Reakcja ludzi na bula??????

dział dla pytających przed zakupem bula :)
Maja G.
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 193
Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Maja G. »

Ladny monster z Twojego bulla :wink:

Moja jednym ciosem powalila slonia... nooo i od 4 lat slon jest pod zaborem bulla

http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... 2aUdlJ.jpg

http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... 2aUxiS.jpg
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
Awatar użytkownika
Ann_Ki
Pomocny wiedzą: 1
Pomocny wiedzą: 1
Posty: 506
Rejestracja: ndz wrz 21, 08 13:39 pm
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Ann_Ki »

Ja teraz co chwilę słyszę - o jaki piękny szczeniaczek - ale jak dorośnie to będzie mordował co ?

Dwóm pierwszym osobom chciałam tłumaczyć, ze nie i w ogóle, ale doszłam do wniosku, ze to nie ma sensu.

Wkurza mnie tylko to, że jak ktoś widzi brzydkiego psa, to nie mówi o tym tak wprost, głośno; ale bula trzeba od razu określić brzydalem, świnią itp...
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

Powoli przestanie Cię to irytować ,a przynajmniej większość takich sytuacji.

Niektóre mogą być zabawne. Wczoraj miałam taką sytuację , która mnie rozbawiła. Poszłam z Augustem na spacer do bankomatu . Stoję wciskam guziczki przy bankomacie i słyszę za plecami :

-" Muu, muu , mu"

- "Nie synku, to piesek ,a nie krówka .

- " Nee, mu mu muuu"

Spojrzałam się na babkę i zaczęłyśmy się obie śmiać ,a jej dzieciak dalej muczał i pokazywał palcem na mojego krowiaka :lol:

Z resztą małe dzieci często dziwnie reagują na bule , jeśli widzą je pierwszy raz. Pytają co to za zwierzątko, nazywają świnką czy krówką .

A co do psów morderców , to warto wdawać się w rozmowę tylko wtedy kiedy osoba wydaje się być otwarta na nasze argumenty , jeśli jednak krótko stwierdza - morderca! , to nie ma co sobie języka strzępić.
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10701;98/st/20071211/e/My+Birthday/k/570d/event.png[/img]
Maja G.
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 193
Rejestracja: śr wrz 17, 08 11:54 am
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Maja G. »

haha... jakis czas temu mama tlumaczyla dziecku, ze Milka to nie krokodyl, to piesek :wink:
"Zwierzęta istnieją dla siebie samych. Nie stworzono ich dla ludzi, tak samo jak czarnych nie stworzono dla białych, a kobiet dla mężczyzn" - Alice Walker
izabela
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 38
Rejestracja: sob paź 04, 08 22:52 pm
Lokalizacja: Poznań

Post autor: izabela »

My z Tosiem słyszymy różne komentarze. Starsze panie z małymi rozszczekanymi pieskmi mówią:"nie szczekaj,bo zje Cię na kolacje" itp.

Inni ludzie zazwyczaj pytają jak to zrobiłam,że mam takiego łagodnego psa,zachwycają się widząc bulla przyjaźnie nastawionego do świata.
Jestem jaka jestem,ale kocham swojego psa!!
Patrycja

Post autor: Patrycja »

U nas jest tak.. Ci ludzie co go znaja to wiedza ze Tyson nie jest grozny. Ci co nie znaja to patrza na niego jak na morderce :D

Jestesmy w trakcie szukania wiekszego mieszkania :) I nie jestesmy pewni czy kiedykolwiek je znajdziemy. Jak mowimy ze mamy psa to ludzie sie pytaja jakiego .. a jak odpowiemy ze to bulterier ... Slychac odpowiedz NIE :D
Awatar użytkownika
bandida
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 511
Rejestracja: czw lip 06, 06 15:01 pm
Lokalizacja: Katowice

Post autor: bandida »

<QUOTE author="Patrycja"><s>
Patrycja pisze:</s>
Jestesmy w trakcie szukania wiekszego mieszkania :) I nie jestesmy pewni czy kiedykolwiek je znajdziemy. Jak mowimy ze mamy psa to ludzie sie pytaja jakiego .. <B><s></s>a jak odpowiemy ze to bulterier </B> ... Slychac odpowiedz NIE :D
</QUOTE>
wystarczy powiedzieć, że to średniej wielkości terier :wink: i po sprawie
Patrycja

Post autor: Patrycja »

Tak to tutaj nie idzie ;)

Czasami zastanapiamy sie ... 'a moze mu lapki zgiac i zabandazowac ;) ' :twisted:
Maniek88805634

Post autor: Maniek88805634 »

Hmm u mnie jest tak ze jak idę sobie z pieskiem to niektórzy przychodzą i nawet go głaszczą :): ale są tacy ludzie co potrafią już z daleka wypatrzyć tą "krwiożerczą bestie" i uciekają na drugą stron ulicy ale to już w skrajnych przypadkach ale zazwyczaj to się odsuwają na drogi koniec chodnika :roll: :wink: A sąsiedzi to przepadają za nim bo zawsze ich miło wita z radością i uśmiechem :):
Awatar użytkownika
Rysia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 415
Rejestracja: pn lut 04, 08 22:12 pm
Lokalizacja: Sosnowiec/Dębica

Post autor: Rysia »

