Rodowodowe szczylki czyli papierkowa robota :)

zagadnienia z zakresu hodowli, rozmnażania, genetyki.
MiMi

Rodowodowe szczylki czyli papierkowa robota :)

Post autor: MiMi »

hej mam pytania dot calego 'procesu papierkowego' w ZK przy szczeniakach.

karta krycia- czy juz tam wpisuje sie nazwe przydomka na jaki będą szczeniaki?

co jesli pies jest z zagranicy?- jak to wtedy wyglada?

kiedy robi sie przeglad miotu i tatuowanie?

czyli wszystko od A do Z, licze na Sauron i innych doswiadczonych w tej kwestii. :wink:

jasne wiem ze w ZK wszystkiego sie mozna dowiedziec, ale warto aby na forum byly te informacje.
Kraina Chichów

Post autor: Kraina Chichów »

skoro nikt nie odpowiada to ja napiszę co wiem (a wiem niewiele) :wink: Napiszę co wiem o formalnościach przy kryciu krajowym:

otóż na początku trzeba wykupić kartę krycia, z którą jedzie się do reproduktora. Tam wpisuje się dane psa i suki (nazwy, numery rodowodu, data krycia, dane właścicieli); na tym etapie nie jest jeszcze potrzebny przydomek hodowlany. Warto też podpisać umowę krycia, która nie jest wymagana przez ZK, ale jest ona zabezpieczeniem dla nas (zawiera np. warunki finansowe).

Potem czekamy cierpliwie do porodu szczeniąt. W okresie do dwóch tygodniu po urodzeniu się szczeniąt należy dostarczyć do swojego oddziału pismo skierowane do kierownika sekcji z informacją kiedy i ile szczeniąt się urodziło. Razem z tym pismem składa się również wypełnioną kartę krycia (dla właściciela suki zostanie kopia). Pismo razem z kartą krycia (obiema częściami) można również wysłać pocztą.

Gdy szczeniaki mają 4-5 tygodni należy wybrać się osobiście do związku. Wykupuje się wtedy kartę miotu (wtedy musisz już mieć przydomek i numer jego rejestracji), płacisz za przegląd hodowlany, tatuowanie i metryczki.

Po skończonych przez szczeniaki 6 tygodniach należy je wytatuować a następnie wykonać przegląd miotu. U mnie zrobiła to jedna osoba podczas jednej wizyty.

Następnie jedziesz do oddziału wtedy kiedy masz dyżur sekcji, składasz protokół przeglądu hodowlanego, kartę miotu (dla ciebie zostaną kopie tych dokumentów) oraz odbierasz metryczki szczeniaków (kierownik sekcji musi je podpisać).

No i po skończonych 7 tygodniach szczeniaki mogą już jechać do nowych domów. :D

Tyle co pamiętam, jak coś źle to niech mnie ktoś poprawi.

No i rada - warto wcześniej ubiegać się o przydomek, bo przyznanie go może trochę trwać - często odrzucają nasze propozycje.
Buteo
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 272
Rejestracja: pt lis 03, 06 21:21 pm
Lokalizacja: Malopolska
Kontakt:

Post autor: Buteo »

Razem z tym pismem składa się również wypełnioną kartę krycia (dla właściciela suki zostanie kopia). Pismo razem z kartą krycia (obiema częściami) można również wysłać pocztą.


niezupelnie,kopia karty krycia zostaje u wlasciciela repa

u mnie wyglada to tak: po dwoch tyg od urodzenia zawiadamiam zwiazek i zawoze karte krycia,jade tam wtedy gdy jest Bolek-szef sekcji terrierow i od razu umawiam sie z nm na przeglad,on to ustala z Pania od tatoo i rowniez mam dwa w jednym,jako ze przegladu dokonuje szef sekcji nie musze juz osobno skladac przegladu,wszystko w jednym dniu,tylko metryki musze odebrac po 2-3dniach lub dosylaja poczta
Kraina Chichów

Post autor: Kraina Chichów »

dzięki Buteo za sprostowanie! No właśnie dlatego wolałam się nie wypowiadać, bo nie wiem czy dobrze pamiętam :oops:

Nie wiem czy we wszystkich oddziałach tak to wygląda, ja napisałam jak jest w warszawskim. Jeszcze dodam, że u mnie na tatuowaniu był facet który robi tatuaże tylko w uchu, czego wcześniej nie wiedziałam. Warto więc się wcześniej dopytać, jeżeli nie chce się tatuować uszu.

No i prosimy jeszcze kogoś żeby opowiedział o kryciu zagranicznym!
Buteo
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 272
Rejestracja: pt lis 03, 06 21:21 pm
Lokalizacja: Malopolska
Kontakt:

Post autor: Buteo »

krycie za granica wyglada identycznie tylko trzeba wziac ksero rodowodu reproduktora,uwaga-klopot moze byc w angli bo tam nie kazdy pies ma rodowod wydany przez Kennel Club,jesli zdecydujemy sie na krycie psem w angli to trzeba sie upewnic czy pies ma wydany taki rodowod,jesli nie to trzeba poprosic wlascicieli zeby taki wyrobili

znam to z wlasnego podworka,w dniu przegladu miotu dowiedzialem sie ze taki komputerowy rodowod byc nie moze i cala sprawa sie przeciagnela o 3 tygodnie :?
ODPOWIEDZ