Star Cliper Drago

Galeryjka naszych pociech:)
swinka
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 674
Rejestracja: czw lut 18, 10 19:02 pm
Lokalizacja: Trzebinia

Post autor: swinka »

widzę, że łóżko już jego 8) ja zmoją świnką walczę non stop, żeby na łóżko nie wchodziła :!: ona oczywiście uparta jak osioł, nic sobie z tego nie robi....ale konsekwencja musi być, na łóżku spać na pewno nie będzie :!: ale najlepszy kocyk w rodzinie do klatki dostała :lol: z tego co mnie hodowca poinformował nie wolno szarpać i przeciągać się z bulisiami, zwłaszcza młodymi, bo może im się zgryz pokrzywić. słodki Twój rozbójnik :D w jakim jest wieku :?:
Życiowo czyli melanżowo:)
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

No niestety ciężko mu idzie zaakceptowanie, nowego łóżka, czyli albo kojca albo wielkiego, pluszowego psa na którego nie omieszkał nasikać. Po tym fakcie łaskawie przespał na nim pół nocy (dzięki Bogu bo jak sapie i chrapie to mam oczy w 5zł przez całą noc).

Jeśli chodzi o przeciąganie to staram się nie szarpać go mocno bo mam wrażenie, że mu szczękę wyszczerbię ale on lubi tą zabawę. W nosie ma piłki różnego kalibru, zdechlaka gumowego koguta, i kostki do gryzienia. Bierze pod uwagę tylko i wyłącznie sznur albo nasze ręce i nogi. Z dwojga złego wolę sznur bo ząbki ma, cholernik, ostre jak igiełki.

Ma 2 miesiące i trzy tygodnie.
agusia_cch

Post autor: agusia_cch »

uwazajcie zeby Wam na lozko sie nie zesikal:P przerabialam to kilka razy - nic milego :P
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

Jesteśmy na etapie zwalania świniaka na podłogę :devil: Nawet nie protestuje :D .Gdy kładziemy się spać, Draguś, wskakuje przednimi łapkami na wyrko ale zostaje wygłaskany, wytulony i grzecznie śmiga do kojca.

Budzi się około 5 rano i wtedy już nie ma zmiłuj, piłuje mordkę do oporu i ze względu na zdrowie psychiczne sąsiadów bierzemy go do łóżka. Śpi w nogach a jak się pcha na poduszki to zostaje bezwzględnie wywalony w nogi. Żeby mu się pozycja społeczna nie pomyliła :694: :694: :694: .
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

Mój jak był młodszy też chciał opanować łóżka wszystkie jakie są w domu ale mu sie nie udało,upatrzył se jeden fotel i tam odpoczywa nawet jak ktoś usiądzie przez pomyłkę z gości to potrafi stać i dziwnym wzrokiem prosić o zejście,jedynie kto mu może zając miejsce to jest mój młodszy syn którego Roger bardzo bardzo kocha :lol: :lol: Drago przypomina mi strasznie Rogerka jak był malutki jedynie co ich różni to łaty :D :D Duże buziole dla Dragusia od braciszka i jego pańci :wink: :wink: :wink:
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

mati074 ale bym chciała Rogerka zobaczyć :064: :064: :064: mam nadzieje że w końcu samochód nam wyremontują a że lubimy podróżować to może jakieś spotkanko :?: :547: :?:

Problem był jak jechaliśmy po odebraniu Dragunia z New Ross, hodowca(czubek moim zdaniem bo wiedział że przyjedziemy o 12) dał mu jeść przed naszym przyjazdem i te 200 km prosiak miał przygody żołądkowe. Dobrze że jechała z nami 13-letnia sąsiadka która przejęta zwierzątkiem zaoferowała mu full service :lol: 8)
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

Zapraszamy ,a co chodzi o odbiór z hodowli to też mieliśmy to samo pies nie miał przyjemnej podróży :cry: :cry: :cry: i tu jest też jeszcze nastepny braciszek Czesiu wiec na pewno nie będą się nudzić :D :D :D
swinka
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 674
Rejestracja: czw lut 18, 10 19:02 pm
Lokalizacja: Trzebinia

Post autor: swinka »

moja swinka własnie dzis skończyła 10 tyg., nie zalozylam jej galerii, bo mam slaby dostep do neta :cry: moja Kosmitka najchętniej by wlaśnie nasze rece i nog

i obgryzala, a uscik wiadomo...kombinerki :twisted: walcze z nią okropnie, odpycham i mówię "fee", ale osiolek to osiolek...takie juz sa te nasze bullki, musimy byc konsekwentne:) pozdrawiam
Życiowo czyli melanżowo:)
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

musimy byc konsekwentne:

zgadzam się, tym bardziej, że przynosi to oczekiwane efekty :wink: Mój gnojek już się nie pcha na łóżko.

