agresja u mojej 11 tyg bulinki

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
malina224
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 8
Rejestracja: pt sty 08, 10 19:05 pm

agresja u mojej 11 tyg bulinki

Post autor: malina224 »

witam mam pytanie w sprawie mojej bulinki Majki ma ona 11 tygodni, wykazuje agresje podczas gdy cos przeskrobie a ja próbuje ja skarcic wysokim tonem głosu w ostatecznosci szarpnieciem skóry na karku, chowa ona sie wtedy pod stół i warczy a nawet próbuje kąsac i ucieka i przekształca wszystko w żart. Dodam ze rodzice byli bardzo spokojni. jak postepowac w takich przypadkach i czy jest w stanie z tego wyrosnąć
Kasia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 214
Rejestracja: czw lip 20, 06 10:23 am
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Kasia »

A jesteś pewna, że to agresja a nie forma zabawy? Na zabawę z warczeniem też trzeba reagować, bo później u dużego psa przestaje to być zabawne. Chyba, że tak się bawi moja minijamniczka. Do dziś wydaje "straszne" warki, kiedy jej odbieram kółko. Ale słychać, że to warkot żartobliwy.
Tekla i ja
malina224
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 8
Rejestracja: pt sty 08, 10 19:05 pm

Post autor: malina224 »

wydaje mi sie że to raczej agresja. Dziś wczołgała sie pod łóżko i zaczeła warczeć bez powodu gdy schyliłam się ugryzła mnie, poraz pierwszy tak bez zabawy... zdażało sie jej gryzienie przy zabawie rąk czy podgryzanie piet ale nigdy w ten sposób. Zawsze jak znajdzie sie w bespiecznym dla niej miejscu pokazuje ząbki i warczy, nastepnie wybiega i zachowuje sie jakby nic sie nie stało i chce sie bawić. Nie wiem jak reagować na to...
banita
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 94
Rejestracja: sob lis 07, 09 22:42 pm
Lokalizacja: Orneta

Post autor: banita »

Witam mam pewien pomzsł, sprubuj zmeczyc ja maksymalnie -bardzo długi spacer z maksymalnym okazaniem zainteresowania musi pasc naryj :lol: moze to jej forma wzmuszania zainteresowania, lub nadmiaru energii ...pozdrawiam daj znac jak poszlo
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Nie wolno karcić psa, który się do tego psychicznie nie nadaje - jest psem 'miękkim' i wycofanym w sobie za pomocą kar fizycznych, nawet tak łagodnych, jak szarpanie skóry na karku (taki pomysł karania jest przeniesieniem 'wiedzy' społecznej na temat, jak karcić psa i jak większość tego typu poglądów nie ma żadnego odniesienia do relacji szczeniak-matka czy efektywnych sposób karania). Jeśli pies na takie próby reaguje agresją, to wyraźny znak dla właściciela - nie posuwaj się dalej. Znacznie lepszą formą karania jest TO - time out, nie niesie takiego ryzyka.

Przy psach, które tak reagują (agresja wobec domownika) wskazana jest dobra ocena typu psychologicznego, z którym mamy do czynienia, dlatego polecam ocenę psa przez dobrego behawiorystę lub doświadczonego szkoleniowca, szkolącego metodami pozytywnymi. Powie on, jak postępować z takim przypadkiem, czego unikać, a co wzmacniać. Jeśli masz taką osobę w okolicy, nie czekaj, skorzystaj z porady. Początek problemu = mało pracy do jego wyprostowania, problem ignorowany przez długi czas = dużo pracy, o ile w ogóle da się go zlikwidować / skontrolować.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
malina224
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 8
Rejestracja: pt sty 08, 10 19:05 pm

Post autor: malina224 »

witam ponownie

od 2 dni zaczełam stosowac TO(time out) i widze rezultaty uspokoiła sie , jak widze ze wbiega pod łóżko to ja poprostu ignoruje a ona po kilku sekundach wychodzi i jak niby nic... Staram sie także wymeczyc pieska poprzez zabawy w domu, nie moge wychodzic na powietrze poniewaz nie ma jeszcze kompletu szczepien (czeka na nia jeszcze jedna szepionka w lutym) weterynaz tak mi poradził. Od soboty klapło jej jedno uszko i teraz przeczytałam z forum ze to zmiana zebów i teraz moje pytanie czy to moze wpływac na zachowanie mojej bulinki ???[/b]
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Jezus, maria, natychmiast przestań słuchać tego wetrynarza, jeśli chodzi o kwarantannę :shock: . Nie przeprowadzasz socjalizacji, na spacery trzeba chodzić, tracisz najważniejszy okres w życiu psa i dzieki temu, możesz w przyszłości mieć problemy z jego zachowaniem. Poczytaj sobie o socjalizacji, lepiej ryzykować i chodzić na spacery, niż mieć psa super zdrowego z problemami behawioralnymi.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

Dokładnie! i co masz czekać do lutego? no co Ty, nic jej nie będzie napewno a psiak w tym wieku musi poznawać świat i otoczenie
Aga31
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 348
Rejestracja: pt lip 14, 06 15:28 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aga31 »

A jak się boisz - plecaczek na brzuch, bul do plecaczka i dawaj w świat :wink: ewentulanie stawiać w miejscach z dala od psich zbiegowisk.

Zdecydowanie też bym wolała dobrze zsocjalizowanego niż zdrowego z problemami 8)
stara prawda - kto kapciem wojuje od bambosza ginie ;]]]]
ODPOWIEDZ