[/quote]czesc beti.Mam problem tzn nie wiem czy to jest problem ale wole sie poradzic.Wiec tak moja Westa ma 8 tyg bardzo lubi sie bawic.Dosc duzo gryzie (ma juz swoje zabawki itp).Wiem ze szczeniaki tak robia i to jest normalne zachowanie.Ale dosc czest gryzie mnie i innych domowników po rekach podczas np glaskania(przewaznie jak wstanie),ma ostre zabki i to "kuje".Rozmawialem z gosciem z innego forum i powiedzial ze powinienem ja karcic klapsem kiedy bedzie mnie gryzla i uczyc od malego ze nie moze grysc pana.Ale czesto albo nawet zawsze to jest dla niej zabawa....wiec napisz co o tym sadzicisz
gryzacy szczeniak
gryzacy szczeniak
pozwole skopiowac sobie post znajomego ktory napisal mi na gg tak :
Było już parokrotnie.
Gryzienie dłoni i rąk to bardzo naturalny odruch u szczeniaka, tak bawi się w swoim stadzie. W przypadku człowieka od początku trzeba konsekwentnie szczeniaka uczyć, że skóry człowieka i ubrań nie gryziemy nigdy. Zasada jest bardzo prosta:
1) dajemy właściwe rzeczy do gryzienia - miękkie szmatki, pluszowe zabawki, miękkie piłeczki (szczeniaki wolą gryźć miękkie rzeczy)
2) w przypadku prób złapania za ręce, ubrania konsekwentnie stosujemy TimeOut: TO (dla szczeniaka wystarczy 30s, góra 1min, nie więcej):
http://forum.bulterier.pl/schorzenia-i- ... t=time+out text="http://forum.bulterier.pl/schorzenia-i- ... t=time+outhttp://forum.bulterier.pl/schorzenia-i-problemy-behawioralne-klasyfikacja-vt85.html?highlight=time+out>
"T.O. – Time Out – metoda należąca do kategorii kar, polegająca na zaznaczeniu, że dana czynność była nieporządana (‘FE’), wyprowadzeniu psa z pokoju, wyprowadzenia do innego pomieszczenia i zamknięcia go tam na okres 1 min, góra 2. Nie więcej. Po tym okresie czasu pies jest wpuszczany z powrotem i podejmowana jest poprzednia czynność albo jakaś forma pozytywnego działania, jak zabawa lub trening. Absolutnie niedopuszczalne jest po prostu wpuszczenia psa z powrotem. Tak stosowane TO traci swoje walory. Zamiast wyprowadzania do innego pokoju, można użyć tzw. stacji T.O., polegającą na przypięciu psa na smyczy do jakiegoś mocowania na okres 1-2 min i ignorowanie go. Na zewnątrz albo przypinamy psa do czegoś albo po prostu ignorujemy jego zachowania przez okres 1-2 min."
Jeśli właściciel nie robi odstępstw od tej reguły i jest konsekwentny w stosowaniu punktów 1 i 2, to nauka ta idzie bardzo szybko.
Taką metodę polecam osobiście, nie stosuję ani klapsów (nieefektywne, bo zwyczaj gryzienia jest bardzo silnie zakorzenionym zachowaniem u szczeniaków), ani innych metod siłowo-bólowych.
