Nadaję się na właściela bulla?
Re: Nadaję się na właściela bulla?
Podskocz na jakieś spotkanie z bularni i dostaniesz "potrzymać" od kogoś psiura zobaczysz jak się bawią i ile mają niespożytej energii. Rozmowa na żywo jest dużo lepsza niż pisanie na necie. Do tego czy się nadajesz dowiesz się sam.
Pozdrawiamy Karina, Bolek "Bolas" i nasza AZUMI
Re: Nadaję się na właściela bulla?
Także polecam spacery... duuużo spacerów. Postaraj się poznać jak najwięcej psów. Będziesz miał możliwość zobaczyć różnorodne charaktery. W naszym województwie i okolicach jest całkiem sporo dobrych hodowli, poumawiaj się na spotkania, pogadaj z hodowcami. Poznasz wszystkie strony medalu... 
Re: Nadaję się na właściela bulla?
Nie metraż robi z człowieka właściciela psa. Musisz zadać sobie pytanie
- czy masz czas dla psa ? - bull mimo mocnego charakteru MUSI mieć kontakt z człowiekiem. Sam będzie o niego zabiegał, uwielbia się przytulać, głaskać. Kontakt z ludźmi jest mu potrzebny do prawidłowego funkcjonowania w świecie, mimo twardych charakterów bull bez człowieka się "psuje".
- czas na wprowadzenie psa w ludzki świat ? - socjalizacja bulla wymaga czasu i energii. Nie zsocjalizowany pies, lękliwy pies to problemowy pies.
- czas na pracę fizyczną i umysłową - wybiegany bull to szczęśliwy bull, bull pracujący umysłowo to zrównoważony i PRZEszczęsliwy bull
- stanowczy i konsekwenty charakter - misie pysie nie nadają się na właścicieli bulli. Trzeba wiedzieć czego się chce, jeśli pies czegoś nie może to 24h, 7 dni w tygodniu. Pies wykorzysta każde zawahanie, niepewność i popuszczanie psu.
- przygotowanie na niesprzyjające warunki - bulle mają specyficzne charaktery i przyzwyczajenia np śmiercionośne bąki, wycieranie pyska o właściciela, rozchlapywanie wody, bekanie, wchodzenie do łóżka, spanie w szafie, panierowanie się w każdym błocie itd
- nieskończone pokłady cierpliwości - uparte charaktery tego wymagają, trzeba przywyknąć, że innemu psu powie się dwa razy i zrozumie, a do bulla trzeba 40 razy i raczej i tak zrobi po swojemu
Jak się na coś uprą to potrafią być upierdliwe i robić coś z uporem maniaka
- poczucie humoru - to psie clowny
- dystans do siebie, psa i otaczającego świata - niestety właściciele bulli często spotykają się z wyzwiskami, niemiłym komentowaniem wyglądu psa albo z dyskryminacją ze względu na rasę.
- ogrom miłości - bull kocha całym sobą i trzeba mu tej miłości oddać dwa razy tyle
- zaplecze finansowe - to jedne z droższych psów w utrzymaniu, trzeba się przygotować, że pies może chorować. Bulle mają najczęściej problemy skórne, chorują też na nerki i serce. Często wymagają specjalistycznego żywienia z powodu alergii.
- pogodzenie się ze specyfiką rasy - jeśli bull waży 25kg i zaczyna się cieszyć to cieszy się 25kg i trzeba uważać
te psy są nieostrożne, często nieświadome swojej wielkiej siły w małym ciałku. Jak idą to nie omijają niczego na drodze, taranują, przestawiają meble, chodzą po ścianach
Do końca świata będę cytować Karin
- czy masz czas dla psa ? - bull mimo mocnego charakteru MUSI mieć kontakt z człowiekiem. Sam będzie o niego zabiegał, uwielbia się przytulać, głaskać. Kontakt z ludźmi jest mu potrzebny do prawidłowego funkcjonowania w świecie, mimo twardych charakterów bull bez człowieka się "psuje".
- czas na wprowadzenie psa w ludzki świat ? - socjalizacja bulla wymaga czasu i energii. Nie zsocjalizowany pies, lękliwy pies to problemowy pies.
- czas na pracę fizyczną i umysłową - wybiegany bull to szczęśliwy bull, bull pracujący umysłowo to zrównoważony i PRZEszczęsliwy bull
- stanowczy i konsekwenty charakter - misie pysie nie nadają się na właścicieli bulli. Trzeba wiedzieć czego się chce, jeśli pies czegoś nie może to 24h, 7 dni w tygodniu. Pies wykorzysta każde zawahanie, niepewność i popuszczanie psu.
