Broni łóżka

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
Rocco

Broni łóżka

Post autor: Rocco »

No więc tak... Rocco już wcześniej potrafił być agresywny, ale tylko gdy wdrażaliśmy BARF, nie chciał jeść gdy trzymałem kości w ręku i ich bronił gdy chciało mu się je zabrać (nie reagował, gdy nawet potrąciło się go nogą przy przechodzeniu). Z kości i tak musieliśmy zrezygnować bo były wymioty i biegunki. Ale teraz zaczyna łapać za ubrania, gdy on śpi na łóżku a ktoś chcę do niego wejść, jedynym sposobem jest rzucenie smaka na podłogę bo on nawet po małym kawałeczek szynki schodzi na ziemię. Zastanawia mnie to jak mam się zachować w takiej sytuacji gdy złapie mnie za ubranie, bo na razie zdarzyło mi się to dwa razy i za każdym razem po prostu łapałem za pysk i go otwierałem. Nie wiem czy dobrze robiłem, ale raczej nie chciałem żeby pomyślał że łapanie zadziała i sobie pójdę. Rocco ma jeszcze jeden nawyk, który mnie strasznie denerwuje bo gdy zostaje sam w domu no zawsze zostawiam jakieś świńskie ucho albo inne rzeczy do pogryzienia i on oczywiście włazi z tym na łóżko i jak wracam to mam wszystko ubrudzone śliną i resztkami jedzenia, piszę o tym bo możę to mieć jakiś związek. I tu mam teraz kilka pytań:

1. Czy dobrym sposobem będzie po prostu wywalenie go z łóżka i kupienie mu jakiegoś posłania?

2. Czy są jakieś sposoby dzięki którym będzie mógł dalej ze mną spać i nie będzie bronić, odwrazliwianie lub inne?

3. Czy problem będzie się przenosił na inne sfery, np. agresja miskowa itp.(teraz nie ma z tym najmniejszych problemów)

Trzeba jeszcze dodać, że mamy problemy z podgryzaniem, ale robi to tylko żeby zwrócić na siebie uwagę, ale w tym przypadku TO działa bardzo dobrze więc są to sporadyczne incydenty. Nie ma problemów ze strachem, z agresją do innych psów, kotów, ptaków itp. Ogólnie mały jest super psiakiem, ale boje się, że CDA może przyćmić te wszystkie dobre cechy
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

ad 1 Zdecydowanie tak powinieneś postąpić.

ad 2 Spanie raczej powinno odejść do lamusa, lecz nigdy nie wiadomo, jak zadziała terapia. Sposoby istnieją.

ad 3. Jest to możliwe, CDA ma raczej tendencje do nasilania niż do zanikania.

Jeśli masz takie problemy udaj się do specjalisty-trenera/behawiorysty i postępuj ściśle wg jego wskazań. Jeśli takowego masz w pobliżu. Jesli nie musisz radzić sobie sam. Skoro psiak jest mały, wiele, albo i wszystko da się wyprostować.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Miałam podobny problem z Haszuliną, z tym, że Ona była trochę starsza od Twojego smarka, gdy zaczęła łóżka bronić. Dostała zakaz włażenia na łóżko, przez rok w nim nie spała, poza tym dużo ćwiczyłyśmy posłuszeństwa. Ciężko jej było się pogodzić, że nie śpi w łóżku, a mnie się serce kroiło, ale ta konsekwencja pomogła :) . Ostatnie 2lata swojego życia sypiała ze mną w łóżku i nie było już problemów. Pogadaj z JonSnow, On nam wtedy baaardzo pomógł :) i powodzenia z Smarkiem :) Powinno być dobrze.
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Post autor: emara »

Hej Grzegorz :) Pisaliśmy posty w tym samym czasie :)
Rocco

Post autor: Rocco »