A dziś byliśmy nad morzem

http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... /Ahkur.jpg

:arrow: eksploracja terenu

http://www.postimage.org/image.php?v=Pq ... /oYm19.jpg

:arrow: Drago zwiedza

http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... /AhTpr.jpg

:arrow: Wodołaz

http://www.postimage.org/image.php?v=gx ... /D6lqr.jpg

:arrow: i skałołaz

http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... /Airkr.jpg

:arrow: moje białe szaleństwo


Niestety po tej wycieczce moje słońce nabawiło się rozstroju żołądka :cry: . Więc narazie wszelkim wycieczkom mówimy NIE :!: :!: :!:

A tak przy okazji: czy wasze psy też mają chorobę lokomocyjną :?: :shock: :?:
fontas
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 74
Rejestracja: wt lut 09, 10 11:48 am
Lokalizacja: Skępe

Post autor: fontas »

Fajowy chłopak z niego Hehe :) dużo zdrówka życzę ;D
mati074
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
Posty: 412
Rejestracja: śr sty 20, 10 21:13 pm
Lokalizacja: Wrocław,Irlandia

Post autor: mati074 »

to chyba rodzinne mój Roger też ma chorobę lokomocyjną,a zdjęcia super,a nie bał się wody mój jak włożył łapę do oceanu to wyglądał jak poparzony :lol: :lol: :lol:
swinka
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 674
Rejestracja: czw lut 18, 10 19:02 pm
Lokalizacja: Trzebinia

Post autor: swinka »

Jak wiozłam Kosmos od hodowcy do domku to obawialam sie ze bedzie wymiotowala, ale nie stalo sie nic takiego.Okazalo sie ze jazde samochodem ma we krwi, choc to byl jej pierwszy raz 8) Teraz jak samochod stoi pod domem to wlazi pod niego non stop i probuje wsiadac do srodka przez podwozie hehehehehehe :D
Życiowo czyli melanżowo:)
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

<QUOTE author="swinka"><s>
swinka pisze:</s>Jak wiozłam Kosmos od hodowcy do domku to obawialam sie ze bedzie wymiotowala, ale nie stalo sie nic takiego.Okazalo sie ze jazde samochodem ma we krwi, choc to byl jej pierwszy raz 8) Teraz jak samochod stoi pod domem to wlazi pod niego non stop i probuje wsiadac do srodka przez podwozie hehehehehehe :D
</QUOTE>
Super macie, mam nadzieje ze mojemu przejdzie z wiekiem...
Awatar użytkownika
Natalia
Bulomaniak 4
Bulomaniak 4
Posty: 947
Rejestracja: sob mar 06, 10 9:36 am
Lokalizacja: Warszawa/Ie

Post autor: Natalia »

<QUOTE author="mati074"><s>
mati074 pisze:</s>to chyba rodzinne mój Roger też ma chorobę lokomocyjną,a zdjęcia super,a nie bał się wody mój jak włożył łapę do oceanu to wyglądał jak poparzony :lol: :lol: :lol:
</QUOTE>
Na poczatku, chyba z ciekawosci, wladowal sie do wody ale jak go fala dogonila i lapki mu sie zmoczyly to ksieciuniu mial focha na te przebrzydla fale ktora SMIALA go dotknac.
Ale ogolnie mieszkamy nad rzeczka wiec Drago juz mial okazje wladowac sie do wody wczesniej :shock: i wcale sie nie bal.
swinka
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 674
Rejestracja: czw lut 18, 10 19:02 pm
Lokalizacja: Trzebinia

Post autor: swinka »

I tego Wam zycze :wink: Ale z tego co wiem, sa jakies srodki na chorobe lokomocyjna dla psow..
Życiowo czyli melanżowo:)
ODPOWIEDZ