gryzacy szczeniak

pytania i rady czyli: bulik dobrze wychowany, bulik kulturalny.
beti9
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 484
Rejestracja: śr lip 05, 06 18:16 pm
Lokalizacja: bytom

gryzacy szczeniak

Post autor: beti9 »

pozwole skopiowac sobie post znajomego ktory napisal mi na gg tak :
czesc beti.Mam problem tzn nie wiem czy to jest problem ale wole sie poradzic.Wiec tak moja Westa ma 8 tyg bardzo lubi sie bawic.Dosc duzo gryzie (ma juz swoje zabawki itp).Wiem ze szczeniaki tak robia i to jest normalne zachowanie.Ale dosc czest gryzie mnie i innych domowników po rekach podczas np glaskania(przewaznie jak wstanie),ma ostre zabki i to "kuje".Rozmawialem z gosciem z innego forum i powiedzial ze powinienem ja karcic klapsem kiedy bedzie mnie gryzla i uczyc od malego ze nie moze grysc pana.Ale czesto albo nawet zawsze to jest dla niej zabawa....wiec napisz co o tym sadzicisz
[/quote]
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: JonSnow »

Było już parokrotnie.

Gryzienie dłoni i rąk to bardzo naturalny odruch u szczeniaka, tak bawi się w swoim stadzie. W przypadku człowieka od początku trzeba konsekwentnie szczeniaka uczyć, że skóry człowieka i ubrań nie gryziemy nigdy. Zasada jest bardzo prosta:

1) dajemy właściwe rzeczy do gryzienia - miękkie szmatki, pluszowe zabawki, miękkie piłeczki (szczeniaki wolą gryźć miękkie rzeczy)

2) w przypadku prób złapania za ręce, ubrania konsekwentnie stosujemy TimeOut: TO (dla szczeniaka wystarczy 30s, góra 1min, nie więcej):

http://forum.bulterier.pl/schorzenia-i- ... t=time+out text="http://forum.bulterier.pl/schorzenia-i- ... t=time+outhttp://forum.bulterier.pl/schorzenia-i-problemy-behawioralne-klasyfikacja-vt85.html?highlight=time+out>

"T.O. – Time Out – metoda należąca do kategorii kar, polegająca na zaznaczeniu, że dana czynność była nieporządana (‘FE’), wyprowadzeniu psa z pokoju, wyprowadzenia do innego pomieszczenia i zamknięcia go tam na okres 1 min, góra 2. Nie więcej. Po tym okresie czasu pies jest wpuszczany z powrotem i podejmowana jest poprzednia czynność albo jakaś forma pozytywnego działania, jak zabawa lub trening. Absolutnie niedopuszczalne jest po prostu wpuszczenia psa z powrotem. Tak stosowane TO traci swoje walory. Zamiast wyprowadzania do innego pokoju, można użyć tzw. stacji T.O., polegającą na przypięciu psa na smyczy do jakiegoś mocowania na okres 1-2 min i ignorowanie go. Na zewnątrz albo przypinamy psa do czegoś albo po prostu ignorujemy jego zachowania przez okres 1-2 min."

Jeśli właściciel nie robi odstępstw od tej reguły i jest konsekwentny w stosowaniu punktów 1 i 2, to nauka ta idzie bardzo szybko.

Taką metodę polecam osobiście, nie stosuję ani klapsów (nieefektywne, bo zwyczaj gryzienia jest bardzo silnie zakorzenionym zachowaniem u szczeniaków), ani innych metod siłowo-bólowych.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 328
Rejestracja: pn wrz 03, 07 16:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Post autor: bauz »

Mogę z doświadczenia potwierdzić bbardzo wysoką skteczność metody time out w stosunku do bulików. Ja izoluję (już bardzo rzadko) w klatce. Co do uwalniania się - "wyszarpywanie" się czy ucieczka od gryzącego szczeniaka tylko pogarsza sprawę, zachęca go do kontynuacji "polowania". Jeśli chcesz uwolnić się z pyszczka swego szczeniaka, to uciśnij dłonią boki górnej części jego kufy (z czuciem!) tak, by puścił. W żadnej sytuacji nie bij psa, bo z czasem wyrobić możesz w nim skłonności do konfrontacji, która - gdy Bulterier już się na nią zdecyduje - z reguły dla człowieka bywa bolesna i przegrana. Pozdrawiam
Paco
Bulomaniak 1
Bulomaniak 1
Posty: 96
Rejestracja: czw wrz 30, 10 19:58 pm
Lokalizacja: Wrocław/ Horsens DK

Post autor: Paco »

Zamykam go w lazience bo to jedyne pomieszczenie gdzie moge go izolowac ale jak nie rozszrpie papieru toaletowego to cos innego na rozrabia, przywiazalam go smycza to gryzl ja jak szalony.. nie wiem juz sama.. bede dalej probowac
emara
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
Posty: 736
Rejestracja: śr lip 05, 06 20:43 pm
Lokalizacja: Czerwone Zagłębie

Re: gryzacy szczeniak

Post autor: emara »

Ty pewnie też byś się obraziła i zraziła do kogoś, kto, zamiast pokazać Ci jakie zachowanie jest dobre, zaserwowałby Ci kilka liści na twarz...
Awatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 540
Rejestracja: czw lip 06, 06 11:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Re: gryzacy szczeniak

Post autor: JonSnow »

On się nie obraził, psy się nie obrażają - uznał, że jesteś nieprzewidywalna, agresywna i na razie należy Cię unikać. Jak dorośnie w zależności od temperamentu, dotychczasowej historii życia, spełniania jego potrzeb w bardziej dosadny sposób może Ci pokazać, że nie jesteś dla niego osobą pożądaną - potem znów ktoś napisze, że kolejny bul gryzie właścicieli. Oczywiście to czarny scenariusz - kilka negatywnych rzeczy nakładających się na siebie, tyle tylko, że ja już go parę razy w życiu obserwowałem. Nie na tym polega wychowanie i trening psa :(
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Awatar użytkownika
Jaga
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
Posty: 1449
Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
Kontakt:

Re: gryzacy szczeniak

Post autor: Jaga »

<QUOTE author="rolexx"><s>
rolexx pisze:</s>witam, od dwoch tygodni mamy w domu Rolexa. teraz ma 8tygodni.
</QUOTE>
Co to za hodowca/pseudohodowca? :roll: sprzedaje 6 tygodniowe szczenię :?
Awatar użytkownika
kwiatek123
Bulomaniak
Bulomaniak
Posty: 21
Rejestracja: sob gru 13, 14 12:59 pm

Re: gryzacy szczeniak

Post autor: kwiatek123 »

Niestety to naturalny odruch u szczeniaka. Maluszki uwielbiaja sie bawić i nawet jeśli coś nas boli i krzykniemy, jakieś "szczypniecie" to one biorą to jak zabawę. Trzeba ich uczyć od małego, że nie wolno gryźć ludzi, ubrań i karcić jeśli się nie słuchają..
ODPOWIEDZ