Troszkę mi ulżyło, zaraz jadę kupić mu jakąś grubą kołdrę i posłanie i rozejrze się za jakimś specjalistą, mam nadzieje, że uda mi się znaleźć kogoś, kto się podejmie i co najważniejsze pomoże. Jeśli jest ktoś z okolic Śląska i zna dobrego trenera to byłbym wdzięczny za namiary na niego, bo nigdy nie wiadomo na kogo trafię, ostatnio nawet w telewizji występuje taka babka "psi psycholog" w programie "Dzień Dobry TVN", która wszystkie problemy tłumaczy hierarchią i tym, że z psem się spędza za dużo czasu i przez to on jest kłopotliwy. Chciałbym unikać takich "specjalistów".
Awatar użytkownika
bandida
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 511
Rejestracja: czw lip 06, 06 15:01 pm
Lokalizacja: Katowice

Post autor: bandida »

Mogę wam polecić pana Jacka Gałuszkę ze szkoły "Wesoła Łapka" z Gliwic

http://www.wesolalapka.pl/
aga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 722
Rejestracja: czw lip 06, 06 7:30 am
Lokalizacja: Dębica

Post autor: aga »

Nie wiem czy ja dobrą metodę obrałam ale moja też czasem broniła łóżka, (nigdy przedemną tylko przed innymi) poprostu wtedy stanowczo zwalałam ją i głośno mówiłam NIE WOLNO! Prubowałam do tego namówić tych przed którymi broniła ale się bali. Ale w sumie to poskutkowało!

Teraz to się nie zdarza raz tylko jak miałam nogę zwichniętą i znajoma chciała ją ogladnąć, suka zaczęła mnie bronić a tak to zwykle śpi z nami (w nogach) i zero problemów nawet jak są znajomi
Rocco

Post autor: Rocco »

Mam dość... kupiłem to posłanie, nawet na nim śpi czasami, ale... no właśnie jest jedno ale... przed chwilą chciałem się położyć ale Rocco leżał w pokoju na łóżku więc wziąłem kilka kawałków jedzenia no i komenda "zejdź" i smak na ziemię, podawałem mu jeszcze kilka w sumie to chyba 8 no i wszedłem na łóżko a on wszedł za chwilę i złapał najpierw za kołdrę a potem za mój palec i mi go rozciął, na posłaniu nie chce spać, nie mam już pomysłów co robić.
Żmija
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 375
Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
Lokalizacja: wiocha pod Radomiem

Post autor: Żmija »

umów się z dobrym specjalistą na wizytę domową. ja dostrzegam kilka błędów w procedurze, którą stosujesz.
Rocco

Post autor: Rocco »

Niestety w okolicy nie ma żadnego specjalisty. I jeśli chodzi o błędy w procedurze to prosiłbym konkretniej :)
Awatar użytkownika
bandida
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 511
Rejestracja: czw lip 06, 06 15:01 pm
Lokalizacja: Katowice

Post autor: bandida »

<QUOTE author="Rocco"><s>
Rocco pisze:</s>Niestety w okolicy nie ma żadnego specjalisty. I jeśli chodzi o błędy w procedurze to prosiłbym konkretniej :)
</QUOTE>
a kontaktowałeś się z panem Jackiem Gałuszką :?: jest z Gliwic, to raczej niedaleko.
Rocco

Post autor: Rocco »

Tak kontaktowałem się, ale on mi pomóc nie może ponieważ jest tylko szkoleniowcem, a nie behawiorystą, polecił mi kogoś ale niestety z Krakowa więc raczej ciężko z tym
Awatar użytkownika
bandida
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 511
Rejestracja: czw lip 06, 06 15:01 pm
Lokalizacja: Katowice

Post autor: bandida »

Przypuszczam, że bliżej niż w Krakowie behawiorysty nie znajdziesz.

Pan Jacek jest godnym polecenia specjalistą szkoleniowcem, który przynajmniej wstępnie oceni zachowania psa, bądź błędy wychowawcze.

Tu trzeba działać bardzo szybko.
ODPOWIEDZ