właśnie zaczęłam tresurę z moim urwisem...no i tu nasuwa się pytanie...czy bullka da się ladnie przygotować do egzaminów PT i IPO. Część treserów wogóle nie podejmuje się pracy z bulterierem
PT i IPO z upartym bullkiem
PT i IPO z upartym bullkiem
Witam,
właśnie zaczęłam tresurę z moim urwisem...no i tu nasuwa się pytanie...czy bullka da się ladnie przygotować do egzaminów PT i IPO. Część treserów wogóle nie podejmuje się pracy z bulterierem
Czy ktoś może przeszedł już tą drogę???
właśnie zaczęłam tresurę z moim urwisem...no i tu nasuwa się pytanie...czy bullka da się ladnie przygotować do egzaminów PT i IPO. Część treserów wogóle nie podejmuje się pracy z bulterierem
Raz bullterier...na zawsze bullterier...
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
Re: PT i IPO z upartym bullkiem
http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic ... o&start=45 text="http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic ... o&start=45http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?f= ... o&start=45>
Postprzez Jaga » Pn lut 05, 07 23:27 pm
Ch.Pl. IPO 1 ZAKO Babulami bullterrier ur. 1991 r. będący moją własnością ukończył w 1992 r. kurs PT - ocena doskonała i kurs PSO - ocena dobra. Tak się rozpędziliśmy z moim Zakusiem, że w czerwcu 1994 r. otrzymał dyplom ukończenia IPO 1 - ocena dobra - od Głównej Komisji Szkolenia Psów Związku Kynologicznego.
Był wystawiany w kl. Championów lub jako Champion w kl. Użytkowej.
To były piękne czasy....więc jak się chce to można.
Postprzez Jaga » Pn lut 05, 07 23:27 pm
Ch.Pl. IPO 1 ZAKO Babulami bullterrier ur. 1991 r. będący moją własnością ukończył w 1992 r. kurs PT - ocena doskonała i kurs PSO - ocena dobra. Tak się rozpędziliśmy z moim Zakusiem, że w czerwcu 1994 r. otrzymał dyplom ukończenia IPO 1 - ocena dobra - od Głównej Komisji Szkolenia Psów Związku Kynologicznego.
Był wystawiany w kl. Championów lub jako Champion w kl. Użytkowej.
To były piękne czasy....więc jak się chce to można.
- nadine22
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 528
- Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Re: PT i IPO z upartym bullkiem
Myślę że można tylko 1. trzeba trafić na dobrego szkoleniowca z podejściem i 2. trzeba mieć DUUUŻO chęci i cierpliwości
Życzymy powodzenia!!!
Re: PT i IPO z upartym bullkiem
Właśnie dopiero jak zaczęłam buszować w internecie, to okazało się, ze istnieje milion 500 sto 900 sposobów szkolenia psiaków, o czym nie miałam pojęcia. A która metoda jest skuteczna i przyjazna dla psa? 
Raz bullterier...na zawsze bullterier...
Re: PT i IPO z upartym bullkiem
my też próbujemy sił w IPO i PT
da się z bulem fajnie pracować 
Bułka http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?f=32&t=387&start=195
Zenek http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?f=32&t=5421
Zenek http://www.forum.bulterier.pl/viewtopic.php?f=32&t=5421
- nadine22
- Pomocny wiedzą: 3

- Posty: 528
- Rejestracja: pn cze 23, 08 16:00 pm
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Re: PT i IPO z upartym bullkiem
<QUOTE author="bullara"><s>
Każda dobra oparta głównie na pozytywnych bodźcach byle bez bicia i katowania psa. Jedni nie używają w ogóle negatywnych bodźców i jest ok, a inni muszą czasem kontrolnie "ryknąć" na psa czy też trzepnąć delikatnie w łeb - to też pewnie zależy od egzemplarza (psa oczywiście)
chyba najważniejsze jest żeby przyjemność ze szkolenia była obopólna i żeby się nie spinać za bardzo
</QUOTE>bullara pisze:</s>Właśnie dopiero jak zaczęłam buszować w internecie, to okazało się, ze istnieje milion 500 sto 900 sposobów szkolenia psiaków, o czym nie miałam pojęcia. A która metoda jest skuteczna i przyjazna dla psa?![]()
Każda dobra oparta głównie na pozytywnych bodźcach byle bez bicia i katowania psa. Jedni nie używają w ogóle negatywnych bodźców i jest ok, a inni muszą czasem kontrolnie "ryknąć" na psa czy też trzepnąć delikatnie w łeb - to też pewnie zależy od egzemplarza (psa oczywiście)
- Jaga
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 1449
- Rejestracja: śr gru 13, 06 11:11 am
- Lokalizacja: Duchnice k/Warszawy
- Kontakt:
Re: PT i IPO z upartym bullkiem
<QUOTE author="bullara"><s>
Dla bula najskuteczniejsza metoda to:
Tak zrobić (nawet w przysłowiową trąbę), żeby wydawało mu się, że to on sam chce to zrobić
Nic na siłę
</QUOTE>bullara pisze:</s> A która metoda jest skuteczna i przyjazna dla psa?![]()
Dla bula najskuteczniejsza metoda to:
Tak zrobić (nawet w przysłowiową trąbę), żeby wydawało mu się, że to on sam chce to zrobić
Nic na siłę