- przygotowanie na niesprzyjające warunki - bulle mają specyficzne charaktery i przyzwyczajenia np śmiercionośne bąki, wycieranie pyska o właściciela, rozchlapywanie wody, bekanie, wchodzenie do łóżka, spanie w szafie, panierowanie się w każdym błocie itd
- nieskończone pokłady cierpliwości - uparte charaktery tego wymagają, trzeba przywyknąć, że innemu psu powie się dwa razy i zrozumie, a do bulla trzeba 40 razy i raczej i tak zrobi po swojemu
- poczucie humoru - to psie clowny
- dystans do siebie, psa i otaczającego świata - niestety właściciele bulli często spotykają się z wyzwiskami, niemiłym komentowaniem wyglądu psa albo z dyskryminacją ze względu na rasę.
- ogrom miłości - bull kocha całym sobą i trzeba mu tej miłości oddać dwa razy tyle
- zaplecze finansowe - to jedne z droższych psów w utrzymaniu, trzeba się przygotować, że pies może chorować. Bulle mają najczęściej problemy skórne, chorują też na nerki i serce. Często wymagają specjalistycznego żywienia z powodu alergii.
- pogodzenie się ze specyfiką rasy - jeśli bull waży 25kg i zaczyna się cieszyć to cieszy się 25kg i trzeba uważać
Do końca świata będę cytować Karin
Jeżeli nie masz czasu na poświęcenie tej rasie kilku godzin dziennie to sobie daruj. Mają tyle miłości w sobie co ważą i trzeba im to odwzajemnić a energii przeważnie 2x tyle co właściciel i trzeba tą energię z nich wypuścić.
-
grzegorz 1970
- Pomocny wiedzą: 1

- Posty: 316
- Rejestracja: pt mar 07, 08 21:18 pm
- Lokalizacja: RZESZÓW
- Kontakt:
Re: Nadaję się na właściela bulla?
Od nas też psiak mieszka na Batorym więc śmiało możesz podpytać właścicieli co się czym je.Na pewno nie odmówią Ci rad oraz pomocy.
http://gradus-ad-parnassus.blog.onet.pl/
Re: Nadaję się na właściela bulla?
Jaki pies będzie zależy tylko od Ciebie. Ile pracy włożysz w psa, w jego socjalizację taki będziesz miał efekt końcowy.
Moja suka odnajduje się w każdym towarzystwie od kundli poprzez basenji kończąc na dogach. Kocha wszystkie
a im więcej tym lepiej
Szkolenie z posłuszeństwa w zależności od szkoły to 500zł w górę. Trzeba wziąć pod uwagę tylko dobrą szkołę, a nie jakieś szemrane towarzystwo co tylko psa skrzywią.
Moja suka odnajduje się w każdym towarzystwie od kundli poprzez basenji kończąc na dogach. Kocha wszystkie
Szkolenie z posłuszeństwa w zależności od szkoły to 500zł w górę. Trzeba wziąć pod uwagę tylko dobrą szkołę, a nie jakieś szemrane towarzystwo co tylko psa skrzywią.
Re: Nadaję się na właściela bulla?
Agniecha dzięki za docenione zdanie
.
Dodam że dobry bull to bull który od najmłodszych lat jest resocjalizowany z innymi zresocjalizowanymi psami. Zawsze znajdzie się grupka ludzi którzy wiedzą jak prowadzić i reagować w grupce psów. Oczywiście na wszystko będziesz musiał się przygotować nawet zaczepki ludzi jedni będą z ciekawością podchodzić do psa inni będą próbować wkurzyć nie tylko właściciela ale też psa. Nam a bardziej mojej żonie udało się na tyle wytrenować psa (choć jest to nasz pierwszy bull) że możemy spokojnie chodzić z nim nawet wśród drobiu u teściów i nic nie ruszy choć jest strasznie ciekawska czemu to wszystko macha skrzydłami i ucieka
a nie się obwąchuje.
Dodam że dobry bull to bull który od najmłodszych lat jest resocjalizowany z innymi zresocjalizowanymi psami. Zawsze znajdzie się grupka ludzi którzy wiedzą jak prowadzić i reagować w grupce psów. Oczywiście na wszystko będziesz musiał się przygotować nawet zaczepki ludzi jedni będą z ciekawością podchodzić do psa inni będą próbować wkurzyć nie tylko właściciela ale też psa. Nam a bardziej mojej żonie udało się na tyle wytrenować psa (choć jest to nasz pierwszy bull) że możemy spokojnie chodzić z nim nawet wśród drobiu u teściów i nic nie ruszy choć jest strasznie ciekawska czemu to wszystko macha skrzydłami i ucieka
Pozdrawiamy Karina, Bolek "Bolas" i nasza AZUMI

