mam pytanie dotyczące nowotworu zwanego chłoniakiem, mianowicie w 5 dzień po odopcji przy mizianiu wyczułam guza po wizytach z trzema wetami kazano obserwowac i dac sobie spokój. po 3 miesiącach stwierdziła jedna pani doktor ze guz nie tyle co urósł a jakby sie zakorzenił. w piątek miała robione badania krwi z wymazem i morfologia ksiązkowa lecz wymaz nieciekawy jutro biopsja lekarz zasugerował najprawdopodobniej chłoniaka a czytając rokowania są mizerne
HoRacy pisze:</s>U bulików zazwyczaj występują tłuszczaki, mam nadzieję że w Twoim przypadku właśnie tak będzie.
</QUOTE>
ale czy tak mocno przytwierdzony go gardła i twardy to tłuszczak? lekarze nie chcą za bardzo podejmowac wycięcia bo miejsce bardzo unaczynione przy żyłach głównych mniej więcej tam gdzie nasze ludzkie migdałki
Warto zrobić biopsję cienkoigłową (niech to zrobi lekarz, który wie, co i jak) i wysłać do Wrocławia.
Przy chłoniaku wszystko postępuje bardzo szybko, jak sama nazwa wskazuje obejmuje on węzły chłonne, które wraz z rozwojem choroby są znacznie powiększone. Węzły w zaawansowanym stadium choroby mogą być wielkości jaja kurzego nawet. Do tego wysoka gorączka i ogólne osłabienie organizmu. Niestety wczesne wykrycie choroby niczego zazwyczaj nie zmienia.
Wymaz, to tylko diagnostyka, która może potwierdzić, albo wykluczyć.
Jakiej konsystencji jest nowotwór? Jak czuje się pies? Czy ma gorączkę, zachowany apetyt, jest wesoły? Czy w. chłonne są niepowiekszone/niebolesne?
dziś byłam z szuczką na biopsji cieńkoigłowej i tak jak pisałam wcześniej guz nigdy nie jest w postaci płynu tylko tkanki. wet dzwonił z potwierdzeniem cysty, zostawił kilka szkiełek z tą cieczą aby sprawdzić jak materiał wygląda pod mikroskopem zeby się upewnić czy faktycznie nie wysłac bo badania chyba własnie do Wrocławia. Ciężko mi wytłumaczyć jak był osadzony guz.... dokładniej w rynience szyjnej a gdy spytałam o ten nieprawidłowy rozmaz to wet wytłumaczył mi że to jest minimalne odchylenie i może być stanem zębów badz teraz przeziębionym pęcherzem. Wcześniej nie brał tego pod uwagę ponieważ skupił uwagę na guzie
suczka jest w doskonałej formie nie kaszle, nie spi dużo, apetyt słonia-drugiemu porcję też podjada,waga 19,5 kg i ani grama przez 3 miesiące nie zgubiła a i gorączki ani pragnienia wzmożonego nie miała