łysinka

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

łysinka

Post autor: Żmija »

Temat chyba się gdzieś kiedyś przewijał, ale nie mogę znależć. Fi ma standardowe łysinki na głowie- tu spora i poczatek na ogonie. Liczyłam, że zacznie zarastać, ale nie zarasta. Poza tym sierść piękna, gęsta, zdrowa. Czy z tymi bullłysinkami można coś zrobić? Czy jestem skazana na bulla z plackiem na głowie?
niezwyciężona

Post autor: niezwyciężona »

atis tezx ma taka lysinke na glowie na ogonie nas ominelo na szcescie. ale z tego co wiem nie da sie z tym nic zrobic. czasem jest mala czasem wieksza ale to znak rozpoznawczy u atisa :D

na ogonie podobno z czasem porast sierscia ale nie wiem jak z lysinka na l\glowie. u nas juz bardzo dlugo jest
SAURON

Post autor: SAURON »

Można wcierać wit a w kropelkach troche pomaga.
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Post autor: Jaga »

Spróbować krople homeopatyczne Sulfur D 12 - 1 dawka ( 5 kropli z małą ilością wody na łyżeczce wlać do pysia na śluzówki ) przez 1 tydzień.

Po przerwie 2 - 3 tygodnie ewentualna powtórka.
MiMi

Post autor: MiMi »

ale szczerze mowiac po co? :wink:

prawie wszystkie bulki to mają, taka uroda, hormony i tyle. bedzie zarastalo i powracalo, nie ma sensu sobie zawracac tym glowy.. :!: i nie dac sobie wmowic ze to nuzyca, bo niektorzy weci juz probowali swoich sil w tej materii :mrgreen:
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

Moja też to przechodziła, byłam u weta powiedział że przejdzie, zmiany hormonalne w wieku dorastania i przeszło coś chyba około 6 miesiąca.
optymistka
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 21
Rejestracja: pt sie 25, 06 13:06 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: optymistka »

Buffy też to miewała we wczesnej 'młodości" :lol: Teraz ma ponad 2 lata i łysinki nie powracają! :lol: Trza przeczekać! :lol:
Pozdrawiam
B&B czyli Beata&Buffy
Anna

Post autor: Anna »

Moj Suk, takze miał coś podobnego na główce. Robiłam zeskrobiny, które wcale nie były potrzebne, bo nic nie wykazały.

Pomógł Augmentin - niestety jest to antybiotyk, ale w naszym wypadku łysinka mineła bezpowrotnie
JUSTYNA

Post autor: JUSTYNA »

TO SIE NAZYWA DEMODECJA CZY COS TAKIEGO MOZNA TO WYLECZYC ALE TRZEBA POSWIECIC DUZO CZASU WYSTEPUJE NIE TYLKO U BULLI
SAURON

Post autor: SAURON »

<COLOR color="red"><s></s>Justyna na forum piszemy małymi literami, pisanie na forum duzymi jest odbierane jako krzyk oraz zapraszam do przedstawienia się w bruderszafcie </COLOR> :wink:
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Haszi miała łysinę na łepetynie i na ogonie, wet powiedział, że to chormonki :)

Z czasem zarosły obie i do dnia dzisiejszego jest spokój.
ODPOWIEDZ