Gryzienie dłoni i rąk to bardzo naturalny odruch u szczeniaka, tak bawi się w swoim stadzie. W przypadku człowieka od początku trzeba konsekwentnie szczeniaka uczyć, że skóry człowieka i ubrań nie gryziemy nigdy. Zasada jest bardzo prosta:
1) dajemy właściwe rzeczy do gryzienia - miękkie szmatki, pluszowe zabawki, miękkie piłeczki (szczeniaki wolą gryźć miękkie rzeczy)
2) w przypadku prób złapania za ręce, ubrania konsekwentnie stosujemy TimeOut: TO (dla szczeniaka wystarczy 30s, góra 1min, nie więcej):
http://forum.bulterier.pl/schorzenia-i- ... t=time+out text="http://forum.bulterier.pl/schorzenia-i- ... t=time+outhttp://forum.bulterier.pl/schorzenia-i-problemy-behawioralne-klasyfikacja-vt85.html?highlight=time+out>
"T.O. – Time Out – metoda należąca do kategorii kar, polegająca na zaznaczeniu, że dana czynność była nieporządana (‘FE’), wyprowadzeniu psa z pokoju, wyprowadzenia do innego pomieszczenia i zamknięcia go tam na okres 1 min, góra 2. Nie więcej. Po tym okresie czasu pies jest wpuszczany z powrotem i podejmowana jest poprzednia czynność albo jakaś forma pozytywnego działania, jak zabawa lub trening. Absolutnie niedopuszczalne jest po prostu wpuszczenia psa z powrotem. Tak stosowane TO traci swoje walory. Zamiast wyprowadzania do innego pokoju, można użyć tzw. stacji T.O., polegającą na przypięciu psa na smyczy do jakiegoś mocowania na okres 1-2 min i ignorowanie go. Na zewnątrz albo przypinamy psa do czegoś albo po prostu ignorujemy jego zachowania przez okres 1-2 min."
Jeśli właściciel nie robi odstępstw od tej reguły i jest konsekwentny w stosowaniu punktów 1 i 2, to nauka ta idzie bardzo szybko.
Taką metodę polecam osobiście, nie stosuję ani klapsów (nieefektywne, bo zwyczaj gryzienia jest bardzo silnie zakorzenionym zachowaniem u szczeniaków), ani innych metod siłowo-bólowych.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Mogę z doświadczenia potwierdzić bbardzo wysoką skteczność metody time out w stosunku do bulików. Ja izoluję (już bardzo rzadko) w klatce. Co do uwalniania się - "wyszarpywanie" się czy ucieczka od gryzącego szczeniaka tylko pogarsza sprawę, zachęca go do kontynuacji "polowania". Jeśli chcesz uwolnić się z pyszczka swego szczeniaka, to uciśnij dłonią boki górnej części jego kufy (z czuciem!) tak, by puścił. W żadnej sytuacji nie bij psa, bo z czasem wyrobić możesz w nim skłonności do konfrontacji, która - gdy Bulterier już się na nią zdecyduje - z reguły dla człowieka bywa bolesna i przegrana. Pozdrawiam
-
emara
- Pomocny wiedzą: 4

- Posty: 736
- Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
- Lokalizacja: Czerwone Zagłębie
Re: gryzacy szczeniak
Ty pewnie też byś się obraziła i zraziła do kogoś, kto, zamiast pokazać Ci jakie zachowanie jest dobre, zaserwowałby Ci kilka liści na twarz...
Re: gryzacy szczeniak
On się nie obraził, psy się nie obrażają - uznał, że jesteś nieprzewidywalna, agresywna i na razie należy Cię unikać. Jak dorośnie w zależności od temperamentu, dotychczasowej historii życia, spełniania jego potrzeb w bardziej dosadny sposób może Ci pokazać, że nie jesteś dla niego osobą pożądaną - potem znów ktoś napisze, że kolejny bul gryzie właścicieli. Oczywiście to czarny scenariusz - kilka negatywnych rzeczy nakładających się na siebie, tyle tylko, że ja już go parę razy w życiu obserwowałem. Nie na tym polega wychowanie i trening psa 
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...
psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
Re: gryzacy szczeniak
<QUOTE author="rolexx"><s>
Co to za hodowca/pseudohodowca?
sprzedaje 6 tygodniowe szczenię
</QUOTE>rolexx pisze:</s>witam, od dwoch tygodni mamy w domu Rolexa. teraz ma 8tygodni.
Co to za hodowca/pseudohodowca?
- kwiatek123
- Bulomaniak

- Posty: 21
- Rejestracja: sob gru 13, 14 12:59 pm
Re: gryzacy szczeniak
Niestety to naturalny odruch u szczeniaka. Maluszki uwielbiaja sie bawić i nawet jeśli coś nas boli i krzykniemy, jakieś "szczypniecie" to one biorą to jak zabawę. Trzeba ich uczyć od małego, że nie wolno gryźć ludzi, ubrań i karcić jeśli się nie słuchają..
