Witam,
mamy problem z naszą bulica- 10 miesieczna. Suka za kazdym razem łapie zębami nas za ręce i w sumie za wszystko co w nich trzymamy. Szarpie za spodnie, bluzki. nawet w formie zabawy kłapie pyskiem raz delikatniej a raz mocniej. większość takich podgryzań kończy się wyrzuceniem ubrań do kosza czy śladami na ciele.
Martwimy się bowiem nie reaguje gdy ja za to karcimy. wtedy jeszcze bardziej się " nakręca" i z wzmożoną siłą próbuje mocniej czy bardziej wymusić coś na nas.
Jakieś pomysły?
= Bul kłapie dziobem=
- nadine22
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 528
- Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Madzia zobacz jak będzie reagować jeśli w takiej sytuacji powiesz FE zabierzesz ręce (spleciesz na klatce piersiowej) i odwrócisz się plecami i będziesz ją ignorować dopóki się nie uspokoi. Nie jestem specjalistą ale działam metodą prób i błędów i ta metoda zadziałała u nas kiedyś
wszelkie próby negocjacji i zrzucania z siebie nakręcają potwora jeszcze bardziej 
ja mialam podobny przypadek. konsekwentnie FE i nie daj sie gryzc, jak sie nakreca to odizoluj (klatka, inne pomieszczenie) na kilka minut niech 'przemysli'
Bullbo tak na siebie czasem glupio zwraca uwage, przez podszczypywanie, ale konsekwentne FE i izolacja jak FE nie wystarczy, bardzo pomaga. Powodzenia
Bullbo tak na siebie czasem glupio zwraca uwage, przez podszczypywanie, ale konsekwentne FE i izolacja jak FE nie wystarczy, bardzo pomaga. Powodzenia
<QUOTE author="JJ"><s>
raczej inne pomieszczenie, bo klatka nie powinna byc do karania psa.
Madziu jak już poogarniasz kwestie (jak myślę
) dzidziowe to daj znać
pozdrawiam
</QUOTE>JJ pisze:</s>ja mialam podobny przypadek. konsekwentnie FE i nie daj sie gryzc, jak sie nakreca to odizoluj (klatka, inne pomieszczenie) na kilka minut niech 'przemysli'![]()
raczej inne pomieszczenie, bo klatka nie powinna byc do karania psa.
Madziu jak już poogarniasz kwestie (jak myślę
pozdrawiam
stara prawda - kto kapciem wojuje od bambosza ginie ;]]]]
