!!
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

<QUOTE author="Gatita"><s>
Gatita pisze:</s>Przed wyjsciem pobaw sie z psiakiem zeby by zmeczony, daj mu zabaweczke albo cos do ciamkania,bedzie dobrze!!!
</QUOTE>
Tylko zrób to tak, żeby pies był zmęczony a nie pobudzony. Ważne, żeby pies nie skojarzył, że wyjście przewodnika oznacza koniec zabawy.
Lubię też robić psu odłożenie na dworze -pies przywiązany. Za spokojne zachowanie nagroda. Pozwala to też nauczyc psa, że bycie przywiązanym w oddaleniu od przewodnika to czas na relaks i regenerację sił i tragedia się nie dzieje, jak stado się oddala.
mia_mia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 149
Rejestracja: pn lip 17, 06 14:42 pm
Lokalizacja:

Post autor: mia_mia »

ja Bułkę zostawiałam sama od początku, stopniowo wydłużając czas.. zawsze wczesiej długi spacer albo meczaca zabawa zeby mała była zmęczona.. teraz Bułka ma 9miesiecy i zerom probemow z zostawaniem.. całą moją nieobecność przesypia [tak było od początku w sumie]
ODPOWIEDZ