<QUOTE author="Patrycja"><s>
Patrycja pisze:</s>
Jestesmy w trakcie szukania wiekszego mieszkania :) I nie jestesmy pewni czy kiedykolwiek je znajdziemy. Jak mowimy ze mamy psa to ludzie sie pytaja jakiego .. a jak odpowiemy ze to bulterier ... Slychac odpowiedz NIE :D
</QUOTE>
To nie mówcie, że macie psa. My jak szukaliśmy to nic a nic nie mówiliśmy. Woleliśmy nie ryzykować, bo u poprzednich mieszkańców psa nie było i bardzo dbali o mieszkanie, a ponieważ nie szukali kupca na gwałt, a wręcz przebierali w klientach to istniało ryzyko, że nam odmówią. Potem się troszkę zdziwili, ale było już za późno :D Kupno mieszkania to pikuś bo potem zostaje jeszcze przyzwyczajanie sąsiadów ;)
kółko wzajemnej adoracji? - niezrzeszony
Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 250
Rejestracja: czw sie 28, 08 0:04 am
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Ola »

My też nie powiedzieliśmy 8)

A mieszkania specjalnie szukaliśmy przez agencje nieruchomości, także właścicielki mieszkania na oczy nie widziałam...

Natomiast z poprzedniego mieszkania nas wyrzucili :? Wszystko było już ustalone, data wizyty u MiMi po małą aż tu nagle właścicielka, która wcześniej pozwalała na psa pyta "a co to za rasa?" bulterier -odpowiadam "aaa, to nie... takiego psa to ja tu nie chce" :shock:

Mieliśmy całe 5 dni na znalezienie mieszkania... po kilku telefonach do ogłoszeniodawców nauczyłam się nie mówić o psie :)
[url=http://ticker.7910.org/eng][img]http://ticker.7910.org/as1cCx40g410010MjU3anw5ODQwNmp8QmFzdGlhIGlz.gif[/img][/url]
Moniq
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 692
Rejestracja: wt kwie 08, 08 23:55 pm
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Moniq »

A propo's reakcji ludzi na bulteriery... Wczoraj wracałam z panem A . wieczorem do domu. Wchodzę do klatki . Na schodach stał chłopak i na kogoś czekał . Przygląda się Augustowi i pada z jego ust pytanie : " Super pies. To Pitbul czy amstaf? " Normalnie zatkało mnie :shock: Odpowiedziałam najpoważniej jak tylko mogłam ,że to bulterier ,a w myślach rechotałam jak głupia.

W ogóle A. ma ostatnio powodzenie u kobiet , co mnie bardzo dziwi , bo szczeniaczkiem już nie jest . Również wczoraj wyszłam z nim na spacer na polanę , gdzie siedziały na tych resztkach przegniłej trawy i w błocku po kostki dwie kobiety

:roll: Jedna zaczęła krzyczeć żeby do niej się z tym mordercą nie zbliżać ,a druga ,że jest piękny i chce go pogłaskać . Później spotkaliśmy je z Augusciorem pod sklepem wieczorem .Tym razem były z bachorami i znowu szopka .Jedna chce go pogłaskać i namawia swojego syna do tego a druga się znowu drze i ściska dziecko ,żeby tylko przypadkiem ręki nie wyciągnęło . Ta odważniejsza na początku się mnie tylko zapytała ,czy może , bo ona piła w domu piwo i to różnie bywa jak pies wyczuje alkohol :lol: A ja do niej ,że też piłam i jakoś mój pies mi się do gardła nie rzuca .Ugryzłam się tylko w język , bo chciałam powiedzieć ,że i Auguścior sobie chlapnął trochę w domu . Nie będę jednak straszyć ludzi ,że nie dość,że to morderczy pies to jeszcze w pijanym widzie może udziabać. Tak w ogóle to pan A. jest niestety żul pierwsza woda . Chociaż łyk piwa musi złapać i obwąchuje wszystkie butelki i puszki po piwach na spacerach.
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10701;98/st/20071211/e/My+Birthday/k/570d/event.png[/img]
bulterierka
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 1331
Rejestracja: czw maja 15, 08 20:13 pm
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: bulterierka »

Z tą pierwsza historyjką to często tak jest.

Moja koleżanka mi opowiadała jak to jej koleżanka pytała się tak:

kto ma pitbulla??

Koleżka no nie wiem

A przecież Natalia chce mieć pitbulla :lol: ???

Na to moja koleżanka w śmiech

Nieno ja nie mogę po prostu.

Albo czytam sobie gazetkę,patrze o Bull terier!

Oczywiście czytam,była to jakaś tam maskotka,z którą gwiazdy robiły sobie zdjęcia..

A na końcu cytat"jest to białą pitbullka o imieniu Blueseye" :lol: :shock: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Rysia
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 415
Rejestracja: pn lut 04, 08 22:12 pm
Lokalizacja: Sosnowiec/Dębica

Post autor: Rysia »

<QUOTE author="Moniq"><s>
Moniq pisze:</s>Na schodach stał chłopak i na kogoś czekał . Przygląda się Augustowi i pada z jego ust pytanie : " Super pies. To Pitbul czy amstaf? " Normalnie zatkało mnie :shock:
</QUOTE>
Ja kiedyś tez byłam skonfundowana 8) jak jedna kobieta się mnie pyta czy to pitbul czy amstaff bo ona kiedyś miała amstafa :roll:
kółko wzajemnej adoracji? - niezrzeszony
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Post autor: OLKAiDEXTER »

Standard pitbull czy amstaff. Dzieci to przeważnie mówią, że śliczny piesek, stare babcie morderca...wczoraj wieczorem dwóch pijanych panów do Dexterka powiedziało lessie i zaczeło szczekać xD wieśniaki na pksie pokazują palcem na niego bo nie wiedzą co to idzie, inni mówią że to zajączek (jak był mały), dzieci mu mu mu - krówka ale co tam Świneczka i tak jest Kochana !! ;D
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
ODPOWIEDZ