skoro nikt nie odpowiada to ja napiszę co wiem (a wiem niewiele)

Napiszę co wiem o formalnościach przy kryciu krajowym:
otóż na początku trzeba wykupić kartę krycia, z którą jedzie się do reproduktora. Tam wpisuje się dane psa i suki (nazwy, numery rodowodu, data krycia, dane właścicieli); na tym etapie nie jest jeszcze potrzebny przydomek hodowlany. Warto też podpisać umowę krycia, która nie jest wymagana przez ZK, ale jest ona zabezpieczeniem dla nas (zawiera np. warunki finansowe).
Potem czekamy cierpliwie do porodu szczeniąt. W okresie do dwóch tygodniu po urodzeniu się szczeniąt należy dostarczyć do swojego oddziału pismo skierowane do kierownika sekcji z informacją kiedy i ile szczeniąt się urodziło. Razem z tym pismem składa się również wypełnioną kartę krycia (dla właściciela suki zostanie kopia). Pismo razem z kartą krycia (obiema częściami) można również wysłać pocztą.
Gdy szczeniaki mają 4-5 tygodni należy wybrać się osobiście do związku. Wykupuje się wtedy kartę miotu (wtedy musisz już mieć przydomek i numer jego rejestracji), płacisz za przegląd hodowlany, tatuowanie i metryczki.
Po skończonych przez szczeniaki 6 tygodniach należy je wytatuować a następnie wykonać przegląd miotu. U mnie zrobiła to jedna osoba podczas jednej wizyty.
Następnie jedziesz do oddziału wtedy kiedy masz dyżur sekcji, składasz protokół przeglądu hodowlanego, kartę miotu (dla ciebie zostaną kopie tych dokumentów) oraz odbierasz metryczki szczeniaków (kierownik sekcji musi je podpisać).
No i po skończonych 7 tygodniach szczeniaki mogą już jechać do nowych domów.
Tyle co pamiętam, jak coś źle to niech mnie ktoś poprawi.
No i rada - warto wcześniej ubiegać się o przydomek, bo przyznanie go może trochę trwać - często odrzucają nasze propozycje.