Bułka ma cos z łapką =|

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
mia_mia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 149
Rejestracja: pn lip 17, 06 14:42 pm
Lokalizacja:

Bułka ma cos z łapką =|

Post autor: mia_mia »

Bułka kuleje.. a własciwie to wogole nie uzywa prawej tylnej lapy :shock: jak ma usiasc albo sie polozyc to najpierw godzina prob jakby to zrobic zeby nie bolalo :neutral: dwie godziny sie szwedala jak cien po mieszkaniu na 3 łapach ze zbolala miną.. no i kwiczy strasznie zalosnie.. strasznie mi jej zal biedulki zwlaszcza ze nie moge jej pomoc w zaden sposob.. wlasciwie to nie wiem co jej jest-uraz tkanki miekkiej, u weta dostala zastrzyk przeciwbolowy-na razie nie bardzo widze poprawe.. jesli sie do pon nie poprawi mam isc i wtedy RTG ale raczej jutro pojade do lecznicy swojej[tej od "powaznych spraw"].. najdziwniejsze jest to ze ja nie wiem co sie stalo.. rano jak zawsze bylysmy na polu-na hasaniu, normalnie wrocila do domu, polozyla sie a ja wyszlam na uczelnie.. jak wrocilam to juz nie mogla sie podniesc do mnie.. na poczatku myslalam ze to jakis skurcz moze tylko, albo ze udaje cwaniak [raz jej sie juz zdazylo] ale to nie to :roll:
Gothika

Post autor: Gothika »

a moze nadwyręzyła sobie ścięgno ?

ps.

zyczymy jak najszybszego powrotu do zdrówka
Magdalena
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 888
Rejestracja: sob sie 05, 06 10:50 am
Lokalizacja: Jabłonna
Kontakt:

Post autor: Magdalena »

Będzie dobrze !!!

Napewno sobie zwichnęła tak jak moja ostatnio :) zajrzyj na niebieskie napisałam Ci :

Buziaki dla ofiary losu 8)
niezwyciężona

Post autor: niezwyciężona »

kciuki za siostrzyczke.Atis tez mial problemy z kuleniem jak na cos tam naskoczyl - robilam mu smierdzace wcierki z denaturatu jako stary koniarz :D problem minal bo 4 dniach tyle ze on chyba nie mial az tak jak bulka bo wstawal prawie normalnie i nie plakal
mia_mia
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 149
Rejestracja: pn lip 17, 06 14:42 pm
Lokalizacja:

Post autor: mia_mia »

po zastrzyku sie porawilo ale nadal oszczedza noge.. wczoraj znowu ja "zlapalo"-lezala spokojnie, juz chyba przysypiala i nagle zapiszczala, momentalnie lapa w gore, uszy po sobie, ogon pod tylek :roll: tym razemszybko jej przeszlo na szczescie..
ODPOWIEDZ