Wystawy - o co w tym naprawdę chodzi ???

dział dla pytających przed zakupem bula :)
Awatar użytkownika
Ann_Ki
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 506
Rejestracja: ndz wrz 21, 08 13:39 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Ann_Ki »

Wiele Ci nie pomogę, bo sama dopiero "uczę się" wystaw ;)

Jako "początkująca" wiem tyle: - do niektórych sędziów nie ma po co jechać bo albo wygrywa u nich tylko jedna hodowla, albo wygrywają na przykład białe (pręgowane, krzywe, proste - niepotrzebne skreślić ;) )

Jedni patrzą głównie na zgryz, inni na głowę, wagę proporcje.

Werdykt sędziego jest jego indywidualną opinią, ale jest niepodważalny.

Na razie jeździmy niemalże "jak leci" i sami wyrabiamy sobie opinię na temat sędziego itp

Czy chodzi o kasę? Jak wszędzie pewnie tak - za szczenięta po utytułowanym psie weźmiesz więcej pieniążków niż po nieznanym. Jest to też oczywiście sposobność do spotkania znajomych, zwiedzenia nowego miejsca.

Nie przypuszczałam, że będę jeździć na wystawy, ale muszę przyznać - wciąga dziadostwo :twisted:
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Post autor: Złośnica »

w kwestii suczki z Zabrza - forumowej Dody, to ona nie ma poważnego problemu z zębami, o ile dobrze zrozumiałam, to sędzia nie umiał się doliczyć siekaczy :lol: a kilka z nich już lekko przeleciało, ale to nie jest poważny problem. Na zrobienie Mł. Championa jest czas 9 miesięcy, i wtedy zgryz może się zmienić.

Każde odstępstwo od wzorca jest wadą, ale jak wielką to już decyduje sędzia.

Tak jak napisała An_Ki...każdy sędzia stawia na coś innego dlatego warto czytać co ludzie piszą o sędziach i albo zaryzykować i pojechać albo odpuścić jeśli się wie, że mój pies może nie sprostać wymaganiom danego sędziego.

A o co chodziło sędziemu z Kędzierzyna...no skoro sam nie potrafił uzasadnić swojego wyboru to świadczy tylko o nim.
ODPOWIEDZ