Obiecaliśmy znajomym, że weźmiemy od nich szczeniaka, bo bardzo chcemy mieć 2 pieski.
Ale okazało się, ze nasze wielomiesięczne staranie się o dziecko wreszcie przyniosło skutek! Szczerze mówiąc, myśleliśmy, że to nam więcej czasu zajmie...
I teraz boję się brać 2 psa. Troszkę mnie przeraża perspektywa 2 psów (w tym jeden wtedy będzie 6-7 miesięczny i będzie duży) i ja sama z małym dzieckiem.
O relacje Borys-dziecko jakoś za bardzo się nie martwię, bo Borys nie jest agresywnym psem, czy zazdrosnym o innych ludzi. Na pewno mąż go zapozna z zapachem niemowlęcia i pewnie kupimy lalkę -atrapę niemowlęcia, żeby przyzwyczaić psa do nowych rytuałów.
Jednak strasznie się zastanawiam, czy branie teraz 2 psa to nie głupota?
A co by było lepsze dla Borysa?
(szczeniak jest po matce amstaffowej i nieznanym ojcu i nie było to planowane skojarzenie)
Czy ktoś ma w domu 2 psy i dziecko?
dziecko w drodze i 2 pies?
Żmija ma - nawet 3 py i dziecko, ale Żmija odpoczywa od bulowego 'smrodka', więc raczej nic nie napisze w tym temacie.
Abstrahując od relacji dziecko-psy, bardzo oczywiscie ważnych, które pracą można zazwyczaj ułożyć - moim zdaniem, daj sobie spokój z drugim psem, przynajmniej na razie. Pracy będziesz miała bardzo, bardzo dużo. Trudno będzie zapewne znaleźć czas dla jednego psa, a co dopiero dla dwóch. Chyba, że jesteś bardzo dobrze zorganizowaną osobą. Poczekasz 2-3 lata, zastanowisz się, czy naprawdę warto.
Abstrahując od relacji dziecko-psy, bardzo oczywiscie ważnych, które pracą można zazwyczaj ułożyć - moim zdaniem, daj sobie spokój z drugim psem, przynajmniej na razie. Pracy będziesz miała bardzo, bardzo dużo. Trudno będzie zapewne znaleźć czas dla jednego psa, a co dopiero dla dwóch. Chyba, że jesteś bardzo dobrze zorganizowaną osobą. Poczekasz 2-3 lata, zastanowisz się, czy naprawdę warto.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Jestem i matką i posiadaczką psów. Toteż z całą odpowiedzialnością mogę Ci radzić - drugi pies i to szczeniak dopiero, gdy dziecko podrośnie i Borys spoważnieje na tyle, że będzie wychowywał szczeniaka i uczył go moresu. 6 czy 7- miesięczny pies układa sobie stosunki w rodzinie i to często siłowo. A to wymaga ogromnej uwagi i czasu.
A tak poza tym to serdeczne gratulacje i wiele radości w oczekiwaniu na potomka!
A tak poza tym to serdeczne gratulacje i wiele radości w oczekiwaniu na potomka!
Tekla i ja
-
Gatita
- Pomocny wiedzą: 4

- Posty: 123
- Rejestracja: pt lip 21, 06 21:54 pm
- Lokalizacja: nowy jork - szczecin
- Kontakt:
no ja mialam podobna sytuacje, w domu byl 4 letni amstafowy pies i mialam juz zamowiona suke, kiedy dowiedzialam sie ze jestem w ciazy. Nie zrezygnowalam z suki przyjechala i jak dziecko sie urodzilo to miala wlasnie wtedy jakos 7 miesiecy.... wszystko sie ulozylo, chociaz wtedy mieszkalam w bloku i spacery z dwoma duzymi psami i wozkiem nie zawsze sa latwe, czasem musialam wychodzic pojedynczo, w te i spowrotem, dzrwi, windy grrr..... nie wiem czy drugi raz bym sie zdecydowala, terqaz jak mieszkam w domku zupelnie inaczej sprawa wyglada i na pewno byloby o wiele latwiej....nie wiem jaki prowadzisz tryb zycia, mysle ze sprawa jest do zrobienia jesli bedziesz bardzo chciala
gratuluje zajscia

gratuluje zajscia
-
Edyta Nowacka
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1337
- Rejestracja: pt cze 01, 07 17:47 pm
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
ja tez myślę że to osobista sprawa. czy sie da rade czy nie. oba wyjścia- to by poczekać jak juz bedzie maluch, wychować porzadnie jednego psa, potem zdecydowac sie na drugiego czy to aby maluch pojawil sie przy dwoch psach- maja swoje plusy i minusy i na pewno sie roznią.
Ja osobiscie bym zaryzykowala bo uwazam ze psom w dwojke razniej. Borys bedzie sie mial kim zajac jak nie bedzie mozna mu poswiecac czasu
Nawet pociagalby mnie w tym rozwiazaniu fakt ze sie sobą zajmą i nie beda mi zawracac gitary i bede sie mogla poswiecic bardziej ludzkiemu maluchowi. A i dziecko wychowane z dwoma psami - hah. Ja sie tak wychowalam
wspaniala sprawa.
Tu by sie mogla rzeczywiscie Żmija wypowiedziec jak to widzi.
Wszystko zalezy od tego czy dasz rade
i czujesz sie na silach zeby wlasciwie przeprowadzic przez to szczeniora (choc 6-7 miechow to juz malo wymagajacy pies jak sie wlozy odpowiednio duzo wysilku w wychowanie), Borysa, siebie w ciąży i jeszcze na koncu dziecko
i tez gratulujemy
Ja osobiscie bym zaryzykowala bo uwazam ze psom w dwojke razniej. Borys bedzie sie mial kim zajac jak nie bedzie mozna mu poswiecac czasu
Tu by sie mogla rzeczywiscie Żmija wypowiedziec jak to widzi.
Wszystko zalezy od tego czy dasz rade
i tez gratulujemy
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10750;443/st/20071022/e/Jozin+birthday/dt/-6/k/decd/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10704;92/st/20070214/e/Agnieszka+is+with+me++%3A%29/dt/-6/k/2ea7/event.png[/img]
