warczenie przy jedzeniu

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
bjj
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 8
Rejestracja: pn lut 26, 07 11:46 am
Lokalizacja: Przemków

warczenie przy jedzeniu

Post autor: bjj »

Mój pies od kiedy przeszedłem na barfa warczy przy jedzeniu, to jest normalne?.Bardzo mu to smakuje i kiedy go głaszcze chyba myśli że chce mu to zabrać.
nitro

Post autor: nitro »

Napisz troche wiecej na temat tych reakcji.(napisz wiecej o psiaku w jakim jest wieku),prosimy o szczegoly.

To nie jest normalne,ze pies warczy przy jedzeniu,bez wzgledu jakiego charakteru ono jest.
Ostatnio zmieniony śr kwie 18, 07 8:30 am przez nitro, łącznie zmieniany 1 raz.
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

Zgadza się, normalne nie jest. Jesli jednak pojawia się tylko podczas głaskania psa w czasie jedzenia, a nie np. dotykania jego jedzenia, to jest to dla mnie dość zrozumiałe. Pewnie sama miałabym ochotę nawarczeć, kiedy ktoś próbowałby mnie głaskać, kiedy jem. :D
nitro

Post autor: nitro »

Droga Zmijo,pomijam celowe proby prowokacji psa i robienie sobie igrzysk z posilku Psiaka :lol:
bjj
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 8
Rejestracja: pn lut 26, 07 11:46 am
Lokalizacja: Przemków

Post autor: bjj »

Pies ma siedem miesięcy i warczy raczej jak dotykam jego niż jego posiłku nie wiem czy go za to karać czy zostawić go w spokoju?
bjj
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 8
Rejestracja: pn lut 26, 07 11:46 am
Lokalizacja: Przemków

Post autor: bjj »

Pies ma siedem miesięcy i warczy raczej jak dotykam jego niż jego posiłku nie wiem czy go za to karać czy zostawić go w spokoju?
nitro

Post autor: nitro »

Postaraj sie szerzej poisac jak wygladaja te sytuacje,bo po takim lakonicznym opisie ciezko Ci pomoc,a i tak jest to utrudnione bo robimy to wirtualnie :wink:
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

Przychylam sie do prośby. Napisz szerzej o problemie. Cała jednak preaca będzie w zasadzie polegała na przekonaniu psa, że nasza obecność, czy dotyk podczas jedzenia jest czymś pozytywnym i opłacalnym dla psa.

Powiem szczerze- ja psów nie dotykam, kiedy jedzą. jak chcę je przesunąć np., żeby dostać się do lodówki, przestawiam miskę i tyle. Moje psy po prostu nie rozumieją, po co je dotykam, kiedy jedzą. Przestaja jeść i są bardzo zdziwione. Nie zestresowane, a zdziwoine. Piracki w ogóle potrzebuje spokoju przy jedzeniu- on je powolutku, spokojnie. I dbam o jego komfort przy jedzeniu- on właśnie ma miche stawianą tak, żeby mógł sobie spokojnie zjeść. Za to co jakiś czas dorzucam do misek coś dobrego, zamieszam ręką, etc.

Nie przeszkadzam również psom, kiedy śpia na swoich poslaniach (klatce). Jeśli tam idą, znaczy, że potrzebuja odpocząć. Nie przeszkadza to mi je memłać jak śpia na kanapie, czy fotelach. Za to ich posłania to ich azyl.
nitro

Post autor: nitro »

Moze jeszcze wazna informacja na pewno musisz zdac sobie sprawe ze zadnej rewolucji nie mozecie robic,bo to moze tylko pogorszyc ew.,problem,Psiaka trzeba sukcesywnie przyzwyczajac do wprowadzanych przez Was zmian bez wzgledu jaki one beda mialy forme.
bjj
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 8
Rejestracja: pn lut 26, 07 11:46 am
Lokalizacja: Przemków

Post autor: bjj »

chyba już wiem w czym był problem wydaje mi sie że on po prostu ma nie odpowiednią miskę i czasami nie może sobie poradzić z resztką jedzenia która mu zostaje i dlatego warczy i się denerwuje po za tym warczeniem on wogule nie jest agresywny dlatego ostatnio mu sie dobrze przyjżałem przy jedzeniu i wydaje mi sie że to jest właśnie to
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Bjj myślę, że to też może być kwestia tego, iż surowe jest dla Twojego bullka obecnie bardzo atrakcyjnym żarłem, z czasem w końcu się przyzwyczai. Staraj się go karmić też z ręki, np. trzymaj skrzydełko a on niech je obgryza i przyzwyczaja się, że nie jesteś dla niego zagrożeniem ;) . Moja suka za pierwszym razem przestawiana na BARF bardzo szybko się przyzwyczaiła i po jakimś czasie się takim jedzeniem znudziła. Zaczęłam jej gotować, a gdy teraz chciałam ją znowu przestawić na surowiznę, to po tygodniu sobie odpuściłam :? . Suka była nerwowa i napalona na to jedzenie jak głupia ;) Do tego mam dwa koty, które wg Haszi są tak wielką konkurencją jeśli chodzi o surowe, że trzeba je pożreć ;) . Zyczę powodzenia :) . Acha, poszukaj w tym dziale, gdzieś powinny być topiki dotyczące Twojego problemu i dużo cennych rad w nich :)
nitro

Post autor: nitro »

<QUOTE author="emara"><s>
emara pisze:</s>Bjj myślę, że to też może być kwestia tego, iż surowe jest dla Twojego bullka obecnie bardzo atrakcyjnym żarłem, z czasem w końcu się przyzwyczai. Staraj się go karmić też z ręki, np. trzymaj skrzydełko a on niech je obgryza i przyzwyczaja się, że nie jesteś dla niego zagrożeniem ;) . Moja suka za pierwszym razem przestawiana na BARF bardzo szybko się przyzwyczaiła i po jakimś czasie się takim jedzeniem znudziła. Zaczęłam jej gotować, a gdy teraz chciałam ją znowu przestawić na surowiznę, to po tygodniu sobie odpuściłam :? . Suka była nerwowa i napalona na to jedzenie jak głupia ;) Do tego mam dwa koty, które wg Haszi są tak wielką konkurencją jeśli chodzi o surowe, że trzeba je pożreć ;) . Zyczę powodzenia :) . Acha, poszukaj w tym dziale, gdzieś powinny być topiki dotyczące Twojego problemu i dużo cennych rad w nich :)
</QUOTE>
Dokladnie.
Sprobuj przyzwyczaic Psiaka ze Twoja obecnosc jest czyms normalnym,ze nie zagraza Psu,ze to od Twojej osoby wyplywa jedzenie,a Ty nie jestes kims z kim trzeba sie scigac i rywalizowac o jedzenie....
Ja malego przyzwyczailem ze przy surowych produktach lezy miedzy moimi nogami i spokojnie obgryza,jesli ja zmieniam pozycje,maly przemieszcza sie za mna i tak dopoki nie usiade,wtedy przylazi i znowu sie kladzie,bo pokazalem mu,ze przy mnie jest spokuj,jest bezpiecznie
ODPOWIEDZ