Poranne wymioty

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Poranne wymioty

Post autor: OLKAiDEXTER »

Witam, przeczytałam parę wątków na tym i innych forach na ten temat. Mojemu prawie 6-letniemu bullowi od 3 dni zdarza się zwymiotować rano zaraz po przebudzeniu. Wymioty nie zawierają treści pokarmowej, są żółte. Wymiotuje kwasem żołądkowym. Pije, je normalnie, jest wesoły jak zawsze. Rok temu mieliśmy przygodę z kośćmi, zrobiono rtg, usg jamy brzusznej. Wtedy lekarzy zaniepokoił dziwny twór w okolicy odźwiernika, po konsultacjach, badaniach jednak nic nie stwierdzono. Jestem w lekkim strachu, dziś wet ma do nas przyjechać. Trzeba chyba zrobić badania, czy z wątrobą/trzustką i innymi narządami jest ok. Mam kilka podejrzeń: albo to zmiana karmy, robaki (pies non stop liże mi trawę na spacerach, szczególnie jak suki gdzieś w okolicy mają cieczki, a wiadomo pełno bakterii ...), być może za późno je ostatni posiłek i jest głodny po całej nocy lub co najgorsze coś w środku się dzieje... Co o tym sądzicie? Dodam, że trawę je normalnie, tzn. raz na jakiś czas. Ostatnio to tak tylko skubnął i nie wymiotował nią.
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: Poranne wymioty

Post autor: Złośnica »

Mój staruszek tak ostatnio robił. Popytałam doświadczonych barfiarzy, którzy maja seniorów na tej diecie i zasugerowali właśnie, żeby posiłki podzielić na 2-3 porcje tak, żeby pies na wieczór coś zjadł.

Problem zniknął od razu.

A te wymioty to naturalna reakcja organizmu na pozbycie się nadmiaru kwasu żołądkowego.
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Re: Poranne wymioty

Post autor: OLKAiDEXTER »

Dzięki Złośnica za radę, zastosuję się do tego. Dziś już nie wymiotował. Bardzo się o niego martwię, taki jakiś chorowity mi się trafił. Mam amstaffkę 10 letnią też, z którą przeszłam tylko raz zapalenie ucha i nigdy nic jej nie było. A bullek jest ewidentnie słabszy pod względem zdrowotnym.
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
Awatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1171
Rejestracja: śr lip 05, 06 21:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: Poranne wymioty

Post autor: Złośnica »

mój nieżyjący już ( 16 lat ) kundelek też w wieku ok. 10 lat tak porzygiwał z rana żółcią więc niekoniecznie ma to związek z rasą.

Ale mam nadzieje , że u was także problem zniknie :)
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Re: Poranne wymioty

Post autor: OLKAiDEXTER »

Zastosowałam to o czym mówiłaś - podzieliłam posiłki na kilka porcji. Ostatnia jest wieczorem, przed zaśnięciem. Pies na razie nie wymiotuje, także myślę że to o to chodziło:) Dzięki raz jeszcze !
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Re: Poranne wymioty

Post autor: OLKAiDEXTER »

Niestety wymioty znowu się pojawiły. Karmię go tak, aby zjadł na wieczór. Chyba muszę zrobić badania. Nie wiem czy to może być nadkwasota? Chyba trzeba sprawdzić trzustkę (lipazę, amylazę), wątrobę i nerki... w takim przypadku. Dodam, że pies zaczyna mlaskać...to chyba może być zgaga? Trawy nie je.
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Re: Poranne wymioty

Post autor: OLKAiDEXTER »

Nikt nie ma psa z refluksem? Dziś nie było wymiotów, na dniach udajemy się do weterynarza.
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
Awatar użytkownika
HoRacy
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 541
Rejestracja: pn lip 03, 06 9:19 am
Lokalizacja: Szczedrzyk
Kontakt:

Re: Poranne wymioty

Post autor: HoRacy »

a czy tym wymiotą czasem nie towarzyszy kaszel?
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Re: Poranne wymioty

Post autor: OLKAiDEXTER »

HoRacy - nie, kaszel się nie zdarza w ogóle. To są jakby mdłości. Pies wymiotuje w pozycji leżącej lub stojącej - wtedy napręża się, robi mocny wdech i wydech, mięśnie brzucha ostro pracują, to wszystko poprzedzone jest mlaskaniem i ziewaniem. Od dwóch dni się to nie zdarzyło. Układam mu głowę na poduszce, żeby była wyżej - co chwilę w nocy się budzę i sprawdzam czy śpi na wyższym, jeśli nie to przestawiam go. Rano dziś nie było w ogóle mlaskania, kupy dobre, trawy nie je. Jest normalny, tzn. u nas na dzielnicy suki mają cieczki no i chłopak szaleję bardzo... ale je normalnie, pije. Myślałam, że może to od wąchania i lizania tych smrodów całych ... Tak czy siak wybieram się pod koniec tygodnia do weterynarza z nim na badania krew itd... gdyż nie pokoi mnie to bardzo. Wymiociny są żółte bez treści pokarmowej i jest to jeden "rzyg". Podejrzewam nad kwasowość, refluks żołądka, coś z wątrobą/trzustką lub zapalenie gardła, ale chyba przy tym by kaszlał właśnie?

Dodam, że czasem występuje w nocy bulgotanie w jelitach - borborygmus. Ale ani wczoraj, ani dziś tego nie było. Przed wczoraj jak zwymiotował, to w nocy mu burczało, przelewało się.
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
sziiisza
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 95
Rejestracja: czw paź 01, 09 13:53 pm
Lokalizacja: Grodzisk Wlkp.

Re: Poranne wymioty

Post autor: sziiisza »

Przy zapaleniu gardła/krtani nie zawsze pojawia się kaszel, pies się krztusi, chrząka, gardło jest zaczerwienione i jest spora ilość pienistej wydzieliny, więc sprawdź, czy coś takiego jest, jeśli nie, to raczej możesz wykluczyć. Nie słyszałam też z wywiadów, żeby któryś pies z problemami z gardłem wymiotował żółcią.. Koniecznie badanie krwi i USG zrób i ucałuj ode mnie Syna :wink: . Trzymam kciuki za Chłopaka :) !
Anita
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
Posty: 691
Rejestracja: wt lut 17, 09 14:00 pm
Lokalizacja: Świdnica,Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Poranne wymioty

Post autor: Anita »

Mojemu psu też zdarzają się takie rzygi i to najczęściej w weekendy. Codziennie jest karmiony o 7 rano a w weekendy później. Zanim wstanę jego kwasy żołądkowe domagają się trawienia, mdli go i rzyga żółcią. Trzymam pod poduchą biszkopty, budzę się gdy on już się kręci i daję mu je. I jest po problemie. Po prostu trzeba dać choć kęs przed rzyganiem.

Chyba podobnie mają kobiety w ciąży. Zanim je zemdli, to muszą coś zjeść. Słyszałam,że krakersy są dobre :wink:
Awatar użytkownika
OLKAiDEXTER
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
Posty: 681
Rejestracja: ndz mar 08, 09 10:56 am
Lokalizacja: NS

Re: Poranne wymioty

Post autor: OLKAiDEXTER »

Dziękuje za odpowiedzi :) Z Niuńkiem jest ok. Od ostatniego wpisu ani raz nie pojawiły się wymioty. Zmieniłam całkiem plan żywieniowy. Mlaskanie się nie zdarza już. Układam mu głowę dla pewności na wyższym - mi też się tak lepiej śpi, bo osobiście mam problemy z żołądkiem ... Badania ok, ale jeszcze za jakiś czas powtórzymy. Pozdrawiamy ! :)
' Once a Bullterrier, always a Bullterrier !! '

'Dobry bądź dla zwierząt
One też kochać ciebie chcą'

Dexterek :*
ODPOWIEDZ